FLASHBACK PIĄTEK | SUPERCROSS JEFFA STANTONA

Jeff Ward (3), Jeff Stanton (1), Jeff Matiasevich (20) i Guy Cooper (4) 1990Jeff Ward (3), Jeff Stanton (1), Jeff Matiasevich (20) i Guy Cooper (4) w 1990 roku.

Przed 1990 r. Bob Hannah był jedynym zawodnikiem, który wygrał jeden po drugim mistrzostwo Supercross Championship. Podczas gdy Rick Johnson i Jeff Ward mieli dwa mistrzostwa, skoczyli sobie nawzajem przez lata. „Huragan” Hannah również był jedynym, który miał więcej niż dwa mistrzostwa w swoim imieniu. Wygrał sześć z dziesięciu wyścigów w 1977 roku, aby zdobyć mistrzostwo. Powtórzy ten wyczyn w 1978 roku, wygrywając sześć z 11 wyścigów. Jego ostatnie mistrzostwa w Supercrossie odbyły się w 1979 roku. Jeff Stanton był kolejnym człowiekiem, który wygrał tytuły Supercross jeden po drugim w ówczesnej klasie 250.

Jeff Stanton nie wszedł do serii 1989 bez zasług. Jako nastolatek wygrał serię Florida Winter-AMA w klasach 250 i 500. Stanton wygrał również trzy mistrzostwa Loretty Lynn, w tym jedno w pożądanej klasie 250A. Po raz pierwszy ścigał się w Supercrossie w 1987 roku, zajmując 10. miejsce w klasyfikacji generalnej. Pięć wyścigów w sezonie 1987 Stanton zdobył swoje pierwsze miejsce na podium, drugie miejsce. Drugie miejsce zająłby dopiero w Anaheim 1 w 1989 roku. Ten wyścig był pełen incydentów. Jeff Ward z Kawasakiego kontuzjował stopę przed głównym wydarzeniem. Johnny O'Mara (kolejny 250 Champion) miał awarię mechaniczną swojego Suzuki. Rick Johnson był w stanie wygrać wydarzenie, ale Stanton nie był daleko w tyle.

Jeff Stanton 1989Jeff Stanton 1989. 

Przez następne cztery rundy Rick Johnson wygrał każdy wyścig. Atlanta to miejsce, w którym akcja nabrała tempa. Zarówno Jeff Stanton, jak i Guy Cooper wyruszyli na front w epickiej bitwie. Kiedy zamieniali się miejscami z przodu, Rick Johnson pełzał przez grupę. Rzucił się na dwóch liderów, ale Stanton był w stanie go odeprzeć, podczas gdy Cooper popełnił błąd, który wyrzucił go z toru. Tej nocy Jeff Stanton wygrał swój pierwszy wyścig AMA Supercross. Wraz ze zwycięstwem przyszła pewność siebie, a Stanton wygrał cztery kolejne wyścigi w tym sezonie na swojej drodze do tytułu mistrzowskiego w 1989 AMA Supercross.

Bullseye był na Stanton w 1990 roku. To była zmiana warty. Jeźdźcy tacy jak Jeff Matiasevich, Mike LaRocco, Larry Ward i Damon Bradshaw ścigali się przez cały pierwszy sezon w swojej klasie. Inni, jak Jean-Michel Bayle, znacznie się poprawili między porami roku. Nawet kompletny debiutant taki jak Mike Kiedrowski był zagrożeniem. Jeff Ward i Rick Johnson byli starymi strażnikami ostatniego pokolenia, ale nie chcieli przechodzić na emeryturę. Zmiana była bardziej widoczna na jedno lub dwa okrążenia otwierające sezon. Damon Bradshaw poleciał na pierwsze miejsce. Sophomore Jean-Michel Bayle i debiutant Jeff Matiasevich byli tuż za nimi. Rick Johnson zajął szóste miejsce, a Jeff Stanton zajął miejsce siódme.

Jeff Stanton (po lewej), Damon Bradshaw (po środku) i Jeff Ward (po prawej) w Valkenswaard, gdzie wygrali MXDN w 1991 roku dla USA.

Damon Bradshaw i Jeff Matiasevich byli znani z rywalizacji w klasie 125, a w klasie 250 stała się bardziej gorąca. Obaj byli trudni w wyścigu w San Diego i wyglądało na to, że Bradshaw wygra. Jednak wypadł na stole i rozbił się. Po wyrzuceniu rywala Matiasevich miał do czynienia z nowym jeźdźcem - Jeffem Stantonem. Nie można było powstrzymać mistrza 1989, Stantona. Zdobył podium w San Diego, zdobywając swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Z wyjątkiem Atlanty - niezwykle burzliwego wyścigu - Stanton utrzymał dobre wyniki przez resztę sezonu Supercross 1990. Stanton był drugim zawodnikiem, który kiedykolwiek wygrał dwa mistrzostwa z rzędu.

KOMPLETNE ARCHIWUM // RETROSPEKCJA PIĄTEK

Może Ci się spodobać