WYWIAD MXA: ZAPRASZAMY NA INSPIRUJĄCĄ KARIERĘ TREY CANARD

OBRÓBUJ, POROZMAWIAJ O WCZESNYCH DNIACH W OKLAHOMIE ORAZ KIEDY NINIEJSZE ZAINTERESOWANIA ROWEREM POCZĄTKOWYM ZACZYNA SIĘ. Moi rodzice mieli sklep z motocyklami. Od zawsze pasją mojego taty była jazda na motocyklach. Dorastając, tak naprawdę nigdy nie miał możliwości finansowych na zakup własnego roweru, podobnie jak jego rodzice. Kiedy dorósł, kupił rower i zakochał się w nim. Nie tylko lubił jeździć na rowerach, ale lubił też nad nimi pracować. To była jego pasja. Dealer motocykli i motocross wyścigowy były dużą częścią jego życia. To było jak dorastanie w raju i bardzo mi się podobało. To było naprawdę fajne, ponieważ jeśli byłeś w społeczności motocross, lokalny sklep był miejscem. Tam właśnie masz swoje części, sprzęt i gdzie rozmawiasz o motocyklach. Było w tym coś naprawdę autentycznego.

Kiedy zacząłeś jeździć? Mój starszy brat podążył za tatą w motocross, a potem przyszedłem. Mój tata zbudował mnie, jak dziś dzieci nazywają stridera, ponieważ nie czuł się komfortowo, wsadzając mnie na prawdziwy motocykl. Ale kiedy miałem 3 lata, doszedł do wniosku, że jestem gotowy na motocykl. Zaczęło się dla mnie w tak młodym wieku, że tak naprawdę nie pamiętam czasów, kiedy nie jeździłem na motocyklu. W wieku 4 lat byłem na torze. To nie była konkurencja; to była po prostu fajna rzecz. Niektórzy idą nad jezioro, niektórzy idą do parku, a niektórzy na plażę; poszliśmy na tor motocyklowy.

„WIEM, ŻE NIEKTÓRE LUDZIE SĄ WYŁĄCZONE PRZEZ MOJE CHRZEŚCIJAŃSKIE WIDOKI. CZASEM TWORZY KONFLIKT, ALE JESTEM JEDYNIE SZCZĘŚLIWY, GDY POWIEDZIE, ŻE MAM BOGA NA TYCH CHWILACH. ”

KIEDY ZACZYNAŁEŚ TO POWAŻNIE? Lokalnie, dla ludzi, których widzisz na torze, zawsze będziesz następnym Jeremy McGrath, wiesz? Ale tak naprawdę nigdy w to nie wierzyłem. Pomyślałem: „Okej, cokolwiek; Po prostu dobrze się bawię. ” Ale kiedy miałem 9 lat, dostałem jazdę drużyną Green. Byłem zobowiązany do rozegrania określonej liczby wyścigów, ale nadal nie traktowałem tego poważnie, dopóki nie miałem 15 lat i zacząłem naprawdę dobrze. Stamtąd wystartował.

CZY MOŻESZ PODZIELIĆ HISTORIĘ WYPADKU TWOJEGO OJCA? Nie lubię o tym rozmawiać, ale z pewnością jest to część mojej historii. Myślę, że każdy ma historię, która ma znaczenie, i dla mnie jest to zdecydowanie ogromna część mnie. Chcę po prostu uhonorować mojego ojca. Dał z siebie wszystko i miał znaczący wpływ na moje życie. Ten dzień jest z pewnością zakorzeniony w moich myślach. Pracował na naszym torze i miał wypadek z naszym ciągnikiem. Byłem pierwszym, który go znalazł. Myślę, że zawsze będzie to smutne, ponieważ śmierć jest smutna. Utrata ludzi, których kochamy, zwłaszcza w wieku 12 lat, jest bardzo trudna. Od tego czasu walczyłem z tym. Chcę, żeby ludzie wiedzieli, że współczuję ludziom, którzy przeszli przez to samo i mam nadzieję, że mogą mnie zrozumieć. Z pewnością przyniosło mi to rzeczywistość. Rzeczą, która zawsze utrzymuje mnie w szczerości, jest pamiętanie, kim był i fakt, że starał się dla nas jak najlepiej. Dał nam niesamowity przykład i jestem naprawdę wdzięczny, że mogę to powiedzieć.

OBOWIĄZUJĄ SIĘ, ŻE LUDZIE MYŚLĄ O WASIE JAKO DOBRY PRZYKŁAD OSOBY OCHRONNEJ. Dzięki, że to powiedziałeś. Mam nadzieję, że ludzie, którzy przeżyli traumatyczne wydarzenia, zobaczą, że to nie musi być koniec. Wiem, że niektórzy ludzie są odrzuceni przez moje chrześcijańskie poglądy. Czasami powoduje konflikt, ale jestem po prostu szczery, kiedy mówię, że miałem Boga w tamtych chwilach. Niektóre osoby mogą sięgnąć po alkohol, narkotyki lub cokolwiek to może być. Mogłem zwrócić się do Boga i mogłem zwrócić się do mojej rodziny i naprawdę wierzę, że to mnie przez to przeszło.

CZY KRYTYCZNOŚĆ TWOJEJ CHRZEŚCIJANII NA PODIUM sprawiła, że ​​myślisz o tym? Był czas wcześniej w mojej karierze, kiedy naprawdę czułem pasję mówienia tego rodzaju rzeczy na podium - używania ich jako platformy. Przede wszystkim chcę powiedzieć, że nigdy nie podziękowałem Bogu za zwycięstwo rasy. Ilekroć chwalę Boga, chwalę go za oddech w płucach i za szansę na życie. Mam nadzieję, że ludzie nie postrzegają mnie jako zmuszającego moje poglądy na ich temat. Wyrażam tylko swoją wdzięczność, a jeśli nie żyję, nikomu nie oddaję sprawiedliwości, łącznie z Bogiem. Moim celem jest być autentycznym, autentycznym i prawdziwym. Jeśli tego nie osiągam, to po prostu używam słów i to naprawdę nie jest nic warte.

WCZY WASZ DO ZESPOŁU GEICO HONDA? Wysiłek Team Green w tym czasie był niespotykany. Było tam tak wielu dobrych ludzi, że trudno było ich opuścić. Mieliśmy historię. Dużą część odejścia stanowił mój mechanik Brent Presnell. Porzucił studia i zamieszkał ze mną, kiedy mój tata zmarł. Mam do niego tyle lojalności. Pro Circuit Kawasaki nie chciał przyprowadzać innego mechanika i chciałem zabrać ze sobą Brenta. To była ogromna część mojej wizyty w Hondzie. Innym powodem było to, że Pro Circuit miał już Ryana Villopoto, a Geico bardzo mnie ścigał. Czułem się, jakbym był „inną osobą” w Pro Circuit. Patrząc wstecz, nie byłoby to takie złe, ale w tym momencie chciałem zwrócić uwagę zespołu na głównych kierowców. Od tego czasu poznałem Mitcha, a on jest po prostu dobrym facetem. Fajnie jest wspominać wiele lat temu i zobaczyć, że podjąłem świetną decyzję. Myślę, że oddałem mojej mechanice wiele sprawiedliwości i dobrze się z tym czuję.

W SEZONIE ROOKIE WYGRYŁEŚ MISTRZOSTWA AMA 2008 WEST NA VILLOPOTO. Tak, ale tego się nie spodziewałem. Właśnie dlatego ta seria jest dla mnie tak magiczna. Nie spodziewałem się wygrać mistrzostwa. Nie spodziewałem się nawet wygrać wyścigu. Ale miałem małe hasło: „200 procent”. Zamierzałem włożyć 200 procent wysiłku. Być 17-letnim dzieckiem w pierwszym roku na torze i wygrać tytuł, było czymś innym. Jestem tak wdzięczny, że mogłem to zrobić - i jaka to była seria!

„BYŁEM WEWNĄTRZ I CHRONIŁO MNIE, ABY GO NIM ZWRÓCIĆ. BYŁO CIEPŁO, ALE TAM NIE ZOSTAŁO TAM, ABY WYCZYŚĆ JEGO ZEGAR. TO NIEFORTUNATE TO ZAKOŃCZONE, ALE MAM DOBRA, JASNA KONSEKWENCJA. ”

ZWYCIĘZCIE MISTRZOSTWA W KOŃCOWYM OKRESIE, KIEDY ZŁOŻYŁEŚ SIĘ I VILLOPOTO. Tak, to było w ostatniej rundzie. Dużo o tym słyszę! Ludzie mogą to powiedzieć, ale nigdy nie miałem zamiaru go wyciągać. Nie dotknąłbym go, gdyby moje tylne koło się nie wysunęło. Zazwyczaj, gdy kogoś zabierasz, wbiegasz na jego przednie koło lub rozczepiasz go. Byłem w środku, próbując go wyprzedzić. Było ciasno, ale nie poszedłem tam z zamiarem wyczyszczenia jego zegara. To niefortunne, że tak się skończyło, ale mam dobre, czyste sumienie.

WIĘCEJ O WYGRANIU PIERWSZYCH MISTRZOSTW W SWOIM ROKU ROOKIE. Zdobycie 250 mistrzostw Supercross na Wschodnim Wybrzeżu było prawdopodobnie jedną z lepszych rzeczy w mojej karierze, ale było też prawdopodobnie jedną z najgorszych, ponieważ od tego momentu miałem dużą presję. Pomyślałem, że kiedy wygram, powinienem to zrobić ponownie. Ale to było trudne, szczególnie mój pierwszy sezon na świeżym powietrzu. Pod koniec tego złamałem sobie kość udową, a potem, kiedy wróciłem i znów zacząłem się toczyć w 2009 r., Złamałem nadgarstek. Ten pierwszy półtora roku był dla mnie naprawdę trudny. Złamanie kości udowej nie jest łatwym powrotem do urazu, a następnie dodanie urazu nadgarstka było trudne. Ale rok 2010 zdecydowanie nadrobił stracony czas, jaki miałem. Prawdopodobnie nazwałbym to moim najlepszym rokiem wyścigów. Wygrałem kilka 250 superskrosów. Pięć razy byłem na podium w CRF450, wypełniając Andrew Shorta. Wygrałem 250 krajowych mistrzostw Motocross i byłem częścią zespołu Motocross of Nations. Zacząłem grę w Supercross od zera, ale wciąż jest to jedna z tych serii, na które patrzę i mam za co bardzo wdzięczny.

GDY W 450 ROKU PRZEPROWADZIŁEŚ SIĘ DO KLASY 2011 W PEŁNYM CZASIE, BYŁO NATURALNE BYĆ Z HONDĄ. Tak. Miałem kilka razy, kiedy uzupełniałem CRF450, a nawet przed moją ostatnią jazdą 450, oferowali mi ofertę, która była dla mnie szczególnie trudna, szczególnie jak na ten czas w złej gospodarce. Przyjąłem ofertę Hondy, niezależnie od tego, czy było więcej okazji na stole, czy nie.

„Wydawało się, że NIE MOGĘ NIC ZROBIĆ. Poważnie kontemplowałem to. NIE JEST PODOBNE, ABY POWSTAĆ Z TYCH OBRAŻEŃ. TO WALKA. NIEZWYKLE WYDŁUŻYŁEM RÓŻNEGO OBRAŻENIA INNĄ OSOBĘ. ”

JAK CZUJE SIĘ PIERWSZY SEZON W PEŁNYM CZASIE W KLASIE 450 W 2011? To był wspaniały sezon dla nowicjuszy. Tak, zakończyło się krótko kolejną złamaną kością udową pod koniec Supercross, ale ogólnie było dobrze. Testowaliśmy na zewnątrz tuż przed Seattle Supercross, kiedy rozbiłem się i zepsułem. W serii pozostały trzy rundy, ale w tym czasie było nas pięciu w 25 punktach przewagi w mistrzostwach i był to świetny rok. Myślałem, że to najlepsza, najbardziej agresywna jazda, jaką kiedykolwiek uprawiałem. Wygrałem trzy wyścigi i kilka razy byłem na podium. Byłem tam i to było dla mnie naprawdę fajne jako debiutant walczyć u boku Jamesa Stewarta, Chada Reeda, Ryana Villopoto i Ryana Dungey. Byłem podekscytowany z powodu poziomu szacunku, jaki mieli dla mnie. Byli dla mnie naprawdę hojni i mili. Czułem się, jakbym był jednym z nich - nie tylko konkurując z nimi, ale mając ich szacunek.

W 2012 Cierpiałeś na szkodę kończącą karę, prawda? Wiele osób to widzi, ale nie widzi tego kilka miesięcy wcześniej, kończąc mój sezon Supercross wcześniej ze złamaną kością udową w 2011 r., A następnie wracając w 2011 r. Na zewnątrz i ponownie łamiąc go w Washougal. Wróciłem z tego i złamałem obojczyk w okresie poza sezonem prowadzącym do 2012 roku. Wróciłem z tego naprawdę szybko, a potem złamałem kręgosłup. To była tylko emocjonująca kolejka górska. Miałem nie tylko ciężką kontuzję, ale taką, która została uznana za kontuzję kończącą karierę, była dla mnie trudna. Wydawało się, że nie mogę nic zrobić dobrze. Poważnie zastanawiałem się nad powieszeniem go. To nie tak, że cofam się od tych obrażeń. To jest walka. Z pewnością doznałem urazu pleców innej osoby.

WIELU RODZAJÓW JEŹDŹCÓW MÓWI, ŻE CZAS UZDROWIENIA BYŁ BŁOGOSŁAWIEŃSTW W ODBICIE; CZY TO PRAWDA BYŁO DLA CIEBIE? To może być prawda. Miałem dużo wolnego czasu i wtedy poznałem moją żonę Hannę. Powiedziałem jej, że przeżyłbym to wszystko jeszcze raz, gdyby oznaczało to jej spotkanie. Coś dobrego wyszło z czegoś złego i jestem na zawsze wdzięczny, że mogłem ją poznać. Tego lata poznałem osobę, z którą chcę spędzić resztę życia.

JAK CHARAKTERYZOWAŁBYŚ SWOJĄ KARIERĘ 450? Trudny. Nawet na poziomie lokalnym są chwile, kiedy to kochasz i są takie chwile, kiedy jest to twój najgorszy koszmar. Słyszałem, jak spikerzy telewizyjni mówili w programach, że kontuzje to historia Treya Canarda. Ale mam nadzieję, że moja kariera to historia wytrwałości - i historia sukcesu. Wygrywałem wyścigi. Może nie pobiłem żadnych rekordów, ale wygrywanie wyścigów to coś, czego nie każdy ma szczęście. Mam nadzieję, że ludzie nie patrzą na mnie jak na sprawę charytatywną. Miałem wspaniałą karierę.

Trey Canard RED BULL STRAIGHT RHYTHM 2017-5053

KRWAWIŁO CZERWONY ZA WIĘKSZOŚĆ SWOJEJ KARIERY PRO. KIEDY UZYSKALIŚCIE, ŻE HONDA WYKONAŁA SIĘ? W 2016 roku naprawdę wyglądało na to, że zamierzamy przedłużyć umowę. Ale miałem poważną awarię na początku roku, kiedy mój rower przeszedł w stan neutralny. Przeszedłem przez kraty i naprawdę popsułem pachwinę. Próbowałem przez to przejechać, ale potem moja ręka wylądowała, więc był to kiepski początek. Kiedy usłyszałem, że rozmawiają z Kenem Roczenem, dali mi możliwość bycia kierowcą testowym. Ale chciałem się ścigać. Mam nadzieję, że dobrze reprezentowałem Hondę. Zrobiłem, co mogłem, i naprawdę doceniam wszystko, co dla mnie zrobili. Cieszę się, że mogłem podpisać umowę z Red Bull KTM i współpracowałem z Ryanem Dungey i Marvinem Musquinem.

Cokolwiek, co chcesz dodać? Wyścigi to niewielka część życia. Łatwo jest się tak pochłonąć, że brakuje ci dobrych części życia. Miałem wiele okazji, aby to zobaczyć i jestem za to bardzo wdzięczny. Gdyby wszystko poszło idealnie dla mnie, może bym tego przegapił. Myślę, że rozumiem to, jeśli chodzi o życie. W ramach mojej wiary robię wszystko, by oddać cześć Bogu. Mam tylko nadzieję, że moja historia w jakiś sposób może pomóc ludziom. Wierzę, że w jakiś sposób ludzie mogą spojrzeć na moją historię i znaleźć tam nadzieję, zachętę i coś w tym rodzaju światła.

Może Ci się spodobać