CLASSIC MOTOCROSS IRON: 1981 HONDA CR250R

CLSSICHONDACR2501981Tom White

Nie ma wątpliwości, że 1981 był ciekawym rokiem dla Hondy. Producent poszedł wszystko Gwiezdne Wojny w swoich kosmetykach, a także chłodzone wodą CR125 i CR250, wprowadziły niefortunny CR450 i odsłoniły najgłupszą przednią tablicę rejestracyjną w historii motocrossu. Mimo to CR1981 z 250 r. Próbował wprowadzić na linię produkcyjną technologię prac egzotycznych. Był to pierwszy w historii chłodzony wodą rower produkcyjny o pojemności 250 cm1981. CR250 z XNUMX r., Wykorzystując technologię zaciągania pożyczek, podzielił konstrukcję silnika długodystansowego motocykla, wydech środkowego portu, pół-podwójną kołyskę i zawieszenie Pro-Link z amortyzatorem. Chociaż Honda nie była pierwszą firmą, która zastosowała system z pojedynczym amortyzatorem na rowerze produkcyjnym, konfiguracja Pro-Link okazała się prekursorem wszystkich obecnie stosowanych układów zawieszenia.

W 1981 roku Honda oderwała się od Showa, aby wyposażyć CR250 w komponenty Kayaba. Honda nie była gotowa na hamulce tarczowe w 1981 roku, ale wyposażyła CR250 w przedni bęben z podwójnym prowadzeniem, który działał bardzo dobrze. Były jednak problemy. Ramy miały tendencję do pękania, sprzęgło ślizgało się, rura górna zawieszała się pod ramą, a przekładnia ciągle wyskakiwała z trzeciego biegu. Co gorsza, CR1981 z 250 r. Ważył tonę, a podobna do skrzydeł przednia tablica rejestracyjna, zaprojektowana tak, aby wpuszczać więcej powietrza do dwóch małych grzejników, była tak brzydka, że ​​nikt z nią nie ścigał się.

EKSTRAPOLACJA ODDITY

Honda CR1981 z 250 roku jest kolekcjonerska tylko ze względu na swoje wyjątkowe miejsce w historii. Nie jest to świetny rower pod żadnym względem wyobraźni, jest niezapomniany ze względu na przełomową technologię i brzydką estetykę. Nawet dziwactwa mogą mieć następujące przyczyny, dlatego motocykle kolekcjonerskie muszą mieć oryginalną przednią tablicę rejestracyjną w kształcie skrzydła, a także przedni hamulec z podwójnym prowadzeniem i zdalny zbiornik, regulowany amortyzator za pomocą czterech kliknięć.

C;ASSIC1981_CR250RJAPNESEMODEL

Japońska wersja krajowa nie miała podobnej do skrzydła przedniej tablicy rejestracyjnej, ale żaden z amerykańskich modeli nie miał jej, gdy kupujący dostali rower do domu. Krajowy model japoński (pokazany powyżej) miał przednią, ale bardzo małą przednią tablicę rejestracyjną (z tym samym drucianym ekranem pod nim, co model amerykański).

Były kierownik zespołu MXGP Hondy, Roger Harvey, sam zawodnik GP, miał kilka zakulisowych informacji na temat CR1981 z 250 roku, powiedział MXA: „Słusznie napisano w artykule Classic Iron, że amerykański model CR250 był wyposażony w „najgłupsza przednia tablica rejestracyjna w historii motocrossu. Japoński model miał dziwną, ale bardziej konwencjonalną płytę przednią, a europejskie motocykle miały konwencjonalną płytę przednią. Kilka lat temu na imprezie MXGP pewien dziennikarz zapytał mnie przypadkowo: „Czy możesz wyjaśnić, dlaczego Honda zamontowała te przednie tablice rejestracyjne w amerykańskich CR250 w 1981 roku?” Nie miałem pojęcia i powiedziałem mu, że nie mam wielkiej nadziei na znalezienie odpowiedzi, ponieważ większość inżynierów z tamtych czasów prawie na pewno przeszłaby na emeryturę.

„Szczęściem było, że w ten weekend mieliśmy z nami japońskiego inżyniera, który przyjeżdżał na imprezę tylko kilka razy w roku. Opowiedziałem mu tę historię na wypadek, gdyby znał jednego ze starszych facetów, którzy pracowali nad rowery wtedy. Jego odpowiedź mnie zaskoczyła, powiedział: „Wiem, dlaczego zaprojektowali go w ten sposób, ponieważ pracowałem w zespole programistów tego modelu”.

„Nie mogłem uwierzyć, że chciałem dowiedzieć się, dlaczego „najgłupsza przednia tablica rejestracyjna w historii motocrossu” została zaprojektowana w ten sposób” – powiedział Roger.

Inżynier powiedział, że to oczywiste, dlaczego ta dziwna tablica rejestracyjna została zamontowana w amerykańskich modelach, powiedział: „Gdzie są widzowie na amerykańskiej imprezie Supercross? Obserwują zawodników z góry, więc zaprojektowaliśmy tę tabliczkę, aby widzowie mogli zobaczyć numer zawodnika z trybun!”

 

Może Ci się spodobać