WYWIAD MXA: DAVE OSTERMAN NA BELL, BROOKS, BUELL, BURNOUT & MITCH

JIM KIMBALL

DAVE, JAK PIERWSZY WPROWADZIŁEŚ DO MOTOCROSSU? Zacząłem od Yamahy. Miałem 19 lat, kiedy się tam dostałem. Ścigałem się i pracowałem z kilkoma dobrze zapowiadającymi się lokalnymi zawodowymi riderami, takimi jak Eddie Cole i Gary Ogden. Miałem szczęście być wśród dobrych ludzi i miałem szczęście być wśród jeźdźców, którzy nie byli stratą czasu. Eddie Cole był moim biletem do fabryki Yamahy, ponieważ pojechałem z nim na wyścigi na Florydzie i spotkałem cały zespół. Zrobiłem kilka rzeczy mechanicznie dla chłopaków i wydaje mi się, że ich menadżerowie powiedzieli: „Hej, powinniśmy zatrzymać tego dzieciaka” i jedno doprowadziło do drugiego. Mike Bell „płonął” w SoCal, jak mówili w tamtych czasach. Był facetem z DG, ale Yamaha miała go na oku. Połączyli nas razem na kilka wyścigów i wszystko się udało. Jim Felt był w tym czasie z Yamahą i był dla mnie mentorem razem z Alem Bakerem. 

JAK DŁUGO PRACOWAŁEŚ Z MIKE BELLEM? Prawie cała jego kariera. Pracowałem z nim, kiedy zdobyliśmy tytuł Supercross. Pod koniec 1981 roku rozstaliśmy się z powodów osobistych i pracowałem dla kilku innych facetów w Yamaha. Byłem odpowiedzialny, kiedy po raz pierwszy ogłoszono regułę produkcji. Wciąż istniały zespoły, które prowadziły rowery fabryczne, ale Yamaha łączyła produkcje z produkcją fabryczną, a ja też miałem tam kilku dobrych jeźdźców. Opuściłem Yamahę na początku 1984 roku. Nie kazano mi odejść; Po prostu zdecydowałem, że „wystarczy tego miejsca”.

„LUDZIE POWIEDZIAŁ MI, ŻE NIE MAJĄ RODZIN ANI PRZYJACIÓŁ ZAANGAŻOWANYCH W BIZNES I TO OKAZAŁO SIĘ PRAWDZIWE. OSTATECZNIE WYDAŁEM SIĘ Z TEGO. BYŁEM OZDOBEM NA KAPTURZE DLA FIRMY ”. 

CO DALEJ? Byłem zaprzyjaźniony z Royem Turnerem w Factory Kawasaki, aw 1985 zacząłem tam jako wewnętrzny tester. Barnett, O'Mara, Wardy i ja pomagaliśmy im w ciągu tygodnia. Nie mieli dla mnie budżetu, więc Roy próbował zmusić go do pracy na pełnym etacie. Mechanicy byli zajęci, więc ja byłem tym dodatkowym facetem.

CIEBIE NIE BYŁO DŁUGO? Jak powiedziałem, po prostu nie mieli budżetu, więc stamtąd wyszedłem. Potem, w tym samym roku, założyłem firmę zajmującą się zawieszaniem wydajności. Robiłem to przez około rok. To było krótkotrwałe przedsięwzięcie, ale wiele się nauczyłem. To była kosztowna mała czkawka, w której się znajdowałem. Skończyło się to pod koniec 1986 roku; następnie w 1987 roku zacząłem pracę w Cagiva North America w Gardenie. 

Dave (z prawej) z Chadem Reedem i resztą zespołu TwoTwo Motorsports.

ZAPOMNIAŁEM O CAGIVIE. Dick Burleson prowadził program, ale był z powrotem na wschodnim wybrzeżu, gdzie mieszkał, więc zatrudnili mnie na kierownika zespołu wyścigowego. Mieliśmy Douga Dubacha, AJ Whitinga i Mike'a Healeya. W tamtym czasie Cagiva odnosiła duże sukcesy w Europie, ale współpraca z USA była niewielka, a rozdźwięk był ogromny. Facet, który prowadził program w Europie, był buldogiem. Nikt z nim nie rozmawiał. Kiedy tam przybyłem, zacząłem rozmawiać z facetem przez telefon i wszyscy byli spięci, ponieważ był „facetem, z którym nie rozmawiałeś”.

DLACZEGO NIE DZIAŁAŁO W CAGIVIE? Dick Burleson nigdy nie był na Zachodnim Wybrzeżu. Powiedziałem mu kiedyś: „Musisz stąd wyjść i spoliczkować tych ludzi”. W kuchni było zbyt wielu kucharzy. Nikt nie chciał ze sobą współpracować. To było pouczające doświadczenie. Właściwie to całkiem nieźle poradziliśmy sobie z tym, co mieliśmy, ale ostatecznie był to tylko roczny program. 125-tki były dobre za to, czym były. To był jeden z ostatnich hurrah na euro, poza KTM. KTM był w pobliżu, ale byli bardziej z klasy dużych motocykli.

CO SIĘ STAŁO PO CAGIVIE? Kopałem przez kilka lat. Urodziłem syna i córkę i zrobiłem „Mr. Mamo. Pod koniec 1990 roku założyłem z mojego garażu inną firmę wyczynową - Wide Open Racing. Sprowadziłem kilka układów wydechowych z Europy wraz z fotelami i grafiką. Od czasu do czasu było naprawdę ciężko o produkt, ale robiliśmy pewne postępy. W pewnym momencie zaangażował się w to przyjaciel rodziny. Ludzie mówili mi, żebym nie angażował rodziny ani przyjaciół w biznes i okazało się, że to prawda. Ostatecznie się z tego wydostałem. Byłem ozdobą maski firmy. 

Mike Bell i Dave Osterman. Zdjęcie: Jim Gianatsis

CO DALEJ PO SZEROKICH OTWARTYCH WYŚCIGACH? Włożyłem w to tyle wysiłku, że ostatnią rzeczą, jaką chciałem zobaczyć, był motor terenowy. Miałem zły smak w ustach. Ale później byłem w Glen Helen na Grand Prix i spacerując po boksach, wpadłem na Rona Hebena, z którym przyjaźniłem się od zawsze. Ron powiedział: „Pracuję teraz w KTM i potrzebuję koordynatora zespołu. Jak chciałbyś zejść i porozmawiać ze mną? ” Tak więc w 2002 roku zacząłem pracować w KTM pod kierownictwem Rona Hebena jako wewnętrzny koordynator zespołu. W końcu zdobyliśmy mistrzostwo z Grantem Langstonem. Mieliśmy Langstona, Billy'ego Laninovicha i Ryana Hughesa.

WTEDY KTM ZACZĘŁ SIĘ ZOSTAĆ SIŁĄ W AMERYKAŃSKIM 125 MOTOCROSS. Tak, ale w połowie roku zdmuchnęli Rona Hebena z jakiegokolwiek powodu i sprowadzili Larry'ego Brooksa. Larry i ja nie patrzyliśmy na siebie. Nie byłem „jego facetem”. Wszystko, co powiem o Larrym, to to samo, co przez 100 lat. Gdyby jechał autostopem pośrodku pustyni, zatrzymałbym samochód, a kiedy miałby złapać klamkę drzwi, po prostu spaliłbym gumę. Tak właśnie myślę o tym facecie. Następnie przez niego opuściłem KTM, aw 2004 roku zostałem zatrudniony w Pro Circuit. 

PRO CIRCUIT BYŁ KRÓLEM W KLASIE 125. To był interesujący czas. Zaczynaliśmy od 125 dwusuwów do 250 czterosuwów. Nigdy nie chodziłem na ostry dyżur tak często, jak wtedy, gdy 125 facetów skakało na czterech uderzeniach. Wtedy nie byli zbyt dobrzy. Byli słabo rozwinięci dla rang Pro i to widać. Silniki musiały dogonić umiejętności jeźdźców, a wytrzymałość musiała nadrobić zaległości, więc zrozumienie, opanowanie i wykonanie wystarczającej liczby części zajęło wszystkim kilka lat.

„MÓWIĘ, ŻE KAŻDY TV POSIADA WYŁĄCZNIK. KAŻDE URZĄDZENIE POSIADA WYŁĄCZNIK. KAŻDY SAMOCHÓD POSIADA WYŁĄCZNIK, ALE MITCH NIE MA WYŁĄCZNIKA. ””

MITCH PAYTON MA REPUTACJĘ ZA BARDZO WYTRZYMAŁEGO MENEDŻERA ZESPOŁU. CZY MYŚLAŁEŚ, ŻE? Nie, nie bardzo. Mitch to twardziel i chce rzeczy w określony sposób. Pochodzę z korporacyjnej strony zespołu wyścigowego, gdzie przychodzisz o 8 rano, robisz sobie przerwę o 10 rano, jesz porządny lunch i wracasz do domu o 5:00. . Kilka razy poczułem się tam naprawdę uduszony. Mawiałem: „Każdy telewizor ma wyłącznik. Każde urządzenie ma wyłącznik. Każdy samochód ma wyłącznik, ale Mitch nie ma wyłącznika ”. Myślę, że teraz jest trochę łagodniejszy, ponieważ jest żonaty i ma dzieci, ale przez cały czas było to po prostu szeroko otwarte. Gdybyśmy mieli wolny weekend w harmonogramie, chciałem iść na plażę. Mitch chciał, żeby jego mechanicy byli w sklepie, sprzątali części i robili to i tamto. Dlatego jeśli masz mechanika z Pro Circuit; On jest dobry. 

DLACZEGO TWÓJ CZAS BYŁ KRÓTKI? Mitch chciał, żebym został, ale rok, w którym tam byłem, był jak trzy lata wszędzie indziej. Pokonuje fabryki, ponieważ jest nieugięty. Ale praca w Pro Circuit Racing to wypalenie. Harmonogram, loty, podróże i styl życia są szalone. Każdy potrzebuje trochę przestoju. Kiedy Jimmy Perry został zatrudniony z dala od Mitcha, aby przejść do Yamahy, zapytałem Perry'ego: „Jak leci w firmie Yamaha”? Powiedział: „Nie rozumiem korporacyjnej Ameryki. Moi faceci wchodzą z kawą w dłoni i pracują 1-1 / 2 godziny, potem mają przerwę, trochę więcej pracują, potem mają przerwę na lunch przed powrotem do pracy. Przez połowę czasu, kiedy chcę z kimś porozmawiać, muszę iść do pokoju socjalnego, ponieważ tam oni są ”. Mentalność Pro Circuit polega na tym, że docierasz tam, gdy jest ciemno, i wychodzisz, gdy jest ciemno. Ale nie możesz kłócić się ze wszystkimi numerami pod jego drzwiami. Napisał książkę o pokazaniu ludziom, jak to zrobić. 

CHCĘ SŁYSZYĆ O TWOIM NASTĘPNYM RUCHU, KIEDY CHCESZ ZARZĄDZAĆ YAMAHA OF TROY. Kiedy Yamaha of Troy wylądowała na moich kolanach w 2005 roku, mieliśmy wielkie spotkanie w Yamaha z wszystkimi instrumentami dętymi. Pamiętam, jak wychodziłem tego dnia, a Jimmy Perry położył mi rękę na ramieniu i powiedział: „W porządku Ozzie, myślę, że się z tobą spotkamy”. Powiedziałem: „Jimmy, nie wiem, czy w ogóle chcę tę pracę”. Phil Alderton ułożył cały program w całość. Mieli dobre lata i pracowało tam wielu wspaniałych ludzi. Ale Yamaha dała mi odznakę i powiedziała, że ​​jestem szeryfem. Wysłano mnie tam, żeby wyciągnąć to miejsce z rynsztoka. Kiedyś było to miejsce, do którego ludzie chcieli się udać. Keith McCarty powiedział słynne słowa: „Straciliśmy tam swój blask. Dave, zabierzesz nam z powrotem nasze bluzki. "  

CZY TY TY WYNAJEM JASON LAWRENCE? Wisienką na torcie była utrata pracy i sprzątanie biurka pod koniec 2006 roku, aw 2007 roku wszystko, co stworzyłem, zapewniło im mistrzostwo z Jasonem Lawrence'em. Yamaha była na mnie taka zła, że ​​zatrudniłem tego faceta. Nie chcieli go. Właściwie ze wszystkimi, których wysłałem Yamaha, nikogo nie lubili. Powiedziałem: „Słuchaj, wyjmuję popielniczkę z tego, co zostało. Żadnego braku szacunku dla żadnego z jeźdźców, ale nikogo nie warto zatrudniać. Wszyscy ci ludzie to strata czasu ”. Nasz rower był wtedy dinozaurem tej klasy. 250F wszystkich innych były o lata bardziej zaawansowane. Yamaha po prostu nie zmieniła się od czasów Chad Reed. Kiedy odziedziczyłem drużynę, miałem tam trzech jeźdźców, którym płacono zdecydowanie za dużo i prawdopodobnie powinni byli przejść na emeryturę dwa lata przed moim przybyciem, ale oni po prostu dojarzyli swoją wypłatę. Phil Alderton wypadł wtedy z tego z powodu nadużywania substancji odurzających.

CZY BUELL BYŁ DALEJ POWIEDZ NAM O TYM. Pewnego dnia w 2006 roku wróciłem do domu z rowerowej przejażdżki i moja żona powiedziała: „Hej, musisz posłuchać automatycznej sekretarki”. Była tam wiadomość od faceta oferującego mi stanowisko przy nowym projekcie. Nazywał się Erik Buell. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałem. Myślałem, że to kumpel grający żart, ale numer telefonu miał numer kierunkowy Wisconsin. Oddzwoniłem i umówiłem się na wywiad. Przywieźli mnie tam, umieścili w hotelu, wynajęli samochód i postawili na założeniu, że mają gotowy projekt, który według Erica mnie zainteresuje. Moje imię wyszło z kilku chłopaki. Chcieli zrobić motocykl crossowy 450, a także przekształcić go w motocykl enduro i supermoto.

POZNAJMY WIĘCEJ O WCZESNYCH DNIACH Z BUELL. Wydawało się zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Przyjąłem ofertę i ostatecznie przeprowadziłem się do Wisconsin, gdzie mieszkałem ze wspaniałym facetem, który był głównym mechanikiem projektu. Miał piękny dom, dosłownie na polu kukurydzy w Wisconsin. Ale zimą była to zamarznięta, wielka, biała północ. Nie wiedziałem nawet, jak wygląda Wisconsin, bo kiedy tam dotarłem, wszystko było białe od śniegu.

„W MASZYNIE ODPOWIEDZI BYŁO WIADOMOŚĆ OD GOŚCIA OFERUJĄCEGO STANOWISKO W NOWYM PROJEKCIE. NAZWA JEGO ERIK BUELL. NIGDY O NIM NIE SŁYSZAŁEM. MYŚLAŁEM, ŻE TO BUDDY GRA Żart ”.

Makieta nigdy nie wydanego motocykla motocrossowego Buell - z gazem w ramie i glinianą rzeźbą proponowanych plastikowych elementów.

JAK WYGLĄDAŁY WSTĘPNE DYSKUSJE DOTYCZĄCE NOWEGO ROWERU? Nasz model projektowy miał wyjść z Hondy CRF450, największego wówczas sprzedawcy. Podpisałem umowę o zachowaniu poufności, która była grubsza jak książka telefoniczna z małego miasteczka. Byłem dość ostrożny, jeśli chodzi o to, co mogę powiedzieć, ale teraz, gdy Buell został zdemaskowany, prawdopodobnie mogę powiedzieć, co chcę. Byłem tam rok i na każdym spotkaniu, na którym byłem, było od 10 do 30 inżynierów. Nauczyłem się zupełnie nowej ideologii. Mieli kilku japońskich dostawców części, ale poza oponami i tworzywami sztucznymi wszystko było nowe i zastrzeżone. Kiedy Erik Buell mnie zatrudnił, powiedział: „Słuchaj, chcę, żebyś był prawdomówny i uczciwy. Nie jesteś tu na konkursie popularności. Wszyscy ci faceci są inżynierami. Mogą być entuzjastami, jeżdżącymi quadem lub motocyklem terenowym po swojej posesji, ale nie są tacy jak Ty. Musisz po prostu powiedzieć to, co chcesz powiedzieć. Nie martw się, że podoba im się to, co mówisz; po prostu bądź szczery." 

Wątpię, że miałeś problem z uczciwością. Zetknąłem się z wieloma ludźmi. Większość z tych ludzi mnie nie lubiła. Zacząłem każde spotkanie słowami: „Bez braku szacunku, ale…”. Często podczas tych dużych spotkań pytali: „Jakie jest Twoje źródło danych?” lub „Co daje ci prawo do wyrażenia opinii?” Odpowiedziałem: „Słuchaj, robię to od 40 lat. Kiedy byłeś w szkole, zdobywając stopień inżyniera, ja byłem w terenie, pomagając opracować chłodzenie wodne, zawory mocy i hamulce tarczowe. Nie jestem lepszy od was, ale strzelałem z broni, którą teraz próbujecie zrobić ”. Wiele osób z grupy inżynierów było nadmiernie zaangażowanych w rozmowy o takich rzeczach, jak rury wydechowe. Martwili się końcem, prawie zanim mieliśmy rower.

TO MYŚLENIE MUSIŁ BYĆ NIEZBĘDNYM DOŚWIADCZONYM MECHANIKIEM FABRYKI I KIEROWNIKIEM ZESPOŁU. Absolutnie. Jeden z facetów nazwał mnie „Kalifornią”. Powiedział: „Kalifornii, nie wiem, kim myślisz, że jesteś, ale tak nie jest w stylu Harley-Davidson. Czy wiesz coś o nas? Opracowaliśmy linię posprzedażową Screaming Eagle? ” Nadal używali wielu starych dostawców Harley-Davidson, których ceny były zawyżone. Powiedziałem im, że mam dostawców, którzy współpracują z Hondą i Suzuki i mogę wykonać próbki o połowę krócej za połowę ceny. Radzenie sobie z Harleyem było jak z rządem. Harley był jeszcze bardziej szorstki niż Honda, Yamaha czy Kawasaki. Nie miało znaczenia, co stworzyłeś; bardziej martwili się pozwem niż sprzedażą. To był po prostu klimat, w którym się znajdowali i mogę im za to pochwalić. Ci faceci okazywali mi brak szacunku, ale po prostu oddałem im to i uciszyłem ich.

JAKI JEST JEDEN Z NAJWIĘKSZYCH INCYDENTÓW, KTÓRYCH SIĘ STAĆ? Po pierwsze, moim celem nie było być kolejnym Cannondale. Więc to było dziwne, że mieli tam kilka Cannondales. Postawiłem jednego z nich na dużym dębowym stole w sali konferencyjnej, wskazałem na niego i powiedziałem: „Nie możecie stracić z oczu tego, kto był przed nami, ponieważ wszystko, co robicie, prowadzi do tego samego rezultatu”. W pewnym momencie nazwałem rower choinką, ponieważ wieszali na niej tak wiele rzeczy, jak Cannondale. 

„CZUWAM, ŻE JEŚLI WYPROWADZILIŚMY MOTOCYKL I JEST SŁABO TESTOWANI, NIGDY NIGDY NIE WYRÓŻNIMY. Powiedziałem im, że moim ostatecznym celem było uczynienie budowli wystarczająco dobrą, aby JODY WEISEL na niej jeździł ”.

CZY BYŁEŚ BLISKO MASZ RZECZYWISTEGO MOTOCYKLU BUELL 450? Kazaliśmy Kyle'owi Lewisowi przeprowadzić kilka testów, ale zabawne było to, że zawsze im mówiłem, że chcę, aby motocykl został dokładnie przetestowany. Szczerze mówiąc, czułem, że jeśli wypuścimy rower do Akcja motocrossowan a rower słabo przetestowany, nigdy byśmy nie wyzdrowieli. Powiedziałem im, że moim ostatecznym celem jest uczynienie Buella wystarczająco dobrym, aby Jody Weisel na nim jeździł. 

KIEDY DOWIEDZISZ SIĘ, ŻE BUELL PRZESYŁAŁ PROGRAM MOTOCROSS? Pewnego dnia w 2007 roku pojechałem do pracy i wszyscy ci ludzie stali na zewnątrz i palili. Myślałem, że to ćwiczenie przeciwpożarowe, ale ktoś powiedział: „Obsługują projekt Griffin”. Tak to nazwali. To był szok, ale zaopiekowali się mną całkiem nieźle. Nie mam żadnych skarg. Część wygrywasz, część tracisz i dochodzisz do siebie. Przede wszystkim nie lubiłem przebywać w Wisconsin. 

CO SKONCZYŁO DO ZESPOŁU DWÓCH? Słyszałem, że Chad Reed tworzy zespół. Jedna rzecz doprowadziła do drugiej i boomu, byłem menadżerem zespołu w TwoTwo Motorsports. Na początku Chad nie chciał mnie zatrudnić, ponieważ słyszał o mnie więcej, niż wiedział o mnie. Ellie Reed powiedziała Chadowi: „Powinieneś dać Dave'owi szansę, ponieważ ludzie mówią o tobie to samo, co o Dave'u O”. 

Spotkałem Chada w hotelu w Newport Beach i od tego dnia po uściśnięciu jego dłoni wiedziałem, że wygramy. Miałem szczęście, że byłem w pobliżu wielu wspaniałych mistrzów i zawsze możesz powiedzieć, kiedy są zwycięzcami. Nawet nie zapytałem, ile mi płacą ani w jaki sposób. Kiedy uścisnąłem dłoń Chada, zawarliśmy pakt.

ZESPÓŁ NAPRAWDĘ SKŁADAŁO W CZASIE OŚWIADCZENIE. Obudziliśmy całą branżę. Chad jest bardzo podobny do Mitcha Paytona i dlatego tak dobrze nam się dogadywaliśmy. Mitch odwróci każdy kamień, aby wygrać, podobnie jak Chad. Reed wypisze swój własny czek, aby otrzymać każdą część, która jego zdaniem będzie miała znaczenie. Prawdopodobnie w tym roku wygralibyśmy tytuł Supercross i prawdopodobnie wygralibyśmy go na świeżym powietrzu, gdyby Chad nie doznał kontuzji w Arlington. Nie było go przez rok i zapłacił nam wszystkim pełną pensję. Nadal ciężko pracowaliśmy każdego dnia i każdego dnia maszerowaliśmy tam z entuzjazmem.

CO PRZESUŁA ZESPÓŁ CHADA Z HONDA DO KAWASAKIEGO? Wskoczyliśmy do Kawasaki, ponieważ Honda nas przeleciała. Obiecano nam budżet z Hondą, który nigdy się nie zmaterializował. Czadowi obiecano wiele, ale większość z nich nigdy nie doszła do skutku. Chad niósł flagę tego miejsca. Kiedy dotarła tam drużyna Brook's Chaparral, to były nasze pieniądze i nasz budżet. To miał być nasz drugi jeździec. Wiele obiecali Reedowi i większość z tego była na piśmie, ale nigdy tego nie zrobili. Pewnego dnia dostałem telefon od Chada z pytaniem: „Dave O, co robisz?” 

Odpowiedziałem: „Robię tylko papierkową robotę”. 

Było wcześnie rano i zapytał: „Czy wszyscy tam są?” Jak długo zajmie ci wydostanie się z Hondy? ” 

A ja na to: „Przepraszam? Co masz na myśli mówiąc „Wynoś się z Hondy?” ”

WŁAŚNIE TAK? Tak. Posprzątaliśmy i to był koniec naszej współpracy z Hondą. Chad jeździł wcześniej dla Kawasaki i miał z nimi świetne relacje. Honda była kontrolowana przez trzech głównych menedżerów, a Kawasaki miał inny sposób robienia rzeczy. Ciekawe, że później tych trzech facetów z Hondy zostało usuniętych. Kiedy TwoTwo się zakończyło, był to środek roku. Nie miałem dokąd pójść. Mike Gosselaar i ja jako pierwszy pokazano mi drzwi. Bez urazy; tak to po prostu działa. Najpierw musisz pozbyć się dwóch lepiej opłacanych facetów. Wyszedłem stamtąd dumnie. To było surrealistyczne, jak rozwód, ale nie okropne. Przez kilka następnych lat miałem kilka ofert. Pochlebiało mi to, ale tak naprawdę nie byli warci mojego czasu. Moja żona i ja opiekowaliśmy się moimi rodzicami dosłownie przez pozostałe lata ich życia.

JAKIE JEST TWOJE NAJWIĘKSZE OSIĄGNIĘCIE  KARIERA MOTOCROSSOWA? Moim największym osiągnięciem w motocrossie jest nadal posiadanie żony, dwójki dzieci i normalnego życia rodzinnego. Wielu facetów, którzy przechodzą przez dzwonek, tak jak ja, traci życie. Nie mógłbym być szczęśliwszy.

Może Ci się spodobać