FLASHBACK PIĄTEK | 2000 GLEN HELEN 125/250 OUTDOOR NATIONAL

Travis Pastrana schodzi z góry St. Helens.

Pierwszą rzeczą, którą robi jeździec fabryczny, kiedy się w niego wpada Tor wyścigowy Glen Helen jest spojrzenie w niebo. Na co on patrzy? Ptak? Samolot? Nie, to super wzgórze. Góruje nad torem Mount St. Helen, jedno z dwóch niesamowitych wzgórz, które zdefiniowały tor SoCal. Jeśli cofniesz się i będziesz obserwował jeźdźców, zobaczysz, jak wypowiadają słowa: „Święta krowa!” Jednak tak imponujące, jak bliźniacze szczyty Glen Helen, kolarze zaczęli obawiać się diabelskiego układu toru. Wężowaty, trzyminutowy kurs łączy twardą paczkę, glinę, piasek, podjazdy, zjazdy, proste kwazary i najdzikszy asortyment podjazdów i zjazdów, jakie kiedykolwiek założono na tej planecie.

To park rozrywki Coney Island z torami motocrossowymi. To emocjonująca minuta jazdy, która udaje się przetestować każdą uncję ścięgna i metalu, którą mogą wrzucić zespoły fabryczne. Skąd MXA wie? Zaprojektowaliśmy to. Jody spędził prawie dwa miesiące układając tor Glen Helen National 2000, testując różne kombinacje rzutów rożnych na MXA ekipa testowa, wykorzystując wydarzenia takie jak Mistrzostwa Świata w Czterosuwach podczas testów, zmieniając cotygodniowe skoki i upewniając się, że fani mogą stać tak blisko akcji, że jeśli nie poczują mrozu opony, będą poczuj ślad motocykla.

Runda otwierająca serię 2000 AMA National Championship jest ważna sama w sobie, ale równie ważne jest, aby umieścić okres na końcu sezonu Supercross i wykrzyknik na początku sezonu motocrossowego. Po 16 tygodniach ośmiominutowych wyścigów upałów, chłodnych wieczorów i wilgotnego powietrza — Glen Helen opowiada o życiu, miłości i wyścigach w prawdziwym świecie.

Niech MXA ekipa wyburzeniowa zabiorą cię na zbocza góry St. Helen - tak właśnie było podczas otwarcia sezonu 2000.

AMERYKA DLA AMERYKANÓW

Płyta numer jeden Ricky Carmichael na swoim Pro Circuit KX125 - chociaż Ricky przeszedł na dwusuwowy KX250.

Jakie są szanse wygranej Amerykanów w Mistrzostwach Narodowych AMA 250? Niedobrze. Lepiej, żebyśmy mieli taką nadzieję Ricky Carmichael, Kevin Windham lub Mike LaRocco mogą walczyć z zagranicznymi hordami. Jeśli nasi chłopcy nie będą w stanie obronić amerykańskiego honoru, tytuł pozostanie w rękach afrykańskich (Albertyn) lub będzie musiał zostać napisany po francusku (Vuillemin i Tortelli).

Zwycięstwo Stephane Roncady w 125 roku w Glen Helen było jeszcze bardziej towarzyskie dla rodzimego talentu do przełknięcia.

DAYTONA ZACHODU

Ricky Carmichael w swojej fabryce Kawasaki KX250.

Po tym, jak Ricky Carmichael wygrał wyścig Glen Helen 250 National Pit, eksperci poklepywali się po czołach i mówili: „Powinienem był wiedzieć, że Ricky wygra. W końcu wygrał Daytonę!” I to była prawda. Daytonę i Glen Helen łączyło kilka rzeczy. (1) Oba były szorstkie, nierówne i koleinowane. (2) Opowiadali się za całkowitym atakiem. Nie mogłeś płynąć i płynąć szybko. (3) Wygrał najsilniejszy człowiek.

IRON MAN OF MX

Greg Albertyn z numerem jeden na zawodach outdoorowych AMA 2000 AMA.

Greg Albertin jest wykonany z żelaza Nie tylko jego wola powrotu po kontuzji, ale żelazny pręt w jego złamanej kości udowej. Wyścigi z wędką to śmiały ruch. Chociaż pręt włożony w jego kość udową pomaga w regeneracji, jest to bomba zegarowa w nodze jeźdźca. Gdyby Albee uderzył wystarczająco mocno, aby zgiąć pręt gwintowany, kość wokół niego rozpadnie się na milion kawałków. Kawałki, których wszyscy ludzie króla nie mogli złożyć ponownie.

Albee opuścił Glen Helen z większą ilością punktów w tym roku (ze złamaną nogą) niż zdobył w zeszłym roku - aw zeszłym roku wygrał 250 Mistrzostw Krajowych.

Daj z siebie wszystko

Ricky Carmichael dał Glenowi Helenowi wszystko, co miał. Nie chodzi nam o dwa motory w niedzielę, ale przez cały tydzień. Glen Helen odbyła specjalne sesje treningowe Pro w czwartek i sobotę przed zawodami krajowymi. Ricky przejechał obie sesje treningowe tak mocno, jak tylko mógł. Trzymał się z dala przez prawie każde okrążenie i walił. Był intensywny. Pokazało się i opłaciło.

COBRA UZYSKA ATAK REKINA

David Vuillemin. 

David Vuillemin wyrzucił to wszystko w jeden moto. Na kilku śmiałych okrążeniach Cobra przedarł się na przód 250 paczki, wysadzony przez wczesnego lidera Kevina Windhama i wyglądał, jakby miał zamiar wygrać pierwsze moto. Jednak tak wyglądało tylko przez kilka obrotów, zanim szorstka, koleinowa i paskudna prosta posłała mu najpierw hełm, hełm rekina, w ziemię. Zanim odkurzył się, jego szanse na wygraną już dawno minęły.

Zgadywanie EM WINDHAM KEEPS

Kevin Windham zrobił to samo w tym roku, co w zeszłym roku w Glen Helen! Kevin ustanowił zawrotne tempo na pierwszych kilku okrążeniach, zdołając od razu uzyskać pełną kontrolę nad swoimi prześladowcami, ale w tajemniczy sposób zniknął z rywalizacji. W zeszłym roku Kevin nalał go, wyglądał na pewną rzecz, a potem wysadził w powietrze. W tym roku nalał go, wyglądał jak pewny zwycięzca i nagle rzucił CR na odwrót. Na szczęście dla Kevina, zatrzymał pierwsze krwawienie moto na szóstym miejscu i wrócił w moto dwa na szacowną trzecią (na piątym miejscu).

Podawane na srebrnym talerzu

Sebastiena Tortelli. 

Sebastien Tortelli był faworytem do wygrania klasy 250 w Glen Helen. Dlaczego? Ponieważ w zeszłym roku zdziesiątkował paczkę i niesamowicie szorstki układ Glen Helen (wygrywając z przodu w moto XNUMX i z tyłu w moto dwa). W tym roku Tortelli był w stanie wygrać ponownie. Prześladował Ricky'ego Carmichaela za oba motory. Tortelli czekał, aż Ricky zniknie. Był gotowy rzucić się na pierwsze oznaki słabości. Niestety, kiedy kruchość wychowała się, jego brzydka głowa pokazała to Tortelli. Francuz musiał wypuścić Floridian. RC rozbił go jak jajko.

LEKARZ D PORUSZA SIĘ POD SKÓRY

Wielokrotny mistrz krajowy weterynarza, 37-letni Doug Dubach.

Jeźdźcy fabryczni nie mogą pokonać. Przynajmniej nie przez korsarzy. Jest szkodliwy dla ego, niszcząc przyszłe nadzieje na zatrudnienie i źródło niesamowitego żebra. Wyobraźcie sobie zatem, co się dzieje, gdy grupa fabrycznych jeźdźców jest zmuszona poradzić sobie z 37-letnim korsarzem, który po prostu cieszył się z jazdy na weekend. Czas zwiesić głowę.

Doug Dubach, mistrz świata w weterynarii, spędził dzień w Glen Helen National, mieszając go z fabrycznymi chłopcami. Zakończył dzień jako najlepszy korsarz, pierwszy czterosuwowy i stały cierń po bokach Larry'ego Warda, Johna Dowda, Damona Huffmana i Shayne Kinga. W tłumie wypełnionym lokalnymi lekarzami weterynarii Dubach był bohaterem.

SUPERCROSS KONTRA MOTOCROSS

Jeremy może być największym jeźdźcem Supercross, jaki kiedykolwiek żył, ale nie jest największym motocrosserem.

Jeremy McGrath nie ma nic do udowodnienia. Jest siedmiokrotnym mistrzem AMA Supercross. Największy zawodnik Supercross, jaki kiedykolwiek żył. Być może największy motocyklista wszechczasów. Ale nie jest największym motocrosserem (takim, jaki robi się na zewnątrz). Smutne ale prawdziwe. Dla Jeremy'ego Glen Helen był jego ostatnim wyścigiem w roku, dla wszystkich był to początek sezonu na świeżym powietrzu. Był to czas „zrób lub zgiń” dla przegranych w koronie Supercross i okrążenie defilady dla zwycięzcy. Jeremy jechał ciężko i zmoczył swój rower, ale nie był pretendentem do zwycięstwa. 5-7 Jeremy'ego trzymało go blisko walki, ale nie w tym.

KOD GLEN HELEN

Glen Helen z góry. 

Tor Glen Helen wymagał dwóch rzeczy:

(1) Wytrzymałość. Czasy okrążeń unoszą się w pobliżu trzech minut, krzyki piasku przypominające falę oceanu, kwadratowe nierówności, które były głębsze niż większość małych dzieci, i układ roller coasterów, Glen Helen pożerała słabych, żuła dopasowanie i pozostawiła ślady lewego zęba na silnym .

(2) Dobry start. Natychmiast po pierwszym skręcie z dużą prędkością paczka gwałtownie skoczyła w górę i w dół dwóch masywnych wzgórz. Nie tylko wzgórza, góry! Te wzgórza były wyższe niż cokolwiek na torze narodowym. Jeden podjazd był tak duży i długi, że zapalający się dragster Top Fuel byłby gorącym biletem. Niektóre zespoły skonfigurowały specjalny sprzęt do pomiaru czasu, które motocykle były najszybsze od dołu do góry (KTM 520SX Shayne Kinga był najszybszym motocyklem, a CR250 Kevina Windhama najszybszym dwusuwem). Gdybyś nie był w pierwszej dziesiątce na początku, nadal byłbyś na dole pierwszej skoczni, gdy liderzy byli na górze.

NARUSZENIE KODU

Mike'a LaRocco.

Mike LaRocco nie zostanie mistrzem kraju 250, jeśli nie będzie przestrzegać kodu. Ciągle łamał „Regułę drugą Kodeksu Glen Helen” - dobry początek. Chociaż miał dobry start w moto 31, został powalony, zanim pierwsze okrążenie skończyło dwie tury. Z ostatniego miejsca wyprzedził 40 kolarzy - niestety w wyścigu było ich 40. Jego drugi start moto był lepszy (nie możesz być gorszy niż 9 miejsce, nawet jeśli celujesz w niewłaściwy kierunek na bramę), ale 6-XNUMX nie wykona zadania - bez względu na to, jak jesteś sprawny.

DAMON HUFFMAN WYSZUKIWANIE ZAGUBIONEGO SZCZĘŚCIA

Damon Huffman w fabryce Suzuki.

Nie jest tajemnicą, że Damon Huffman walczy. Szuka drogi powrotnej na szczyt, która wciąż mu się wymyka. W Glen Helen Damon jechał ciężko, ale bezskutecznie. Popełnił błędy, nigdy się nie zranił, a kiedy wyglądało na to, że miał szansę na awans do pierwszej dziesiątki, został uderzony dziwnym incydentem.

Po zapomnianych pierwszych 250 moto, z wyjątkiem kierownictwa zespołu Suzuki, Damon zaczął wchodzić w rowek w drugim moto. Ścigał Mike'a LaRocco o ustąpienie przed zakrętem Glen Helen's Tower, kiedy LaRocket przyciął belę siana i wysłał ją na tor. Walnięcie! Damon to zaorał. Oszołomiony, zakłopotany i zły Huffman musiał zaakceptować fakt, że kiedy moto karma cię opuści, ziemia zawsze cię zaakceptuje.

EZRA LUSK, TIM FERRY I JOHN DOWD

Ezra Łusk. 

Byli to chodzący ranni — Lusk, Ferry i Dowd (Albee był na liście, ale oczywiście nikt mu nie powiedział, że został ranny).

Ezra opuścił sezon Supercross i trenował do krajowego otwarcia. Zabierze mu kilka wyścigów, aby nabrać prędkości. Tim Ferry stał się najbardziej znanym zawodnikiem freestyle w tym sporcie. Może niesławny to lepsze słowo. Podczas serii Supercross, Tim próbował zrobić kankana bez stopy i poniósł porażkę. Złamał nadgarstek, przegapił resztę sezonu halowego i wszedł do Glen Helen mając za pasem tylko dwa tygodnie jazdy.

Timmy Ferry.

John Dowd zranił się dwa tygodnie przed Glenem Helenem i jechał ostrożnie. To nie był utwór dla dziadka z problemem pleców. Dowd przeżywa szereg urazów bez zdrowego czasu między problemami. To sprawia, że ​​jest ciężko, ale John dopracował to za swoje punkty.

KAŻDY MOŻE WYGRAĆ KLASĘ 125

Talon Vohland wygrał drugie 125 moto. 

Kiedy drugie 125 moto zjechało z linii, było pięciu jeźdźców, którzy wciąż mieli szansę na zwycięstwo. Roncada, Johnson, Pastrana, Lamson i Vohland. W porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy Ricky Carmichael był armią jednoosobową, w tym roku armia miała wielu żołnierzy.

Roncada wygrał, ponieważ był biegły we wszystkim, czego żądała Glen Helen. Miał dobre starty, pokonywał podjazdy, wybierał dobre linie w koleinach, przetrwał liczne pułapki, nigdy nie zgasł i miał oko na nagrodę. Pozostałe cztery przegrały, ponieważ brakowało im przynajmniej jednej z powyższych cech.

RONCADA pokonuje gwałt

Nie rób z tego kości, Stephane Roncada zmarnował ostatnie trzy lata. Powinien wygrywać wyścigi, serie, tytuły i fanów. Ale zamiast tego oglądał za dużo telewizji, grał w zbyt wiele gier wideo, przebiegał za kilka kilometrów i chociaż często był najszybszym jeźdźcem na torze, nie miał pojęcia, co pociąga za sobą sukces w motocrossie.

W najmilszych słowach był francuskim maminsynkiem. Już nie! Coś obudziło tego dzieciaka! W punkcie wyścigu Glen Helen, w którym poddałby się stary Stephane (coś, z czego Francuzi są znani), kopał głęboko i wyrzucał korki. Viva la France! On wygrał. Zasługiwał na zwycięstwo.

NOWE DZIECI NA BLOKU

Młody Travis Pastrana. 

Szkoda, że ​​Travis tak szybko zyskał sławę. Nie żeby to nie była tylko nagroda, ale nagle oczekuje się, że wygra. Ludzie zapominają, że to była jego pierwsza 125 National. Pomyśl o tym! Byliśmy pod wrażeniem Justina Buckelew, który również w swoim pierwszym w historii wyścigu narodowym 125, znalazł się w pierwszej dziesiątce. To dziwne, że ludzie byli rozczarowani, że Travis nie wygrał. On wygra. Lepiej, żeby nie wygrał Glen Helen. To byłoby za dużo, za wcześnie i za szybko. Pozwól mu cieszyć się krzywą uczenia się. Poczuj podium, drugie miejsce, a potem radość ze zwycięstwa. Jest dzieckiem — nie powinien być ikoną prosto z łona. Travis mógł jednak wygrać. Ale upadł o jeden raz za dużo.

NADZIEJE WIOSENNE WIECZNE DLA LAMMIE

Dwa miesiące temu Steve Lamson pojawił się na sobotnim porannym wyścigu REM w Glen Helen i został wędzony przez weterynarza. W następnym tygodniu wrócił. Tym razem pokonał Vet Pro, ale było już blisko. Tydzień po tygodniu Lamson starał się pogodzić ze swoją nową Honda CR125 i rygorami wyścigowymi po sześciu miesiącach przerwy. Miejscowi, którzy widzieli go w REM, wątpili, by dwukrotny mistrz 125 mógł w znacznym stopniu zaszkodzić 125 narodowym zawodnikom (nawet przy pomocy tylnych drzwi zespołu Hondy). Niespodzianka! Lamson miał taki dzień, w którym mógł budować. Jego 4-3 powstało z powodu dobrych startów i wytrwałości. Nie tak szybko jak dzieci w klasie, Lammie nie popełniła żadnych błędów, wykorzystując te, które popełniły Sellards, Johnson, Pastrana i Ramsey i stanęli na trzecim stopniu podium.

NIC SZYBKO JAKO BENTLEY

Shae Bentleya.

Przynajmniej nie wymiotować. Po zdobyciu tytułu 125 West Supercross Championship wyglądał, jakby zostawił za sobą lata kontuzji i złamanego serca. Bynajmniej. Jakaś dolegliwość jelitowa zmusiła Shae do siedzenia na otwarciu 125 National z 2000 roku. Żadnych punktów i szczęścia.

FONSECA, JOHNSON, LYTLE I MARKI

Ernesto Fonseca był jedynym kolarzem, któremu nie udało się pokonać ogromnego podjazdu. Kostarykanin, który utknął na zboczu wzgórza z 20,000 125 widzów, zjechał swoim YZXNUMX w połowie drogi w dół, po czym wjechał na szczyt na pierwszym biegu. Od tego momentu jego dzień się skończył.

Casey Johnson mógł wygrać klasę 125. Jego drugie miejsce w pierwszym moto zapoczątkowało pojedynek między nim a kolegą z drużyny Stephane Roncada. Jednak te same koleiny, które zdobyły Vuillemin w klasie 250, twierdzi Casey.

Drugi Casey, Casey Lytle, nie miał szczęścia. Jego mechanik zrezygnował w sporze z drużyną i dla Casey w Glen Helen nic nie poszło dobrze.

Michael Brandes zajął drugie miejsce w drugim moto 125 i próbował przewodzić nad gigantyczną zjazdem narciarskim. Być może „Wide World of Sports” mógłby użyć endo Michaela zamiast nieszczęsnego łotewskiego skoczka, który pokazywali od 25 lat. To była udana passa! FMF Honda CR125 Brandesa objął prowadzenie, ale w tym czasie Michaela go nie było.

CHIODI MAŁO CIĘ ZNALIŚMY

Alessio Chiodi (109) i Travis Preston (34).

Przed rozpoczęciem sezonu trzykrotny mistrz świata 125 Alessio Chiodi wygrał Mistrzostwa Świata 2000 AMA 125. Chicco, jak jest znany we Włoszech, chciał przenieść się do Ameryki, zdobyć tytuł narodowy 125, a następnie przejść do klasy 250. Niestety, awaria po sezonie we Włoszech utrudniła mu przygotowanie, zasada produkcji AMA zabrała mu prace Husqvarna, a Chicco dostał późne rozpoczęcie testów (co zrobił w Pensylwanii zamiast So Cal, gdzie mógł trenować przeciwko swojemu konkurencja). Rezultatem był zły dzień w Glen Helen. Chiodi 21-35 oczywiście nie reprezentuje talentu miłego Włocha. Nie był graczem i nie mógł nawet wyprzedzić korsarzy, z którymi ścigał się.

Bohaterowie paczki

Oto bohaterowie dnia - po prostu nie bohaterowie z przodu stada.
Greg Schnell: Greg dostanie prawdziwą ofertę w 2001 roku. Zrobił cuda podczas jazdy motoworld Yamaha. Siódme miejsce w klasie 125 to dopiero początek.
Rodriga Thaina: Trudno jest być najmniej znanym ze wszystkich obcych najeźdźców, ale ten francuski dzieciak ma instynkt zabójcy i czas na naukę lin. Był ósmy w klasyfikacji generalnej w klasie 125.
Akira Narita: Najlepszy japoński jeździec, jakiego widzieliśmy od czasów Akiry Watanabe. Nie jest typowym niekontrolowanym pilotem kamikadze ani japońskim kierowcą typu „zrób to sam”. Ma kilka trudnych ruchów. Narita ukończył 20-16 w klasie 250 na 17. miejscu.
Robbie Reynard: Łatwo jest zdyskontować Robbiego jako środkowego pakowacza, ale został skrzywdzony przez większość swojej kariery. W drugim moto 250 sprawił, że dzień Jeremy'ego McGratha był trochę trudniejszy. Nigdy nie zawarł umowy na Supermac, ale był to najbliższy Jeremy (chyba, że ​​liczysz na to, że zostaniesz trafiony).
Justin Buckelew: Pastrana mogła przyćmić Justina, ale tak dzieje się z gorącymi dziećmi z klasy mini. Brzęczenie Pastrany zostanie przekazane Bobby Bonds i ostatecznie Mike'owi Alessiemu. Brak smaku miesiąca to najlepsza rzecz, jaka może przytrafić się Justinowi. Płać swoje składki, zdobywaj to, co dostajesz, a docenisz to bardziej. Justin był imponujący, miał słodkie linie i należał do wielkich czasów.

NIE Czego wszyscy się spodziewali

Pierwszy wyścig w roku nie jest tak ważny jak ostatni. Wielu jeźdźców wygrywa pierwszy wyścig, nasyca się i zostaje zrzuconych z wysokiego konia przez gościa, który pokonał rundę pierwszą. Może tak będzie w przypadku tych jeźdźców, którzy widzieli lepsze czasy. To są faceci, którzy ucierpieli na zboczach Góry Świętej Heleny.
Dawid Pingree: Nie znalezienie się w pierwszej dwudziestce musi boleć.
Jason McCormick: Jego wynik 37-30 wygląda bardziej jak Packers kontra Bengals.
Brandon Jesseman: Musi przeżyć ten jeden dobry dzień, który miał w głowie. To było trzy lata temu.
Mike Craig: Musisz poczuć faceta, który musi ścigać się ze złamaną kością na każdym wyścigu przez dwa lata.
Larry oddział: Jego skargi na KX250 brzmiałyby lepiej, gdyby Ricky przestał na tym wygrywać.
Król Shayne'a: Bardziej bolesne jest rozpoczęcie każdego motocykla z przodu, ale ostatecznie kończy się na 15. miejscu (i nie są nawet pierwszym czterosuwem).

UŁOŻENIE SUPERCROSSA ZA

Nikt, ale nikt nie mówił o sezonie 2000 Supercross. W umysłach wszystkich zespołów jest to starożytna historia. Ponieważ mistrz halowy nie walczy o tytuł outdoorowy, a ewentualny mistrz outdoorowy nie będzie mistrzem halowym, w złym guście jest nawet wspominać o Supercrossie. Więc nikt tego nie robi. Zawody narodowe na świeżym powietrzu to ostatnia szansa na uratowanie pracy, podwyżkę, przyciągnięcie uwagi łowcy talentów, opłacenie sponsora, zdobycie prasy i pokazanie przez chwilę swojego nowego mercedesa lub stylu.

Fani outdoorowi są bardziej wściekli, bardziej zaangażowani, bardziej zdeterminowani i chętniej ścigają się, kupują rower, mówią znajomym lub wracają na tor w następny weekend.

Zgadza się, że Supercross to rozrywka, naprawdę dobra prezentacja - ale o to właśnie w AMA Nationals chodzi. Motocross jest tym, co trwa nie tylko przez całe lato, ale w długą zimę. Całe to cierpienie na zboczach góry St. Helen ma swoje pustynie.

WYNIKI: 2000 GLEN HELEN 125/250 NATIONAL
San Bernardino, Kalifornia

250 klasa:
1. Ricky Carmichael (Kaw)… 1-1
2. Sebastien Tortelli (Hon)… 2-2
3. David Vuillemin (Yam)… 4-4
4. Greg Albertyn (Suz)… 3-5
5. Kevin Windham (Hon)… 6-3
6. Jeremy McGrath (Yam)… 5-7
7. Mike LaRocco (Hon)… 9-6
8. Ezra Lusk (Hon)… 7-9
9. Robbie Reynard (Suz)… 11-8
10. Timmy Ferry (Yam)… 8-15.

125 Klasa:
1. Stephane Roncada (Yam)… 1-2
2. Tallon Vohland (Kaw)… 5-1
3. Steve Lamson (Hon)… 4-3
4. Travis Pastrana (Suz)… 3-4
5. Casey Johnson (Yam)… 2-12
6. Nathan Ramsey (Kaw)… 7-8
7. Greg Schnell (Yam)… 13-5
8. Rodrig Thain (KTM)… 9-11
9. Justin Buckelew (Yam)… 15-7
10. Brock Sellards (Hon)… 6-16

RETROSPEKCJA DO GLEN HELEN NATIONAL 2000 I OBEJRZYJ TO SAMODZIELNIE

Glen Helen National 200David VuilleminEzra LuskFLashback piątekGlen HelenGreg AlbertynJeremy McGrathJody WeiselJustin BuckelewKevin WindhamRicky CarmichaelShayne KingStephane RoncadaTravis Pastrana