WSPOMNIENIA JODY'ego O MITCHU! HISTORIA, MĘŻCZYŹNI I MASZYNY

Jody Weisel

Dla zwykłego fana motocrossu Pro Circuit może wydawać się tyranem szkolnym, mega mocą, która włada swoją wolą i klasycznym przypadkiem fabryki „ma” nad prywatnymi „nie-ma”. Nic nie może być dalej od prawdy. Mogą być zwycięską drużyną w tym sporcie… i nawet jeśli mają złe sezony, jak podczas sezonu Supercross 2015, zwykle dzieje się tak tylko dlatego, że ich kolarze zostali ranni, ale zamiast korporacyjnej potęgi, naprawdę są zespołem bootstrap, który działał jego droga z niczego na szczyt stosu. Ich sukces powinien świętować każdy zmagający się z nim kibic prywatny, drużyna startująca lub sklep wyścigowy.

Zanim Pro Circuit był powszechnie znany, to były szczury sklepowe od 1979 roku. (Od lewej) Bill Keefe, Lance Sallis, Steve Wiseman, Jody Weisel, Mitch Payton (z CR cocker spaniel), Mike Monaghan (rzadko Koszulka PCP) i Steve Ballmer. Zdjęcie wykonał bardzo młody Adam Duckworth.

Kiedy 40 lat temu poznałem Mitcha Paytona, był on świeżo po rehabilitacji po paraliżującym wypadku na pustyni. Był 17-letnim dzieckiem ze sklepu Husqvarna (który mieścił się w starej pralni w Anaheim). Nie miał dwóch groszy do zacierania się, ale miał ochotę być najlepszym. Zgodziłem się zrobić MXA test na pierwszym motocyklu, który zbudował. Był to Husqvarna CR1979 z 125 roku. W tym czasie byłem jedyną osobą w branży motocyklowej, która wiedziała, kim jest Mitch Payton… Nie trwało długo, zanim wszyscy go znali.


1979 Pro Circuit Husqvarna CR125.

Poznałem Mitcha Paytona w zwykły sposób. Byłem w Saddleback Park, testując Yamahę YZ1979G z 400 roku, kiedy usłyszałem głośną eksplozję. Myślałem, że wybuchła bomba! Zamiast tego był to silnik Husqvarna CR125 firmy Mitch Payton. Nigdy nie słyszałem, żeby rower tak wybuchał, więc przeszedłem przez dziury, żeby zobaczyć, co się stało. Właśnie wtedy poznałem Mitcha… i tego dnia symbolizował wszystko, co dzisiaj jest Mitch Payton. Nie mógł po prostu złapać pierścienia w porcie ani złapać się cicho. Musiał mieć odłamki, dym i pirotechnikę.


Mitch Payton 1981.

Mitch w to wierzył Jeśli warto było zrobić dobrze, warto było zrobić coś źle… wiele razy, zanim trzeba było zrobić to dobrze. Byłem zaintrygowany pomysłem szybkiego Husqvarna 125. „Fast” i „Husqvarna 125” nie należały do ​​tego samego zdania… i mimo że ten miał długość życia cygańskiej ćmy… Powiedziałem Mitchowi, że jeśli kiedykolwiek dostanie z powrotem razem, chciałbym to przetestować. Ale musiał mi obiecać, że nie zdmuchnie żadnego z moich przydatków.

Kilka dni później poszedłem do jego sklepu w Anaheim ... był w starej pralni przejazdowej i miał obsadę postaci, które myślały, że są w filmie „Keystone Cops”. Zobaczysz kanał młodych szczurów sklepowych przyklejonych taśmą do krzeseł biurowych na parkingu. Gdybyś zostawił swoją ciężarówkę niestrzeżoną, wsunęliby podnośniki pod tylne koła, abyś po prostu zakręcił kołami, gdy próbowałeś odjechać. I było tak wiele walk o jedzenie, że trudno było znaleźć restaurację w Anaheim, która nie miałaby zdjęcia Mitcha na ścianie. To był najlepszy czas.


Troy Lee kontynuował swoją karierę jako kierowca Team Pro Circuit, aby zostać malarzem, magnatem odzieżowym i właścicielem zespołu.

Troy Lee na czterosuwowym Pro Circuit Husqvarna w 1984 roku.

Tak bardzo mi się podobało, że zostałem przy wesołych dowcipnisiach Mitcha. Za wesołością Mitch był znakomitym tunerem silnika. Był niesamowicie ciekawy, a przede wszystkim był skłonny przesunąć kopertę. Nie miał nic, czego by nie próbował - niepowodzenie było tylko częścią procesu uczenia się. W sklepie wyścigowym na podłodze ułożono 32 rury Kawasaki KX125. „Czy czyścisz stary ekwipunek” - zapytałem go. „Nie, to są rury, które przetestowaliśmy już na nadchodzący sezon” - powiedział. To był dopiero listopad.


Dzisiaj Bill Keefe (61) jest dyrektorem generalnym Troy Lee Designs, a Mike Monaghan (102) nadal ściga się w Glen Helen.

W miarę rozwoju Pro Circuit odbyłem wiele długich rozmów z Mitchiem na temat branży motocyklowej. Łamałem mu delikatnie, że nigdy się nie wzbogacił, produkując części do Husky 125 - nawet jeśli wszystkie 24 osoby, które były właścicielami, kupiły fajkę. Przekonałem go, aby przestał drukować koszulki, które „Pro Circuit Products” zamieniły w akronim PCP. Zasugerowałem, że być może powinien stworzyć produkty dla bardziej popularnych motocykli. Powiedział, że uwielbia wyzwanie polegające na tym, że „powolne motocykle są szybkie” i że „powolne rowery potrzebują więcej pomocy”. Powiedziałem mu, że ludzie nie kupują wolnych motocykli - i że powinien skoncentrować się na ulepszaniu dobrych rowerów, a nie na złych.


Jeff Jennings na okładce pierwszego katalogu Pro Circuit.

Szalona obsada postaci utkwiła w Mitchu, gdy przeniósł się z pralni do nowego budynku przemysłowego do jeszcze większego sklepu i ostatecznie do swojego obecnego Taj Mahala na 91 autostradzie w Corona w Kalifornii. W przeważającej części była to sprawa rodzinna - większość Dziękczynienia spędzam w latach 1980. w domu Mitcha z jego mamą, tatą i bratem Jimmy'm. (Mitch i ja oglądaliśmy tyle maratonów „Strefy Zmierzchu”, że wciąż mogę na pamięć prowadzić dialog z odcinka „Aby służyć człowiekowi”).


Zmarły Danny „Magoo” Chandler ścigał się z Mitchiem w ABC-TV Superbikers.

W tym sporcie możesz zyskać mnóstwo uznania za robienie czegoś odpowiednio - po prostu robiąc to w kółko. Potrzebujesz dowodu? Masz zespoły wyścigowe, które nie zdobyły mistrzostwa od lat, ale zatrudniają tych samych jeźdźców, mechaników i kierowników zespołów i uzyskują te same stare wyniki. Masz producentów, którzy wygrali wszystkie mistrzostwa, ale nie mogliby sprzedać motocykla, gdyby przymocowali rządowy test bodźca do kierownicy. Masz kierowników zespołów, którzy źle zarządzali swoimi zespołami, zatrudniali nieodpowiedniego personelu i zachowywali się tak, jakby ściganie było ich osobistą lenną, ale zachowują pracę, podczas gdy utalentowani idą gdzie indziej. Masz AMA, który sprzedał najcenniejsze nieruchomości wyścigowe na świecie, ponieważ nie lubili, gdy ich nazwisko przeciągało się przez błoto za każdym razem, gdy zatrudniali niekompetentnych menedżerów, a potem… sprzedawali nazwę AMA, aby byłoby winić się w nieskończoność. Masz wielu kibiców, którzy dostają za coś uznanie, nawet jeśli nic nie robią.

Następnie, w zupełnie przeciwnym kierunku, masz Mitcha Paytona, który wolałby wysadzić silniki w pogoni za doskonałością niż zbudować coś, co byłoby po prostu odpowiednie. Wiedziałem, że pierwszego dnia go spotkałem - świat już to wie.


Oryginalny rysunek propozycji sponsorowania Team Peak Honda.

Nie było łatwo przejść od rehabilitacji po urazach kręgosłupa do szczytu świata motocross. Po kontuzji Mitcha kupił zaniedbany sklep Husqvarna z pomocą rodziców, Normy i Jima. Mitch zmienił nazwę sklepu na Anaheim Husqvarna i zebrał motley załogę kumpli, w tym Steve Wiseman, Bones Bacon, Clark Jones, Steve Ballmer, Bill Keefe, Troy Lee i inni. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił Mitch, kiedy osiągnął prędkość, było utworzenie zespołu wyścigowego Husqvarna, początkowo z 125 kolarzem Craigiem Dale, ale ostatecznie skład Mitcha obejmowałby Jeffa Jenningsa, Tony'ego DiStefano, Davida Geriga, Andy Jefferson, Mike'a Tripesa, Douga Dubacha, Tommy Croft, a także Troy Lee, Mike Monaghan, Bill Keefe, Ernie Becker, Jimmy Perry i inni. W ciągu ostatnich 40 lat praktycznie zawsze znany zawodnik ścigał się w Pro Circuit - lub ścigał się z częściami Pro Circuit w swoich motocyklach roboczych.


Dziś Doug Dubach jest właścicielem własnej firmy zajmującej się rurami wydechowymi - DR.D, ale w dniu, w którym ścigał się z Mitchiem.

Pierwszą rzeczą, jaką zrobił Mitch, kiedy osiągnął prędkość, było utworzenie zespołu wyścigowego Husqvarna, początkowo z 125 kolarzem Craigiem Dale, ale ostatecznie skład Mitcha obejmowałby Jeffa Jenningsa, Tony'ego DiStefano, Davida Geriga, Andy Jefferson, Mike'a Tripesa, Douga Dubacha, Tommy Croft, a także Troy Lee, Mike Monaghan, Bill Keefe, Ernie Becker, Jimmy Perry i inni. Przez ostatnie 33 lata praktycznie zawsze znany zawodnik ścigał się w Pro Circuit - lub ścigał się z częściami Pro Circuit w swoich motocyklach roboczych.


Dzisiaj Bones Bacon jest ekspertem od zawieszenia Pro Circuit.


Tony DiStefano ścigał się w Husqvarnas dla Mitcha.

Na początku, kiedy jeszcze prowadził Anaheim Husqvarna, Mitch rozwinął się w pełną linię rur wydechowych pod nazwą Obwód profesjonalny. Sukces rur Yamaha, Hondy, Kawasaki i Suzuki Mitcha (dodanych do jego umiejętności w zakresie narzędzia do przenoszenia) sprawił, że stał się facetem dla początkujących kibiców AMA National i Supercross.


Mitch Payton, mechanik Buddy Morgan i Steve Lamson w 1991 roku.


Andy Jefferson's Supercross Husky 250 CR.

Dziś Andy Jefferson pracuje w Husqvarna w Ameryce Północnej.

Rury Pro Circuit były tak popytu, że zespoły fabryczne zaczęły je obsługiwać na swoich motocyklach roboczych, a Mitch wkrótce dodał do swojej bazy fanów Boba Hannah, Ricky Johnsona, Jeffa Warda i Jeffa Stantona. Pod koniec 1990 roku Roger DeCoster z zespołu Hondy zadzwonił i zapytał, czy Mitch będzie kierował oficjalnym zespołem Hondy 125. Był to ogromny krok naprzód dla kibiców. Stanowiło podstawę przyszłości tego sportu.


Steve'a Lamsona.

Team Peak Honda podpisał kontrakt z Jeremy McGrath, Steve Lamson, Jeromy Buehl i Brianem Swinkiem na sezon 1991. Dzięki mundurom drużynowym, niebiesko-białym CR125 i pomysłowym pomysłom Team Peak wygrał zarówno 125 West z McGrath, jak i 125 East z Swink.


Mike'a Chamberlaina.


Briana Swinka.


Jimmy Gaddis.


Jeremy'ego McGratha.

Pedro Gonzalez.


Masz fajki?


Jeromiego Buehla.


Mickaela Picchona.


Ryana Hughesa.


Nick Wey (23), Scott Sheak (26) i Billy Payne (195).


Mike'a Browna.

Z każdym sezonem Honda zmniejszała wsparcie dla zespołu Mitcha, mimo że wygrywał dla nich wyścigi. W końcu Kawasaki złożył Mitchowi ofertę, której nie mógł odrzucić. Mitch wystawił Team Peak Honda na pastwisko i założył Team SplitFire Kawasaki (SplitFire należał do Peak Antifreeze).


Ricky Carmichael.

Wysiłki Pro Circuit zrodziły nową generację prywatnych zespołów, wśród których była Honda of Troy. Dzisiejsze zespoły, takie jak Star Racing Yamaha, Rockstar Husqvarna, Geico Honda i Joe Gibbs Racing, podążają śladami Mitcha Paytona w piasku.


Nathana Ramseya.


Związek Pro Circuit na autostradzie 91.


Bena Townleya.


Shae Bentleya.

Małżeństwo między Pro Circuit i Kawasaki stworzyło najbardziej udany zespół wyścigowy w historii motocrossu. Pro Circuit wygrał ponad 200 zawodów AMA oraz 26 AMA Supercross i National Championships. W niemałej części sukces należy do inspirowanego tuningiem Mitcha i jego wyczulonego talentu.


Ryana Villopoto.


Grant Langston.

Nawet Mitch Payton nie jest w stanie wymienić każdego zawodnika, który ścigał się w swoich drużynach od 1979 roku, ale wszyscy znają najważniejsze kariery młodych dzieci, których mentorował, lub starych żołnierzy, których rehabilitował. Bycie częścią zespołu Pro Circuit podnosi grę każdego kierowcy. Zawodnicy wezmą mniej pieniędzy na ściganie się w Pro Circuit, ponieważ wierzą, że jakość motocykli i wysiłek zespołu przyniosą im więcej na dłuższą metę niż jakiekolwiek zyski krótkoterminowe.


Jake'a Weimera.


Christophe'a Pourcela.


Fabryka rur wydechowych Pro Circuit w Corona w Kalifornii.


Tyla Rattray.


Blake Baggett.

Mitch z innym pustynnym asem - Bobem Ruttenem.

Mitch ma legendarną reputację jako kierownik zespołu, który nie traci czasu na zawodników, którzy nie są poważni. Jeśli wynajmuje jeźdźca, dzieje się tak dlatego, że coś w nich widzi. Mitch zabrał zmartwionych jeźdźców i zmienił ich w zwycięzców (i ma nadzieję, że zmienił ich także w lepszych ludzi).


Dziekan Wilson.


Broc Łaskotać.

Adam Cianciarulo 2019 Anaheim 2 Supercross qualifying-0902Adama Cianciarulo.

Austin Forkner_2019 Indianapolis Supercross-103Austina Forknera (24).

Dean Wilson, Blake Baggett, Broc Tickle, Tyla Rattray, Josh Hansen, Justin Hill, Martin Davalos, Adam Cianciarulo, Arnaud Tonus, Joey Savatgy, Tyler Bowers i Chris Alldredge jeździli dla Mitcha.


Jody i Mitch na ceremonii sławy AMA 2010.

Przemysł motocyklowy okazał szacunek Mitchowi Paytonowi, gdy wprowadził go do Galeria Sław AMA w 2010 roku. To była gwiazda z gwiazdami w Las Vegas i każdy, kto był kimkolwiek, wyszedł na cześć największego tunera, menedżera zespołu, mentora i właściciela zespołu.


Jeśli chcesz odmienić styl życia właściciela zespołu, musisz wiedzieć, że Mitch je lunch przy biurku, aby mógł dalej pracować.

Rodzina Paytonów na wyścigach.

Więc następnym razem, gdy usłyszysz, jak ktoś mówi, że Monster Energy Pro Circuit Kawasaki wygrywa tylko dlatego, że ma głębokie kieszenie, będziesz wiedział, że to nieprawda. Nie mają głębokich kieszeni - zapracowali na jedną pracę na raz. Zespoły, kolarze i maszyny Pro Circuita wygrały ponad 200 zawodów AMA Supercross i krajowych. I zrobili to w staromodny sposób, wspinając się od niskiego człowieka na słupie totemu. Sukces Pro Circuit nie polega na ucisku na brakujących, to dowód na to, że słabszy może być zwycięzcą, jeśli nigdy się nie poddaje.


To największy tuner w historii motocrossu - Mitch Payton.

 

Może Ci się spodobać