SIŁY POWIETRZNE MXA DOŁĄCZAJĄ DO SIŁ POWIETRZNYCH USA: BYŁ JEDYNY SPOSÓB PRZETESTOWANIA F-16

MXA robiła już sesje zdjęciowe na lotniskach, ale to był pierwszy raz w aktywnej bazie Powietrznej Gwardii Narodowej. Bezpieczeństwo było znacznie bardziej rygorystyczne.

MXA LATA W F-16 FIGHTER JET

JOSH MOSIMAN

Generał dywizji Randy Efferson dorastał w rodzinie Sił Powietrznych, gdzie jego ojciec i dziadek latali i służyli swojemu krajowi. W wieku 55 lat wylatał w lotnictwie ponad 3700 godzin, z czego 600 w misjach bojowych. Stracił przywileje latania w 2018 roku, ale nie dlatego, że popełnił błąd, był za stary lub w złym stanie; to dlatego, że został awansowany do stopnia generała. Zaawansował się na tyle wysoko, że jego umiejętności i wiedza są dla niego zbyt cenne, by mógł dalej obsługiwać odrzutowiec. Randy wielokrotnie wyjaśniał, że chciałby nadal latać, a ja też bym chciał; jednak gdyby tak było, nie dostałbym takiej szansy życia. 

„BYŁ DŁUGI LOT Z SOCAL DO ALABAMY, ALE KRÓTKA PRZEJAZD Z DOMU GENERAŁA PRZEZ LAS, ABY DOSTAĆ SIĘ NA JEGO PRYWATNE TORY. PIERWOTNIE NASZYM JEDYNYM CELEM BYŁO LATAĆ F-16, WIĘC MOŻLIWOŚĆ JAZDY W ALABAMIE BYŁA BONUSEM.”

Chociaż generał jest wysokim rangą oficerem i ma wiele ważnych nagród i odznaczeń, jest też taki jak ty i ja – uwielbia motocykle wyścigowe. Randy po raz pierwszy zaczął jeździć konno, kiedy był dzieckiem i zaczął czytać Akcja motocrossowa magazyn z powrotem w 1970 roku. Nadal śledził sport i czytał MXA przez lata, chociaż musiał zrezygnować z jazdy, kiedy został pilotem myśliwca. Teraz, po tym, jak został generałem, lata latania myśliwcem Randy'ego dobiegły końca (nadal ma prywatny samolot), a teraz wrócił na dwa koła, aby zdobyć dawkę adrenaliny ścigając się na motocyklach terenowych ze swoim 17-letnim synem Ethanem. 

Pandemia MXA załoga niszcząca ma silne powiązania z armią amerykańską. Ojciec Jody odbył 25 misji bojowych w bombowcu B-17 nad Niemcami podczas II wojny światowej i latał na tankowcach KC97 i KC135 przez następne 25 lat, zanim przeszedł na emeryturę jako pułkownik. Dziadek naszego filmowca Travisa Fanta był również pułkownikiem, który zaciągnął się dzień po Pearl Harbor i latał podczas II wojny światowej. Tata Travisa jest weterynarzem Wietnamskiej Marynarki Wojennej, który pływał na trałowcu (najmniejszym statku w marynarce wojennej) i ma wiele wstążek bojowych. Mój dziadek Tom latał „ciężkimi” w Wietnamie i dalej służył. Pilotował tankowce KC135 oraz samoloty C-7 Caribou i C5 Cargo (największy samolot w Siłach Powietrznych). 

„CHODZENIE PO BAZIE Z BYŁYM DOWÓDCĄ SKRZYDŁA BYŁO JAK CHODZENIE PO SUPERKRZYŻU Z TRAVIS PASTRANA”.

MXA on biegał "MXA Air Force” na naszych rowerach od lat jako hołd dla Ósmej Siły Powietrznej. Ze swoim mottem „Pokój przez siłę”, Potężna Ósemka została wyznaczona jako Grupa Zadaniowa Dowództwa Strategicznego Stanów Zjednoczonych 204. Jej misją jest ochrona interesów Ameryki poprzez strategiczne odstraszanie i globalną siłę bojową za pomocą bombowców dalekiego zasięgu zdolnych do przenoszenia ładunków jądrowych. Jego elastyczna, konwencjonalna i nuklearna misja odstraszania zapewnia zdolność do rozmieszczania sił i zwalczania zagrożeń wroga w dowolnym miejscu i czasie. Ojciec Jody był częścią XNUMX. Sił Powietrznych i to wywołało więź, z którą Randy czuł się… MXA, prosząc o zaproszenie na przejażdżkę życia. 

MXATrevor Nelson dołączył do mnie, aby uchwycić akcję naszego pięciodniowego doświadczenia w Alabamie. Przywiózł też swój sprzęt jeździecki i rozpoczęliśmy naszą podróż jazdą na dwusuwach z generałem, jego synem Ethanem i kolegą Dillonem Luttrelem w ośrodku Efferson. Dillon poznał Randy'ego, gdy podczas lokalnego wyścigu rozpoznał grafikę w stylu sił powietrznych ze swoim pseudonimem „Juicy Boy” na osłonach chłodnicy Randy'ego. Dillon i Randy walczą na torze i, jak na ironię, Dillon jest w rzeczywistości szefem załogi pracującym w niepełnym wymiarze godzin w 187. skrzydle myśliwskim Gwardii Narodowej w Dannelly Field, tej samej bazie, w której Randy był kiedyś dowódcą skrzydła. W wieku 20 lat Dillon obsługuje myśliwce F-16, podczas gdy Powietrzna Gwardia Narodowa (wraz z funduszami ze stanu Alabama) pokrywa wszystkie jego czesne w college'u. Praca w niepełnym wymiarze godzin w Powietrznej Gwardii Narodowej sprawia, że ​​Dillon pracuje jeden weekend w miesiącu i dwa tygodnie w roku. Jest studentem w pełnym wymiarze godzin, z własną firmą zajmującą się koszeniem trawników na boku. Ściga się na motocrossie, a kiedy skończy studia, nie będzie miał żadnych długów. 

„NIE MOGŁO NAM ROBIĆ ZDJĘĆ WEWNĄTRZ KOKPITU, ALE OGÓLNY PODAŁ NAM PEŁNY OPIS KORZYSTANIA Z KAŻDEGO PRZYCISKU, POKRĘTŁA I DŹWIGNI. OCZYWIŚCIE ZACZĘLIŚMY ROZMAWIAĆ O SIEDZISKU WYRZUTOWYM, A RANDY BYŁ PIERWSZYM, KTÓRY MI WYJAŚNIŁ
TRZYMAJ SIĘ Z DALA OD DUŻEGO ŻÓŁTEGO KOŁA WYRZUTOWEGO.”

To był długi lot z SoCal do Alabamy, ale krótka przejażdżka z domu generała przez lasy i przez mały potok, aby dostać się do jego dwóch prywatnych torów. Randy i Ethan mają piękną pomarańczową glinę Alabama na swojej 120-akrowej posiadłości. Początkowo naszym jedynym celem było latanie F-16, więc możliwość jazdy w stanie Alabama była dodatkowym atutem. Nie byliśmy tam na żadnych testach motocyklowych, ale mieliśmy KTM 125SX generała w stylu sił powietrznych MXA grafika i mój dawny numer narodowy 71. To musiały lata latania wzorów na niebie, które dały generałowi umiejętność projektowania toru. Już wcześniej budowałem własne tory i nie jest to łatwe. Trasa Effersona zawierała szerokie zakręty i sekcje rolkowe z torami ułożonymi na niewielkim wzgórzu. Jedna sekcja była super fajna; zahaczyliśmy ostro w lewo i jechaliśmy dalej w lewo, aż zaczęło skręcać w prawo, wspinając się na wzgórze i prawie wykonując pełne koło, zanim wypluliśmy cię przez skok. Prawy róg był wyrzeźbiony we wzgórzu, dzięki czemu można było skręcić w ścianę w połowie zakrętu lub pozostać w koleinie poniżej. Przypominało mi to zakręty, które pokonywałem na Budds Creek National – nie niebezpieczne, ale techniczne i super zabawne do jazdy. 

Josh siedzi na miejscu pasażera w pomarańczowym kasku MXA. On i Brian zrobili jedno dodatkowe przejście przez bazę przed lądowaniem, aby zrobić to zdjęcie.

Po ostatniej misji bojowej w 2018 r., kiedy to zrzucił bomby w Syrii, Randy awansował z dowódcy skrzydła na jednogwiazdkowego generała i dowódcę całej Powietrznej Gwardii Narodowej Alabamy. Następnie w 2020 roku awansował na dwugwiazdkowego generała i został wysłany do Centralnego Dowództwa Sił Powietrznych w bazie Shaw Air Force w Karolinie Południowej. Teraz uczestniczy w programie, w którym generałowie Powietrznej Gwardii Narodowej są doradcami ponumerowanych Sił Powietrznych i Dowództw Komponentów. Wyjaśnił: „Jestem ich ekspertem od spraw Powietrznej Gwardii Narodowej, ale służę we wszystkim, czego potrzebują”. Randy i pozostali generałowie są odpowiedzialni za dystrybucję sił powietrznych w dowództwie centralnym, decydując, ile samolotów wysłać do każdego kraju, a także za operacje bojowe i cele, na które są kierowane. 

„Ludzie, z którymi mam do czynienia, są odpowiedzialni za toczenie codziennej wojny w Afganistanie, Iraku i Syrii” – powiedział Randy. „Zarządzamy personelem i flotą, zajmujemy się całą logistyką wsparcia, współpracujemy z innymi krajami w zakresie przestrzeni powietrznej, odstępów i praw do przelotów, a także ćwiczeń. Nie jesteśmy tam tylko po to, by walczyć w operacjach bojowych; jesteśmy tam, aby współpracować z innymi narodami, które nas witają. Ćwiczymy i szkolimy z Saudyjczykami, Irakijczykami, Egipcjanami, Jordańczykami, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Bahrajnem, Kuwejtem i Katarem”. 

Randy pracuje obecnie dla Sił Powietrznych, ale zorganizował MXApodróż do bazy Powietrznej Gwardii Narodowej w Montgomery w stanie Alabama, gdzie przez cztery lata był dowódcą skrzydła. Samo przebywanie w bazie Dannelly Field było fajne. Dostęp VIP był świetny. Ale spacerowanie po bazie z byłym dowódcą skrzydła było jeszcze lepsze. To było jak spacerowanie po Supercrossie z Travisem Pastraną. Ludzie kochają i szanują Randy'ego za to, jak bardzo jest przystojny, ale także za to, jak niesamowitym jest pilotem i przywódcą. Nawet bez opiekującego się nami generała ludzie z Gwardii Narodowej byli niezwykle mili dla Trevora i dla mnie, nigdy nie byli zbyt zajęci, by odpowiadać na nasze ciągłe pytania. Były chwile, gdy obawiałem się ilości otrzymywanych informacji, chociaż wątpię, czy słyszeliśmy cokolwiek tajnego. 

Josh jedzie na 120-akrowej posiadłości generała.

Pod 187. Skrzydłem Myśliwskim znajdują się różne eskadry, które wykonują określone zadania. 100. Eskadra Myśliwska to pojedyncza jednostka myśliwska w bazie na Dannelly Field, a ich historia sięga czasów „Redtails” z czasów II wojny światowej, jak nazywano lotników Tuskegee. Lotnicy z Tuskegee byli pierwszymi lotnikami wojskowymi w kolorze, którzy latali w ówczesnym Korpusie Powietrznym Armii. Redtails wyróżnili się swoim bohaterstwem podczas II wojny światowej, a ogony niektórych setnych odrzutowców F-100 są pomalowane na czerwono, aby oddać hołd temu dziedzictwu. 

Dodając prestiżu, Dannelly Field znajduje się zaledwie 15 minut od Dexter Avenue w centrum Montgomery, która ma niewiele ponad pół mili długości i jest pełna historii. Na wschodnim końcu drogi Dexter Avenue zaczyna się u podstawy budynku Kapitolu stanu Alabama. Obok znajduje się kościół baptystów Dexter Avenue King Memorial, wyznaczony narodowy punkt orientacyjny ku pamięci Martina Luthera Kinga Jr., który był tam pastorem. Na zachodnim krańcu ulicy znajduje się miejsce, w którym Rosa Parks została aresztowana za odmowę ustąpienia miejsca białemu mężczyźnie. Aby dodać jeszcze więcej historycznego kontekstu do naszej przygody, prawie 1 lat przed bojkotem autobusów Montgomery w 2 roku, po drugiej stronie ulicy od pomnika Rosa Parks, wysłano telegram do generała Beauregarda z rozkazem strzelania do Fort Sumter i rozpocząć wojnę domową. To wszystko było w odległości krótkiego spaceru od hotelu, w którym mieszkaliśmy z Trevorem. O dziwo, mój przyjaciel Jason Powell właśnie przeprowadził się z rodziną z Południowej Kalifornii do Montgomery w Alabamie, aby założyć kościół. Jeszcze bardziej szalony jest jego kościół, zwany „Jesus City”, pośrodku Dexter Avenue. 

Dillon Luttrell łapie trochę cienia pod skrzydłem F-16, czekając na swojego kolejnego pilota.

Gwardia Narodowa została utworzona w 1775 roku, rok przed tym, jak Stany Zjednoczone stały się własnym krajem. Teoria była taka, że ​​chcieli, aby społeczność odczuła skutki wojny. Aktywne bazy mają sklepy spożywcze, kościoły, kina i inne; to w zasadzie małe miasta. Na posterunku Gwardii Narodowej Dannelly Field jest 1000 osób, które pracują w bazie, 30 procent na pełny etat i 70 procent na niepełny etat. Osoby pracujące w niepełnym wymiarze godzin mają stałą pracę wraz z obowiązkami w bazie. Chodzi o to, aby bardziej zaangażowali się w społeczność. 187. Skrzydło Myśliwskie ma 40 pilotów, z których 10 pracuje na pełny etat, a 30 na niepełny etat. Niektórzy piloci mają pracę poza Gwardią Narodową, latają dla firm takich jak Delta lub FedEx, a inni mają własne firmy poza bazą. Z 1.4 miliona ludzi w wojsku, Siły Powietrzne stanowią około 334,000 107,000, a Powietrzna Gwardia Narodowa stanowi XNUMX XNUMX ogólnej liczby. 

Gwardia Narodowa ma wysoki wskaźnik retencji wśród swoich pracowników. Jednym z powodów jest to, że mieszkają w domu, dojeżdżają do bazy i służą swojemu krajowi w pełnym lub niepełnym wymiarze godzin i nie muszą się martwić o przeniesienie. Ponadto ludzie lubią pracować dla Gwardii Narodowej i dobrze się czują w swojej pracy, gdy wracają do domu. Niska rotacja w Gwardii oznacza bardziej doświadczony personel. W bazie jest wielu ludzi, którzy byli tam przez większość swojej kariery i zostają w pobliżu. Dziewięćdziesiąt procent odchodzi stamtąd. Wysłanie swoich ludzi na naukę od doświadczonych pilotów i mechaników Gwardii jest korzystne dla aktywnych sił powietrznych USA.

Zapytaliśmy, czy Josh mógłby latać w swoim sprzęcie O'Neal i kasku 6D, odpowiedzieli: „Nie”.

Po jeździe do zmroku i postoju w domu Effersona w niedzielę, mieliśmy spotkać się z naszą załogą lotniczą na Dannelly Field o 8:00 w poniedziałek. Zgodnie z oczekiwaniami, bezpieczeństwo było surowe i potrzebowaliśmy eskorty, aby wpuścić do bazy. Kiedy sierżant przy bramie zorientował się, że dzwonimy do generała z naszej komórki, była zszokowana. Generał uzyskał dla nas zezwolenie na wprowadzenie jego KTM 125SX na linię lotniczą (gdzie zaparkowane były wszystkie F-16). Nie wolno nam było robić zdjęć wewnątrz kokpitu, ale generał przedstawił nam pełny opis użycia każdego przycisku, gałki i dźwigni. Naturalnie zaczęliśmy rozmawiać o fotelu wyrzutowym, a Randy jako pierwszy wyjaśnił mi, żebym trzymał się z dala od dużego żółtego „wyrzutnika”. Generał pokazał mi, jak dostać się do kokpitu, a kiedy wszedłem na fotel, wszystko stało się dla mnie realne. W zasadzie siedziałem na czubku rakiety. Później włożyłem sprzęt O'Neal i kask 6D na kilka zdjęć, a nawet uruchomiłem 125 obok odrzutowca i odjechałem, kiedy skończyliśmy. 

Dzięki 187. Skrzydłom Myśliwskim i Powietrznej Gwardii Narodowej Josh zdobył pełne doświadczenie w lataniu w formacji. On i „Tupot” zarówno prowadzili, jak i podążali w formacji.

Następnie sprawdziliśmy główny wieszak, w którym inne odrzutowce były w trakcie konserwacji. Jeden z nich został rozerwany i spędziliśmy trochę czasu na szukaniu „pod maską” F-16. Każdy odrzutowiec podlega regularnemu harmonogramowi konserwacji, który jest rozkładany i odbudowywany co 300 godzin lotu w celu przeprowadzenia inspekcji i konserwacji zapobiegawczej. Jako redaktor w MXA, jestem przyzwyczajony do poznawania najnowszych technologii w motorach terenowych, abym mógł to wyjaśnić naszym czytelnikom. Chociaż F-16 istnieje od 1976 r., a nasz konkretny samolot zbudowano w 1988 r., wszystko było dla mnie nowe. Byłem jak dzieciak w sklepie ze słodyczami, gdy starszy sierżant David Caton, który jest opiekunem w bazie od ponad 20 lat, opowiedział mi wszystkie szczegóły. Kilka fajnych uwag: koniec lufy pistoletu znajduje się obok kokpitu (nie na skrzydle, jak bym się domyślał), a kiedy pilot strzela, broń ma duży odrzut. Aby przeciwdziałać odrzutowi, ster na ogonie trzepocze, aby odrzutowiec leciał prosto. Paliwo jest również magazynowane w skrzydłach i za siedzeniem. Ogniwa paliwowe, pompy i czujniki służą do równoważenia masy paliwa w celu scentralizowania masy, tak jak mówimy o motocrossie. Paliwo jest również przechowywane w podobnym zbiorniku bombowym pod samolotem.  

„KAŻDY UDZIELAŁ MI INNYCH RAD NA CZYM POWINIEN JEŚĆ RANEK MOJEGO LOTU I JODY, KTÓRY LOTNI SAMOLOTAMI AKROBATYCZNYMI,
Zapewnił mnie, że zwymiotuję w F-16.”

Standardowa taktyczna prędkość lotu dla F-16 wynosi 450 mil na godzinę. F-16 ma zdolność do osiągnięcia 2.01 Macha (1540 mph), ale nie jest dobry na przebieg paliwa. Randy wyjaśnił, że piloci myśliwców przechodzą na tryb Supersonic, gdy muszą włożyć dodatkową energię w pocisk dalekiego zasięgu. Podobnie jak zawodnicy Supercross i motocross, 187. skrzydło myśliwców zawsze trenuje i przygotowuje się do następnej bitwy. Piloci trenują przez cały rok, przeprowadzając ćwiczenia symulacyjne, aby doskonalić swoje umiejętności. Ćwiczą walkę powietrze-powietrze, przeciwstawiając się innym myśliwcom oraz operacje powietrze-ziemia, w których bombardują cel lub chronią zasób przed innymi odrzutowcami. Istnieją dwa rodzaje walk powietrze-powietrze: BVR (poza zasięgiem wizualnym) i walki psów w zasięgu wizualnym. Załoga Dannelly ćwiczy w 70 procentach walkę poza zasięgiem wzroku i 30 procent w walce powietrznej w trybie wizualnym. Byłem zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że Stany Zjednoczone nie brały udziału w walce z wrogami w rzeczywistym świecie od czasu Pustynnej Burzy w 1990 roku. Zapytaliśmy o wyzwania związane z walkami powietrznymi, które są jednym z najtrudniejszych aspektów bycia pilotem myśliwca , ale Randy mówi, że nie zdarza się to zbyt często w walce i to dobrze. Nasi wrogowie odwracają się, gdy widzą nasze myśliwce na radarze. Obecnie walka powietrze-powietrze odbywa się dalej za pomocą „inteligentnych” pocisków. Misje powietrze-ziemia są częstsze w celu zrzucania bomb na cele i ochrony zasobów.

Zanim nadszedł czas na spalanie paliwa do silników odrzutowych, wypaliliśmy premiks na torach Effersonów. Oto Josh Mosiman (71), Ethan Efferson (477), Randy Efferson (852) i Dillon Luttrell (138).

Każdy dawał mi inne rady, co powinienem zjeść rano przed lotem, a Jody, który lata samolotami akrobacyjnymi, zapewniał mnie, że zwymiotuję w F-16. Kiedy spotkałem mojego przydzielonego pilota, pułkownika Briana „Thud” Vaughna, polecił mi jeść to, co jest dla mnie normalne w dniu wyścigu. Nie sądziłem, że w dniu lotu uda mi się znaleźć cztery jajka, trzy uncje mielonego indyka, truskawki i domowy chleb na zakwasie mojej żony, więc poszedłem z latte i bajglem z lokalnej kawiarni. 

Wtorek był moim dniem, aby założyć kombinezon lotniczy, wykonać ćwiczenia fizyczne przed lotem, latać na symulatorze i nauczyć się katapultowania w sytuacji awaryjnej. Najczęściej poruszanym tematem podczas naszej kadencji w Powietrznej Gwardii Narodowej był fotel katapultowy. Tak naprawdę miałem tylko pięć prawdziwych prac w kokpicie. Pierwszym było nie ciągnięcie urządzenia wyrzucającego; po drugie, nie rozmawiać przez radio, gdy Brian rozmawia z kontrolą ruchu lotniczego; po trzecie, żeby nie wymiotować, dopóki nie wyłączę radia (Brian nie musiał tego słuchać); po czwarte, nie wymiotować nigdzie poza wyznaczonym workiem do barfów i, po piąte, nie naciskać żadnych przycisków bez upoważnienia. 

W Alabamie spędziliśmy jeden dzień jeżdżąc i trzy dni w bazie. Piloci ze 187. Skrzydła Myśliwskiego popisywali się dla nas nawet podczas swoich treningów.

W środę rano, dwie godziny przed odlotem, Brian Vaughn i ja spotkaliśmy się, aby omówić nasz „plan lotu”. Opowiedział mi wszystko, co będziemy robić, i odpowiedział na wszystkie moje pytania. Dowiedziałem się więcej o fotelu katapultowanym; tym razem jednak nie było tak zabawnie. Kiedy Brian mówił o używaniu go, miał większą wagę. Brian wyjaśnił, że jeśli coś się stanie i będziemy się wyrzucać, da mi znać. On ciągnął, a ja automatycznie szedłbym pierwszy, a potem on. Jedyny moment, w którym mogłem go pociągnąć, a on był bardzo konkretny w tej sprawie, było wtedy, gdy był wyraźnie nieprzytomny i wszędzie była krew. 

„Wszystko w samolocie jest wybuchowe” – powiedział mi Trevor, gdy dowiedziałem się wszystkiego o fotelu katapultowanym. Na przykład podczas wysiadania z F-16 ładunki wybuchowe zrywają pas bezpieczeństwa. Zdmuchują baldachim, a rakieta pod siedzeniem wysadza siedzenie z kokpitu. Butla z tlenem zastosowana w dyszy jest połączona z siedziskiem, więc idzie z Tobą. Fotel wie, czy wyleciałeś na dużej wysokości, i dostarcza powietrze przez maskę, abyś mógł oddychać. Po opuszczeniu siedzenie wysunie się z siebie, a spadochron się rozłoży. Ponadto, w przypadku, gdy samolot zacznie się palić lub będziesz miał inne problemy, gdy jesteś jeszcze na ziemi i musisz się wyrzucić, rakieta na siedzeniu wystrzeli Cię na tyle wysoko, że spadochron będzie miał wystarczającą wysokość do rozłożenia, abyś mógł bezpiecznie wylądować. Ze wszystkich technologii, które są wykorzystywane w siedzeniu, moją ulubioną częścią jest wbudowany w nie żyroskop, który wykrywa kąt, pod którym wysuwasz krzesło i wyrównuje krzesło tuż przed rozłożeniem spadochronu. Nawet jeśli F-16 jest odwrócony do góry nogami podczas wyrzucania, fotel natychmiast wyprostuje się w powietrzu, a następnie rozłoży spadochron. To niesamowite. 

Oto niektórzy z naszych nowych przyjaciół z Powietrznej Gwardii Narodowej i Armii (oraz ich dzieci), którzy ścigają się i jeżdżą w Alabamie. To zdjęcie daje również świetną perspektywę na to, jak duży jest F-16.

Drugim najpopularniejszym tematem rozmów były przeciążenia, których doświadczałem. Nie przejmowałam się prędkością, wysokością, klaustrofobią czy wymiotami. Tak naprawdę martwiłem się tylko o to, że krew wypłynie z mojej głowy pod wpływem silnych przeciążeń i zemdleję. Nie wiedziałem, czego się spodziewać po wysokich poziomach utrzymujących się przeciążeń, i pomyślałem, że jeśli zemdleję, mój lot zostanie skrócony. Nauczono mnie napinać nogi i mięśnie tułowia pod obciążeniem oraz oddychać, aby nie zemdlać z powodu braku tlenu w mózgu. Technika oddychania polegała na uwolnieniu powietrza i natychmiastowym oddychaniu. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłem, ale przed lotem upewniłem się, że ćwiczyłem wiele razy.

 Nie miałem pojęcia, że ​​latanie F-16 będzie dla mnie opcją, ale usłyszałem, jak jeden z chłopaków wspomniał o tym, kiedy we wtorek dopasowywałem swój sprzęt do lotu. Potwierdzili to Randy i Brian, kiedy latałem na symulatorze. Byłam zszokowana! Oboje powiedzieli, że dobrze sobie poradziłem podczas naszych wirtualnych lądowań treningowych, więc to pomogło mi uwierzyć w prawdziwe rzeczy. Udało nam się również wyjść na pas startowy, gdy odrzutowce startowały na treningi. Dzięki prośbie generała każdy odrzutowiec wykonał nieograniczony start. Wystartowały, leciały do ​​końca pasa startowego, leciały pionowo i leciały prosto na 10,000 27,000 stóp. To było niesamowite, być świadkiem. Przez cały tydzień pytano mnie, czy dostanę pionowy start na mój lot. Odpowiedź brzmiała tak i byłem bardzo podekscytowany! Myślałem tylko o tym, że będę siedział na rakiecie lecącej prosto w górę. W tym momencie to nawet nie lata, prawda? Nie używasz skrzydeł, aby wzbić się w powietrze, ale używasz czystej mocy silnika turbowentylatorowego z dopalaniem, który jest w stanie wytworzyć XNUMX XNUMX funtów ciągu, aby wystrzelić Cię prosto w niebo. 

Prawidłowe dopasowanie kombinezonu lotniczego jest ważniejsze niż mogłoby się wydawać. Jego zadaniem jest pomóc ci nie zasnąć pod ciężkimi przeciążeniami.

W końcu nadszedł czas, aby odlecieć i kiedy zjeżdżaliśmy po pasie startowym, wszystko zaczęło wydawać się dla mnie realne. Kilka sekund wcześniej wszystko było spokojne, potem nabieraliśmy prędkości i byliśmy w powietrzu, zanim się zorientowałem. Kontynuowaliśmy latanie około 100 stóp nad ziemią aż do końca pasa startowego. Szybko tam dotarliśmy. Brian „Thud” Vaughn wszedł na pełny gaz i zatrzymał się. Siły przeciążenia były intensywne, a moje tętno przyspieszyło, gdy szliśmy pionowo. Zostałem wcześniej poinstruowany, aby patrzeć na baldachim i „obserwować, jak ziemia się odrywa”, gdy wspinamy się na 10,000 5 stóp. Brian był nieugięty, że nie przegapiłem tego momentu, patrząc prosto w chmury. Czułem, jak moje usta wsysają mi się do twarzy, gdy siły przeciążenia uderzyły, a kombinezon ścisnął moje nogi i brzuch. Podczas pierwszego podciągania osiągnęliśmy około XNUMXG, ale kiedy już byliśmy w pionie, mogłem spojrzeć i zobaczyć, jak zielona okolica Alabamy kurczy się pode mną. 

„WSZYSTKO, O KTÓRYM MOGŁEM POMYŚLEĆ, TO, ŻE SIEDZIEĆ NA SZCZYCIE RAKIETY, KTÓRA PŁYNIE PROSTO W GÓRĘ. W TYM MIEJSCU TO NAWET NIE LATA, CZY TO? NIE UŻYWASZ SKRZYDEŁ DO PODNOSZENIA SIĘ Z RUNDY, WYKORZYSTUJESZ CZYSTĄ MOC DOPALANEGO SILNIKA WENTYLATORA TURBO.” 

Kiedy rozpłaszczyliśmy się na 10,000 2 stóp, mogłem złapać oddech i zrelaksować się, gdy dojeżdżaliśmy do pobliskiej przestrzeni powietrznej, gdzie mogliśmy grać. Brian zaczął od prostych zakrętów, ale nie czułem się do końca komfortowo. Mój G-suit by mnie przestraszył. Po osiągnięciu 4G ściskał cię jak mankiet do pomiaru ciśnienia krwi i nadal zwiększał ciśnienie, aż osiągnął 4G. Strój sprawił, że pomyślałem, że przeciążenia są gorsze, ale w końcu zdałem sobie sprawę, że nic mi nie jest. Brian zwiększył intensywność, pokonując ciaśniejsze zakręty, co zwiększyło przeciążenia. Dobrze się bawiłem, ale jednocześnie walczyłem. Fajnie było, że mogłem monitorować przeciążenie, w które uderzaliśmy, wraz z naszą prędkością, wysokością, poziomem paliwa i innymi statystykami na wyświetlaczu przede mną. Brian opowiedział mi przez cały lot. Następnie poszliśmy na kilka pętli i rolek. Rolki były łatwe i przyjemne, ale pętle wytworzyły niesamowitą siłę przeciążenia. Mój sposób myślenia polegał na tym, że jesteś w połowie wyścigu, kiedy jesteś zmęczony, ale nie możesz się poddać. Siły przeciążenia mnie biły i wiele razy walczyłem o oddech. Zamiast wypuszczać krótkie wybuchy powietrza, wypuściłam całe powietrze, gdy przygniatano mnie na siedzeniu. Brian nauczył mnie, jak wstrzymywać się przez trzy sekundy pomiędzy oddechami. Nie była to wielka sprawa, jeśli nie oddychałem prawidłowo, gdy byłem poniżej 5 lub 15G przez 30 sekund. Ale kiedy zaczęliśmy uderzać więcej G przez około XNUMX sekund, ważniejszy był oddech z krótkim uwalnianiem ciśnienia.

Brian „Thud” Vaughn przegląda swoją listę kontrolną przed lotem, podczas gdy Josh podziwia przyciski, których nie może dotknąć i upewnia się, że ma zapięty pas bezpieczeństwa.

Zanim przyszła moja kolej na latanie F-16, spotkaliśmy się z dwoma innymi F-16, które leciały w formacji. Zyskałem nowy szacunek dla latania w formacji. Jeden z pilotów podniósł mi kciuk, kiedy był blisko, ale gdy ich skrzydła znalazły się w odległości 3 stóp od nas, już nie grali. Brian leciał stabilnie i wykonywał kilka zakrętów, podczas gdy inni piloci patrzyli na nasze skrzydła, śledząc każdy nasz ruch. Innym aspektem, którego nie widać z ziemi, jest to, jak bardzo samoloty drgają w powietrzu. Ci goście byli opanowani, nie zrozumcie mnie źle, ale zdecydowanie podskakiwali bardziej, niż się spodziewałem, nie odrywając oczu od naszego skrzydła. Przez chwilę prowadziliśmy trzyosobową formację, a potem jeden z odrzutowców przeleciał bezpośrednio nad nami, gdy przestawiliśmy się na odlatywanie na jego skrzydle. W tym momencie czułem się, jakbym był w Gwiezdnych Wojnach, widząc inny samolot tuż nad naszym, gdy wracaliśmy. To było przeciążenie sensoryczne i zacząłem czuć się chory. Byłam gorąca, spocona i miałam szczęście, że mam przypiętą do nogi torbę. To było dziwne. Właśnie skończyliśmy latającą formację i nie ciągnęliśmy przez ten czas żadnych dużych G, ale nie czułem się dobrze. Wyłączyłem domofon zgodnie z wcześniejszą instrukcją, ale jestem pewien, że Brian wciąż słyszał, jak „rozchoruję się” na siedzeniu za nim. Brian pozwolił mi odpocząć przez kilka minut i dość szybko nadeszła moja kolej na latanie! 

Josh był wyczerpany po locie, a jego worek z wymiocinami wciąż jest na jego nodze. Od lewej do prawej: Dillon Luttrell (szef załogi), Josh Mosiman (MXA), Randy Efferson (generał dywizji), Ethan Efferson (syn/kierowca), Mike Bechard (starszy sierżant), David Caton (starszy sierżant).

Randy ostrzegał mnie, żebym nie była nieśmiała i wykorzystała swój czas. Czułem się dobrze znając możliwości samolotu oraz historię i doświadczenie Briana. I miałem bardzo dużo doświadczenia z poprzedniego dnia w symulatorze. Brian Vaughn służy w wojsku od prawie 25 lat. Jest zastępcą dowódcy 187. Skrzydła Myśliwskiego. Otrzymał wiele ważnych nagród i odznaczeń oraz odbył siedem zagranicznych misji bojowych. Brian ogłosił, że samolot jest mój, a ja odpowiedziałem mu: „Mam samolot”, tak jak mnie poinstruowano. Zacząłem od małych rzeczy, a potem zacząłem torować sobie drogę do kilku fajnych zakrętów, uderzając w lekkie przeciążenia przed przejściem do 4G. Próbował zapanować nad samolotem, będąc przygniecionym do mojego siedzenia. Kazał mi spróbować bułki i świetnie się spisałem! To był odlot. 

Dzięki Kordelowi Caro Josh mógł latać w pomarańczowym kasku MXA Air Force.

Następnie jadąc około 400 węzłów (460 mph). Próbowałem zrobić kolejną rolkę, ale chciałem być trochę bardziej fantazyjny. Odwróciłem się, ale zobaczyłem, że nasz nos schodzi w dół i zamiast dalej toczyć się w prawo, popchnąłem do przodu, aby zachować naszą pierwotną wysokość. Przez ułamek sekundy wisialiśmy do góry nogami i wiedziałem, że to nie w porządku. Brian przejął kontrolę i natychmiast nas przewrócił. Śmiał się z tego, a później wyjaśnił, że utrata wysokości jest normalna na rolkach. Ja kładłem nacisk na skrzydła w przeciwnym kierunku, a on powiedział, że jeśli pozwoli mi lecieć, mógłbym przeciążyć samolot. Po tym moje latanie się skończyło, ale byłem bardzo zadowolony. Sam wyciągnąłem solidne przeciążenia, wykonałem przewrót i popełniłem błąd, który spowodował, że obydwa nasze tętno przyspieszyło. Wiedziałem, że Randy byłby dumny, bo na pewno nie byłem nieśmiały. Niedługo po moim pobycie za sterami zachorowałem po raz drugi. Zrobiliśmy kolejny 5-minutowy oddech i wróciliśmy do tego.

„CZUŁEM SIĘ, JAKBYM BYŁ W GWIEZDNYCH WOJNACH, WIDZĄC INNY SAMOLOT tuż nad naszym, kiedy wracaliśmy. BYŁO PRZECIĄŻENIE SENSORYCZNE I ZACZĘŁO SIĘ CHODZIĆ.
BYŁEM GORĄCY, SPOCONY I SZCZĘŚLIŁEM SIĘ, ŻE DO NOGI PRZYPIĘTYŁEM TORBĘ BARF.”

Pod koniec naszego godzinnego lotu Brian Vaughn przyspieszył tempo. Moją ulubioną częścią było schodzenie w dół na 1000 stóp i robienie drugiego pionowego wznoszenia się na 10,000 6 stóp. Ale tym razem było jeszcze fajniej, ponieważ gdy wspięliśmy się na szczyt, Brian skierował nas z powrotem na ziemię i praktycznie swobodnie spadaliśmy. To była zdecydowanie moja ulubiona część lotu. Następnie Brian dał mi głowę, że zamierza nas mocno wykończyć. Zacząłem ściskać i weszliśmy w prawy róg. Do tego momentu osiągnąłem 8G, ale w tym zakręcie pracowaliśmy do 1360G, co oznaczało, że ważyłem 16 funtów i wytrzymałem to przez minutę. Najlepszym sposobem na opisanie tego byłby mój tata leżący na mnie, gdy byłem małym dzieckiem (lub ja siedzący na moim młodszym bracie). Byłem zmiażdżony! Mój tata zrobił to w zabawny sposób i było dobrze; w F-8 niewidzialna siła wbijała mnie w fotel. Uderzyliśmy w XNUMXG w sumie trzy razy, wszystkie z rzędu bez długiego czasu regeneracji. Gdybym zemdlał podczas którejkolwiek z tych ostatnich tur, nie byłbym zaskoczony. To było brutalne, ale utrzymywałem w mózgu wystarczająco dużo krwi i tlenu, by zachować przytomność i dokończyć jazdę. W tym momencie zostałem wędzony. To była świetna zabawa i miałem całkowitą pewność, że Brian odpuściłby mi, gdybym chciał, żeby skończył jazdę wcześniej lub łatwiej, ale nie mogłem tego zrobić. Chciałem mieć pełne doświadczenie, nawet jeśli było to bolesne. 

„Nieograniczony start” był jedynym wyczynem kaskaderskim, który nasza załoga mogła oglądać z bazy. Samolot ciągnie od 5 do 6G i leci całkowicie pionowo, lecąc prosto do 10,000 XNUMX stóp. W tym momencie tak naprawdę nie lata, bardziej jak jazda rakietą.

Kiedy wysiadałem z samolotu, spotkał mnie Trevor i grupa moich nowych przyjaciół, z którymi spędziliśmy tydzień. Wspaniale było dzielić chwile tuż po locie z Randym, jego żoną Melodie, Ethanem, Davidem, Brianem, Haydenem, a nawet Dillonem, który leciał z nami w niedzielę i był tego dnia szefem załogi naszego samolotu. Moja szyja i klatka piersiowa były obolałe i przez kilka dni byłam bardzo zmęczona. Choć było to zabawne doświadczanie jedynej w życiu okazji lotu myśliwcem F-16, jestem jeszcze bardziej wdzięczny za czas, który mogliśmy spędzić w bazie, spotykając się z mężczyznami i kobietami, którzy pracują chronić nasz kraj i dzień w dzień bronić naszych wolności. Mój dziadek nie był fanem mojego brata, a ja ścigam się na motocrossie. To było trudne, ponieważ moja rodzina ściga się odkąd pamiętam; jednak uwielbiał pisać i był bardzo dumny, kiedy dostałem pracę w MXA. Gdyby był dziś w pobliżu, żeby usłyszeć, jak opowiadam o tym doświadczeniu, wiem, że byłby dumny, ale jeszcze bardziej niż wcześniej zachęcałby mnie do wstąpienia do Sił Powietrznych.

187 skrzydło myśliwcówCentralne Dowództwo Sił PowietrznychPułkownik Brian „Thud” VaughnPole Dannelly'egoÓsme Siły Powietrznesiedzenie wyrzutowef-16Myśliwiecgenerał randy effersonJody WeiselJOSH MOSIMANGenerał major Randy EffersonMXAmxa siły powietrzneStarszy starszy sierżant David CatonCzerwone ogonyTrevor NelsonLotnicy Tuskegee