BEST OF JODY'S BOX: RZECZY, KTÓRE WIEM, O KTÓRYCH WIĘKSZOŚĆ WYŚCIGÓW NIGDY NIE DOWIE SIĘ

Jody Weisel

„Gdybym tylko wiedziała wtedy to, co wiem teraz” – powiedziałam pewnego wieczoru Lovely Louella.

„Tak, ale gdybyś miał pół mózgu, nie miałbyś tak dużego siniaka na udzie” – powiedziała ze śmiechem.

„Nie mówię o próbie włączenia podwójnego czwartego biegu na trzecim” – odpowiedziałem. „Myślę o wszystkich rzeczach, których nauczyłem się na własnej skórze. I nie tylko takie małe rzeczy, jak ziemniak, mogą być użyte do zapobiegania parowaniu gogli, ale także znaczenie tego wszystkiego. Widzę te małe dzieciaki, które próbują wspinać się po szczeblach kariery i uderza mnie, że nie mają pojęcia, o co w życiu chodzi”.

„Czy chcesz przez to powiedzieć, że czujesz się kompetentny do wypowiadania się na temat sensu życia?” – pyta ze złośliwym śmiechem. „Tak, w życiu motocrossowym” - powiedziałem w swojej obronie. „Co cię skłoniło do myślenia o tym?” – powiedziała bez drwiącego chichotu.

„Dziesięć rzeczy” – powiedziałem. „Dziesięć prostych faktów”.

„Co to jest, Einsteinie?” jej sarkazm zrodził się z tego, że przez lata słyszała mnóstwo moich teorii.

(1) „Przyszło mi do głowy, że przeciętny 18-letni dzieciak na motocrossie nigdy nie musiał się zastanawiać, czy Honda kiedykolwiek wyprodukuje dwusuw, a nawet czy w ogóle to zrobi.

(2) Nigdy nie był szczepiony na polio i nie miał pojęcia, kim był Jonas Salk.

(3) Byłby za młody, żeby pamiętać Atari.

(4) Uważa, że ​​zawsze były czerwone MM.

(5) Preston Petty nie jest dla niego nawet obrońcą.

(6) Nigdy nie polizał znaczka.

(7) Nie musiał wybierać między wersją beta a VHS.

(8) Nigdy nie grał na płycie winylowej, co oznacza, że ​​stwierdzenie „brzmisz jak zdarta płyta” jest dla niego zagadką”.

(9) „Nie mógłby prowadzić drążka zmiany biegów, gdyby od tego zależało jego życie”.

(10) „Uważa, że ​​skrzynia biegów w motocyklach zawsze przełączała się w lewo i zmniejszała o jedno kliknięcie w dół”.

„Nie da się sprawić, by ludzie pamiętali przeszłość” – stwierdziła Louella. „Zadaj sobie pytanie, czy kiedykolwiek myślałeś o jeźdźcach, rowerach i torach sprzed Rogera DeCostera. Jeśli odpowiedź brzmi nie, nie jesteś częścią rozwiązania, jesteś częścią problemu.”

„Nie zrozumcie mnie źle” – odpowiedziałem. „Nie chcę, żeby następne pokolenie żyło moją przeszłością. Chcę, żeby zrozumieli, jak ważna jest ich przeszłość. Nie muszą wiedzieć o zestawach Koba Shift, butach Heckel, Jofas czy Whoop-de-Chews. Chciałbym tylko, żeby wiedzieli, co bym zrobił, gdybym miał to zrobić jeszcze raz”.

"Co zrobiłbyś inaczej?" – powiedziała ze współczuciem.

„Cieszyłbym się każdym dniem, gdybym był na tyle głupi, żeby nosić kask z otwartą twarzą, bo kiedy już przejdziesz na kask zakrywający całą twarz, nie będziesz mógł już wrócić”.

„Przykleiłbym tę fajną, ale rzadką naklejkę na tylny błotnik lub na lodówkę w garażu, zanim zniknie w szufladzie”.

„Ścigałbym się nawet w najbardziej błotnistym wyścigu i nie martwiłbym się, że zabrudzę rower”.

„Mniej rozmawiałbym z przyjaciółmi podczas spotkania kolarza, a więcej słuchał (wtedy wiedziałbym, że wycięli odcinek toru z dużą błotnistą dziurą)”.

„Pożyczyłbym świecę temu facetowi, który poprosił o pożyczenie w zeszłym tygodniu, aby nie czuć się winnym, że poprosiłbym o pożyczenie jego kickstartera YZ400 do mojego moto w ten weekend.

„Poświęciłbym czas na wysłuchanie tych starych dziwaków na zajęciach z weterynarza, zanim zostałem jednym”.

„W nocy przed ważnym wyścigiem położyłbym się spać później, ponieważ i tak nigdy nie zasypiałem przed północą”.

„Nigdy bym niczego nie kupił tylko dlatego, że pomyślałem, że dzięki temu mój rower będzie szybszy. Zamiast tego przyznałem przed sobą, że szybszy rower oznaczał po prostu, że wcześniej się wyłączę”.

„Bardziej cieszyłbym się czasem spędzonym w gipsie, ponieważ z perspektywy czasu nadawało to prawdziwe znaczenie niebyciu w gipsie. ”

„Kiedy jakiś dzieciak poprosił mnie o autograf, nigdy nie powiedziałbym: «Później». Zamiast tego spróbowałbym napisać mu motocrossową wersję adresu Gettysburga.

„Wycofałbym każdą słabą wymówkę, jakiej kiedykolwiek użyłem na przegraną, i zastąpiłbym ją słowami: „Dostałem pokonany!”

„Chciałbym dostać drugą szansę, aby mocniej się postarać w motorach, w których źle zacząłem. Z perspektywy czasu bardziej zapada w pamięć przejście z ostatniego na siódme miejsce niż z pierwszego na siódme”.

„Nigdy nie traktowałbym nikogo, kto jeździ na motocyklu, niezależnie od tego, jak dużego zbira, nie można uważać za towarzysza broni, ponieważ patrząc wstecz, kiedy zaczynałem, mój współczynnik zbirów był zaznaczony czerwoną linią”.

„A więc” – powiedziała Louella – „kto jest pierwszą osobą, od której chcesz skorzystać ze swojej nowo odkrytej mądrości motoryzacyjnej”.

„Jeśli będę miał pół mózgu, to będę to ja” – powiedziałem ze śmiechem.

 

Może Ci się spodobać

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.