PODSUMOWANIE SOUTHWICK NATIONAL MOTOCROSS: HAMPSHIRE WYRZUCA JEDEN… TRZY RAZY

Tegoroczny motocross w Southwick National był pełen wypadków, z których najwięcej odnotował RJ Hampshire, ale większość czołowych biegaczy rzuciła jeden na dokładkę. Dylan Ferrandis wygrał klasę 450 w ciągu 1-3 dni – podkreślał fakt, że jego silnik dymił lub parował, dopóki mechanicy nie powiedzieli mu na tablicy „Bez sprzęgła”. Potem silnik ostygł i jechał szybkim, ale spokojnym tempem, by w drugim moto zająć trzecie miejsce. EliTomac wygrał drugie 450 moto, ale ósme miejsce w moto jednym dało mu 8 punktów straty do pierwszego miejsca. Eli zyskał dużo miejsca od swoich okropnych występów na początku sezonu i jest teraz trzeci w klasyfikacji generalnej.

Tymczasem w klasie 250 mieliśmy piątego innego zwycięzcę w tylu wyścigach. Zwycięzca 250 w zeszłym tygodniu, RJ Hampshire był najszybszym 250 zawodnikiem w Southwick, ale kiedy zaczął się rozbijać, nie mógł przestać. Utrzymał się na czwartym miejscu w klasyfikacji generalnej z dniem 2-6, ale mogło być znacznie lepiej. Hunter Lawrence wygrał 250 z wynikiem 1-1 nad Jo Shimodą (3-4) i Justinem Cooperem (6-2). Jett Lawrence był szósty z wynikiem 9-3, ale utrzymał się na czerwonej tablicy z 3 punktami.

Krajowy 2021 Southwickama krajowe mistrzostwa motocrossoweDylan FerrandisJett LawrencemotocrossMXMXArj hampshire