TW0-STROKE WTOREK | 2005 SUZUKI RM85L

To aArtykuł pochodzi z wydania MXA z kwietnia 2006 roku.

Minirower RM85 jest podstawą sukcesu wyścigów amatorskich Suzuki. Ostatnio jeźdźcy lubią Davi Millsaps, Nico Izzi dzięki Blake Whartonhar zabrali żółte mini do głównych mistrzostw. Jednak, podczas gdy wszystkie te dzieci stale rosną (zwłaszcza Davi), ich wierne mini-cykle już nie. To sprawia, że ​​wielu młodych ludzi zmaga się z większymi i potężniejszymi czterosuwowymi 250F lub czuje się jak mamuta na swoich minis.

Jest rozwiązanie. Odpowiedź brzmi „Wielkie koło”. W przypadku Suzuki umieścili oznaczenie „L” po RM85, aby wykonać RM85L. „L” oznacza, że ​​jest to duże koło, ale można je łatwo rozpoznać po większych kołach i zwiększonym prześwicie. RM85L jest przeznaczony dla większego kierowcy 85, który próbuje przejść do 250F.

MOCY RM85L


Różnice: Przed podkreśleniem mocnych stron żółtej rakiety warto wspomnieć o różnicy między RM85 a RM85L. Zamiast 17-calowej przedniej opony i 14-calowej tylnej części L ma kombinację 19/16 (wraz z różnicą wysokości siedziska wynoszącą 2.6 cal). Całkowita wysokość została zwiększona o XNUMX cala, prześwit o cal, a waga o dziewięć funtów.

Pasmo mocy: Dlaczego RM85L jest tak dobrym motocyklem? Jego młodszy brat, RM85, jest zwycięzcą. „L” mieści tę samą elektrownię, ramę i zawieszenie. MXA jeźdźcy testowi zachwycali się użytecznym pasmem mocy. Trafienie od niskiego do średniego było gwałtowne i potężne; cecha wymagana przez kierowców minibike. Na szczęście rower jest przeznaczony dla większych dzieci, ponieważ opaska nie jest dla osób o słabym sercu. Jednocześnie jedno naciśnięcie przepustnicy i każde dziecko, od Billy Beginnera do Robby Racera, będzie cieszyło się dużą mocą. Nie zależy od tego, jak szybko jedzie RM85L, ale od tego, jak szybko chcesz. Lubimy to Top-end overrev nie jest najsilniejszą częścią silnika, ale wciąż szczeka przed wypisaniem się.


Obsługa: Silnik RM85L nie był zaskoczeniem dla żadnego z nich MXA jeźdźców testowych. W końcu to ten sam silnik, który nosi mniejszy RM85. To, co sprawiło, że jeźdźcy testowi byli zadowoleni, to sposób, w jaki wersja „L” radziła sobie z wybojami i przeciążeniami. Rowerzyści na minirowerach zwykle muszą przenieść swój ciężar na tył roweru i trzymać się przez całe życie na dużych wybojach na RM85. Tak nie jest w przypadku jazdy na „L”. Czemu? To wszystko w kołach. Zwiększony rozmiar kół obejmuje większą powierzchnię, co z kolei pozwala na toczenie roweru po wybojach zamiast połykania. Jeźdźcy testowi zauważyli również, że RM85L był bardzo stabilny przy dużych prędkościach, dając im pewność trzymania przepustnicy podczas dłuższych pokonywania zakrętów i pokonywania ostrych prostych.

Ergos: Zazwyczaj, gdy producent decyduje się zaoferować powiększoną wersję istniejącego modelu, zapomina o niuansach, jakie spowoduje zmiana kół. Nie Suzuki. Nie ma ergonomicznych problemów ani problemów z hamowaniem, ponieważ RM85L świeci w wielu właściwych miejscach.

RM85L SŁABE STRONY

Sprężyny: Najważniejszym zarzutem kolarza testowego w przypadku RM85L było to, że zawieszenie było zbyt sztywne. Jednak w zależności od tego, jak szybko Junior rośnie, może znaleźć widelce i szok, które mu się podobają. Początkujący i początkujący zawodnicy będą chcieli wybrać bardziej miękkie ustawienia, aby pochłonąć nierówności, podczas gdy eksperci doskonale dogadują się z ustawieniami fabrycznymi. Gdyby każdy mini-rider na świecie wykazywał prędkość ekspercką, nie narzekalibyśmy na widelce i amortyzatory – ale tak nie jest.

Zakręt: Nie powinno to dziwić, że kilka MXA kierowcy testowi narzekali na problemy z obracaniem się na dużym kole. Większe koła, podwyższona wysokość siedziska i prześwit sprawiają, że RM85L jest rozdęty w porównaniu do smukłego RM85 mini. Inicjacja skrętu jest trudniejsza dla małych jeźdźców, a kilku jeźdźców testowych uznało, że manewrowanie rowerem nie jest tak łatwe jak mniejszego modelu. Wyżsi kolarze testowi nie narzekali i uwielbiali dodatkowe miejsce na nogi w koleinach i ciasnych zakrętach.

CO MYŚLIMY?

RM85L jest równie fajny jak druga strona poduszki. To idealne rozwiązanie dla każdego mini-jeźdźca, który próbuje przejść na duże rowery. „L” wykonuje świetną robotę, ułatwiając, skądinąd, duży krok. Oczywiście duże koła wyprowadzają RM85L z normalnego środowiska klas mini-cykli – zmuszając go do klasy „Big Wheel”, ale to jest droga świata z maszynami przejściowymi. Jeśli jesteś za duży na mini, ale za mały na 250F – jest to szansa na zmoczenie dzioba w oczekiwaniu na zadziałanie hormonów wzrostu.

DWUSUWOWY WTOREK | KOMPLETNE ARCHIWUM 

Skok 22006 rm85lBoyesenmotocrossMXApok. 80pok. 85SUZUKIWtorek dwudzielnydwugłowy