WYWIAD MXA: DZIWNA PODRÓŻ JAMMIN' JIMMY WEINERT

„JAMMER”, TWÓJ OJCIEC BYŁ WŁAŚCICIELEM SKLEPU MOTOCYKLOWEGO, A TY ZACZĄŁŚ WYŚCIGOWY MOTOCROSS I FLATTOR? Tak, po prostu wsadź mnie na coś z kołami i będę mógł jeździć. W wieku 17 lat jeździłem na Triumph Terrier Cub 150 po płaskim torze. W tamtym czasie ścigałem się trochę z tego i trochę z tamtego. W końcu pojechałem na serię Florida Winter-AMA jeżdżąc na Maico, a potem zatrudniła mnie Yamaha. Nie potrzebowali innego jeźdźca na płaskim torze, tak jak mieli Kenny'ego Robertsa, więc byłem ich motocrossowcem.  

CZYM RÓŻNI SIĘ YAMAHA Z MAICO? Był znacznie lżejszy, a powerband był o wiele wyższy niż w Maico. Kiedy po raz pierwszy jechałem Yamahą, podskakiwałem po całym torze i pomyślałem: „Och, muszę się trochę przyzwyczaić”. Mieliśmy wtedy najszybsze rowery. Gary i DeWayne Jones byli moimi kolegami z drużyny, a ich tata Don był kierownikiem zespołu.

BYŁEŚ W PIERWSZEJ DRUŻYNIE AMERICAN MOTOCROSS DES NATIONS. Tak, to było w 1972 roku w Holandii. Brad Lackey, Jim Pomeroy i Gary Jones byli moimi kolegami z drużyny. To był tor piaszczysty. Widzieliśmy zdjęcia i słyszeliśmy historie o holenderskich śladach na piasku, ale pomyśleliśmy: „Jak źle może się to stać?” Ten piasek był głęboki! Zajęliśmy siódme miejsce i nie wiem, jak to zrobiliśmy; Europejczycy po prostu przez nią przelecieli. 

„ZAWSZE BYŁEM DOBRYM BŁOTNIKIEM POCHODZĄC Z NOWEGO JORKU. ĆWICZYŁEM, CZY BYŁO BŁOTO CZY SUCHE. ZAWSZE MÓWIŁEM SOBIE, 'NIEKORZYSTNE WARUNKI NA CIEBIE NIE WPŁYWAJĄ!'”

JEŚLI YAMAHA BYLI TAK SZYBKO, DLACZEGO PRZEPROWADZIŁEŚ SIĘ DO KAWASAKI W 1973? Coś poszło tam na południe. Szczerze mówiąc, nie pamiętam, czy to była Yamaha, Jonesowie, czy jakaś kombinacja nas wszystkich. W zespole było tyle „gniewu”, że przeszedłem do Kawasaki na 1973 i 1974. Cokolwiek to było, to było to. Gary i jego brat pojechali do Hondy, a ja do Kawasaki.

JAK BYŁO NA POCZĄTKU AMA PRO MOTOCROSS? Pierwszym pełnym rokiem AMA National Motocross Championship był rok 1972. Wtedy zrobiliśmy pierwsze trzy lub cztery wyścigi w Kalifornii, a potem seria wróciła na wschód. Don Jones był na tyle sprytny, że jego dzieci ścigały się w Kalifornii, a potem sprowadził je na Wschodnie Wybrzeże. Tak więc Gary miał dużą przewagę nad całą resztą z nas, jeśli chodzi o punkty. Zająłem drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, ale nie przejechałem wszystkich wyścigów. Później, w 1973, mieliśmy bardziej napięty harmonogram. Wszyscy braliśmy udział we wszystkich wyścigach i to była prawdziwa seria. 

W 1974 Jimmy wygrał Krajowe Mistrzostwa 500 dla Kawasaki.

ZROBIŁEŚ HISTORIĘ W 1973, BYŁ PIERWSZYM AMERYKANKIEM, KTÓRY WYGRAŁ TRANS-AMA. CO PAMIĘTASZ? Tak, sir, to było w Rio Bravo w Teksasie. Mam dziurę w obu motocyklach. Prowadziłem przez pierwsze trzy okrążenia, a na czwartym okrążeniu pomyślałem: „Euro powinno nadejść”. Ale nie przyszli, a ja zająłem drugie miejsce. Zapomniałem, kto mnie wyprzedził. To mógł być Arnie Kring albo Bengt Aberg. (Od redakcji: Właściwie Jimmy'ego minęli zarówno Adolf Weil, jak i Arne Kring.) W drugim moto znowu dostałem strzał z dziury i po raz kolejny pomyślałem: „Powinni nadejść”, ale znowu nie zrobili tego i Wygrałem. Chyba to był mój dzień. W tamtym roku bardzo starałem się wygrać mistrzostwa AMA 250 National Championship, ale sprawy nigdy nie poszły po mojej myśli. To jest wyścig, a Gary Jones wygrałby kolejne 250 AMA National Championship.

ALE W 1974 OBRAŁAŁEŚ TYTUŁ 500 DLA TEAM KAWASAKI. Wygrałem cztery rundy z rzędu, które były wyścigami błotnymi. Zawsze byłem dobrym jeźdźcem w błocie, będąc z Nowego Jorku. Ćwiczyłem czy było zabłocone czy suche. Zawsze powtarzałem sobie: „Niekorzystne warunki na ciebie nie wpływają!” Chłopcy z Kalifornii musieli się tego nauczyć, ale podnieśli to.

PONOWNIE ZOSTAŁEŚ WYBRANY DO DRUŻYNY MOTOCROSS DES NATIONS. Tak, poszło nam całkiem nieźle iw 1974 roku w Szwecji zajęliśmy drugie miejsce. W tym roku byli to Jim Pomeroy, Brad Lackey, Tony Distefano i ja. Nie wiem, czy to był pierwszy czy drugi moto, ale na początku objechaliśmy pierwszy zakręt i był duży pileup. Rowery były wszędzie. Jakoś przez to przeszłam, podobnie jak reszta zespołu. To nie był jeden czy dwa rowery; rozmawialiśmy od 10 do 15. 

Jimmy zabrał swój numer jeden w 1974 do Yamahy i wygrał krajowe mistrzostwa 1975 w 500 roku w słynnej bitwie o Nowy Orlean.

CZY MIAŁEŚ KIEDYKOLWIEK ZAINTERESOWANY PRZEJŚCIEM DO GP, JAK BRAD LACKEY? Nie bardzo. Poszedł tam po Kawasaki i chcieli mnie tutaj. Pojechałem kilka razy i zrobiłem kilka GP, a nawet wygrałem międzynarodowy wyścig na 250, w którym byli Joel Robert i Brad. Mam zabawną historię o Joelu, jeśli chcesz ją usłyszeć.

TY OBSTAWIASZ. To sięga roku 1969, kiedy Brad i ja byliśmy na CZ. Byliśmy w Georgii, a Joel Robert był pochylony nad zapisaniem się na wyścig. Włożyliśmy petardę do tylnej kieszeni i zapaliliśmy. Wybuchł, a on nawet się nie wzdrygnął. Brad i ja po prostu spojrzeliśmy na siebie i powiedzieliśmy: „Wynośmy się stąd”. Joel był takim żartownisiem, że to docenił. Brad i ja wciąż się z tego śmiejemy. 

ZAWSZE BYŁEŚ DOBRY WYWIAD.  W college'u brałem udział w kursie wystąpień publicznych i to ogromnie pomogło. Po prostu musisz być sobą. W dzisiejszych czasach nie możesz być sobą, ponieważ dzisiejsi jeźdźcy wydają się czytać ze scenariusza. Chłopaki ścigający się w dawnych czasach nie pozostaliby przy scenariuszu. Czy myślisz, że Bob Hannah zamierzał powiedzieć to, co mu kazali? Nie ma mowy, Bob będzie bzdury. Byłoby wspaniale móc ponownie usłyszeć tego typu przemówienie na podium.

„Myślisz, że BOB HANNAH POWIE, CO MU POWIEDZIELI? NIE MA MOWY, BOB BYŁBY
BE
ŚMIECIOWE GADANIE."

CO SPRAWIŁO, ŻE WRÓCIŁEŚ DO YAMAHA OD 1975? Kawasaki nie rzucił się na modę, żeby mnie zatrudnić. Wygrałem mistrzostwa narodowe 1974 w 500 roku, ale oni brali je bardzo nonszalancko. Pomyśleli, że podpiszę z nimi ponownie. Byłem pewien, że mnie chcą, ale chcieli zagrać to fajnie. To było dziwne. W końcu powiedziałem im: „Jeśli nie chcecie ze mną rozmawiać, pójdę do Yamahy i podpiszę z nimi kontrakt”. Myśleli, że żartuję. Nie byłem. Chciałem zrobić swoją umowę. Podpisałem kontrakt z Yamahą. 

JAK POWRÓT DO YAMAHA? Do tego czasu sport stał się dość szalony. Yamaha zatrudniła gościa nazwiskiem Gordy Muetz. Był dużym chłopcem i facetem od Harleya. Jego zadaniem było odebranie mnie, zabranie na treningi w ciągu tygodnia i upewnienie się, że robię moje motocykle. Oni też polecieli ze mną na wyścigi, żebym nie wpakował się w kłopoty. Cokolwiek. Ponownie wygrałem mistrzostwa AMA 1975 w 500 roku.

WIĘC DLACZEGO YAMAHA POZWOLIŁ CI ODEJŚĆ PO ROKU? Później zdałem sobie sprawę, że przez moje picie byłem po prostu za dużo dla Yamaha. Piłem całe życie. Kiedy pytali: „Jeśli jest jedna rzecz w twoim życiu, co byś zmienił?” Odpowiedziałem: „Chciałbym tylko być całkowicie trzeźwy”. Jestem teraz trzeźwy od 30 lat.

Jimmy wygrał Oakland Supercross 1979, prezentując oponę do wiosła tuż przed treningiem. Wygrał wyścig, ale po tym AMA zabroniło stosowania opon do wiosła.

ILE WYPIŁEŚ? Dawno temu, w niedzielny wieczór po wyścigach, pili wszyscy – od urzędników AMA po kierowników zespołów. Wszyscy spędzaliśmy czas i piliśmy. Od czasu do czasu spieprzyłem sobotni wieczór i piłem, ale i tak wygrywałem z kacem. Wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy, ale byłem alkoholikiem. Kilka piw to nic. To było jak nałożenie odrobiny oleju na łańcuch.  

JESZCZE WYGRAŁEŚ MISTRZOSTWA KRAJOWE AMA 1975 500 I WYGRAŁEŚ KOLEJNY WYGRANY WYŚCIG TRANS AMA-RACE. To prawda. To zwycięstwo Trans AMA było w Ohio. Widziałem nadjeżdżającego Rogera DeCostera i mieliśmy tylko kilka okrążeń do przejechania. Dostał się 10 sekund za mną. Roger wjechał do moich boksów i powiedział: „Gdybym miał jeszcze jedno okrążenie, pokonałbym cię!”  Powiedziałem: „Roger, posłuchaj mnie uważnie. Czy wiesz, ile wyścigów bym wygrał, gdybym miał tylko jedno okrążenie więcej? A teraz wynoś się stąd. Pozwól mi cieszyć się moją wygraną, tą, w której cię pokonałem. Roger był świetnym jeźdźcem, ale nie lubił przegrywać.

Jimmy był świetnym jeźdźcem w błocie, tutaj uśmiecha się po zwycięstwie z mechanikiem Billem Butchką (po lewej) i opiekunką Yamahy Gordym Muetzem (po prawej).

PRZED WYJAZDEM Z YAMAHA MUSISZ POMÓWIĆ O BICIE O NOWY ORLEAN, W KTÓREJ ZDOBYŁEŚ DRUGIE MISTRZOSTWA KRAJU 500. Pięciu z nas jechało do finałowej 500 National moto w Nowym Orleanie z szansą na zdobycie tytułu. Billy Grossi, który prowadził punkty, Steve Stackable, Pierre Karsmakers, Tony Distefano i ja. Oczywiście zostałem pobłogosławiony tego dnia, ponieważ Bóg prawdopodobnie chciał, abym wygrał te mistrzostwa z jakiegoś dziwnego powodu. Wygrałem w klasyfikacji generalnej z drugą i trzecią lokatą i zdobyłem mistrzostwo. Nie wiem, jak to zrobiłem. W pierwszym moto, gdy byliśmy w pobliżu, zobaczyłem suzuki Billy'ego Grossi, które utkwiło w płocie. Na następnym okrążeniu wciąż jest na ogrodzeniu, a ja myślę: „Jeden leci”. Potem zobaczyłem Stackable z uszkodzonym tylnym kołem i pomyślałem: „Dwa w dół, dwa do końca”.

SCHODZI DO TONY'EGO DISTEFANO, PIERRE KARSMAKERS I CIEBIE. Nikt nie lubił Pierre'a. Brad Lackey zawsze się z nim bawił. Brad nie dbał o Pierre'a, ponieważ za każdym razem, gdy ścigali się, Pierre był w czołówce Amerykanów, a biedny Brad mógł być siódmy. Brad nie lubił być drugim Amerykaninem po Holendrze. Pierre myślał, że jest tu wielkim psem. Jechał tu dobrze, ale w Europie nie był niczym wspaniałym.  

„PIĘĆ Z NAS BYŁO W FINAŁ 500 KRAJOWYCH MOTO IN NOWY ORLEAN Z SZANSĄ
ABY WYGRAĆ TYTUŁ. ”  

W KOŃCU WYGRAŁEŚ WYŚCIG I MISTRZOSTWA W 500, ALE CZY NIE BYŁO TEŻ KONTROWERSJI? Pod koniec wyścigu Pierre Karsmakers i Tony D zderzyli się w powietrzu i obaj mocno się rozbili. Po wyścigu Pierre narobił smrodu na AMA. Powiedział, że zapłaciłem Tony'emu D, żeby go załatwił, i że zapłaciłem wszystkim facetom, żeby go staranowali. Zrobiło się brzydko; to wszystko, co mogę powiedzieć. Właściwie zrujnował szum o zwycięstwo tamtej nocy całym tym gównem.  

CZY NIE KUPIŁEŚ DOMU TUŻ OBOK PIERRE? Tak. Pomyślałem: „Dowiem się, co robi, żeby ćwiczyć”. W Kalifornii domy są blisko. Widziałem, jak rano wychodzi z domu, biegałem do lodówki, łapałem piwo, wychodziłem i pytałem: „Gdzie idziesz, Pierre?” Podniosłem piwo i powiedziałem: „W ten sposób stajesz się szybki, właśnie tutaj. To jest to co robisz. To sprawia, że ​​jesteś wolny. Po prostu patrzył na mnie dziwnie i mówił po holendersku. Wchodził do lasu, a ja podkradałem się i oglądałem różne ćwiczenia, które wykonywał.  

W 1976 BYŁEŚ Z POWROTEM NA KAWASAKI I ZDOBYŁEŚ MISTRZOSTWA SUPERCROSS. Pospieszyłem się i podpisałem kontrakt z Kawasaki, zanim rozeszła się wiadomość, że Yamaha mnie zwalnia. Przyłożyłem nos do szlifierki i byłem w najlepszej formie w całej mojej karierze. Kawasaki wyprodukowało kilka niesamowitych motocykli w 1976 roku, a my mieliśmy dobre. W 1976 roku byłem w świetnej formie, a Kawasaki KX250 był niesamowity. Wygrałem mistrzostwa Supercross w 1976 roku, ale nie było to łatwe, ponieważ złamałem rzepkę. Przed finałowym Supercrossem lekarz zastrzelił mnie B12 i okleił mi kolano. Wszystko, co musiałem zrobić, to dostać się na główną imprezę i skończyć. Zrobiłem to, co musiałem zrobić.

Tony D (3), Jimmy Weinert (1), Gary Semic (15) i Steve Stackable (4).

A CO Z SERII OUTDOOR W 1976? Wyszedłem jak gangsterzy i prowadziłem 250 plenerowych zawodów narodowych i serię Supercross, a potem mój rower wybuchł w obu motocyklach w Rio Bravo. Straciłem prowadzenie na rzecz Tony'ego D w 250 plenerach. Ale ponieważ większość serii Supercross została ukończona w tym momencie, skupiłem się na 500 Nationals. Pierwsze AMA 1976 National w 500 roku odbyło się w Meksyku w Nowym Jorku i podczas ćwiczeń złamałem rzepkę. Z roweru Tony'ego D wyleciał wielki kamień i złamał mi rzepkę. Ominąłem cztery kolejne 500 Mistrzostw Świata. 

„Dobrze sobie radziłem na KX125, A KAWASAKI chciał, żebym się na nim ścigał w 1978 roku, ale chciałem jeździć na większych rowerach. Z TEGO POWODU W 1978 PRAWIE NIE JEŻDZIŁEM NA KAWASAKI.”

CZY NIE WYŚCIGOWAŁEŚ 125 NARODOWYM? W 1977 wypróbowałem KX125 i byłem na nim całkiem szybki. Więc postanowiłem się ścigać. Po raz pierwszy ścigaliśmy się w Illinois. To był nierówny tor z piasku. Walczyliśmy, a na ostatnim okrążeniu zabrakło mi benzyny. Wszedłem i zapytałem mojego mechanika Steve'a Johnsona: „Więc, jeśli będę tak jeździł w następnym, prawdopodobnie znowu zabraknie mi benzyny?” Powiedział: „Tak, prawdopodobnie”, więc nie ustawiłem się w kolejce. W sumie ścigałem się w trzech innych zawodach narodowych 125 w 1977 roku i we wszystkich znalazłem się w pierwszej dziesiątce. Po prostu chciałem jeździć. 

TWÓJ NAJLEPSZY 125 KRAJOWY BYŁ W MIDLAND, MICHIGAN. SKOŃCZYŁEŚ TRZECI KOMBINEZON ZA BOB HANNAH I BROC GLOVEREM. Schudłem do 166 funtów, ale bolały mnie głowy. Powiedziałem: „Nie mogę dostać tego światła, a rower nie jest tak szybki”. Musiałem to przypiąć, ale udało mi się. Oto interesująca uwaga: Broc Glover powiedział mi, że gdybym nie zajął trzeciego miejsca w Midland i nie utrzymał Danny'ego LaPorte poza podium, nie wygrałby mistrzostwa „Let Broc Bye” z 1977 roku. On to wszystko wymyślił.

Jimmy był pierwszym Amerykaninem, który wygrał Trans-AMA przeciwko Europejczykom w 1973 roku i wrócił w 1975 roku, aby wygrać drugi turniej Trans-AMA przeciwko Rogerowi DeCosterowi (104).

BYŁEŚ NA WYŚCIGU „LET BROCK BYE”? Nie. To zdarzyło się później w 1977 roku i nie ścigałem się w San Antonio. Dobrze sobie spisałem na KX125, a Kawasaki chciał, żebym ścigał się na nim w 1978 roku, ale chciałem jeździć na większych motocyklach. Z tego powodu w 1978 roku prawie nie jeździłem dla Kawasaki.

ALE POWRÓCIŁEŚ DO KAWASAKI W 1978. BYŁEŚ NA 250? Tak, byłem na 250, a podczas testów rower przeszedł z roweru z piątego miejsca na rower z pierwszego miejsca. Walczyłem tam z Hannah w Hangtown. Wygrałem pierwszy moto; wygrał drugi moto, ale w obu wcieraliśmy farbę. To był jeden z najgorszych wyścigów, jakie kiedykolwiek mieliśmy. Powiedział nawet: „Nigdy nie miałem tak wspaniałego wyścigu”. Miałem kilka kontuzji, a rok 1978 nie był najwspanialszy.

POWIEDZ NAM WIĘCEJ O BOB HANNAH. Opowiem ci ciekawą historię. Po wygraniu mistrzostw AMA 1975 w 500 roku w Nowym Orleanie leciałem z powrotem do Kalifornii, a małym chudym dzieciakiem siedzącym obok mnie był Bob Hannah. Przedstawiliśmy się sobie, a on powiedział mi, że jest wyczerpany upałem. Powiedział: „To się już nigdy, przenigdy, przenigdy mi nie przydarzy”.  W następnym roku wyszedł jako #39 i skopał wszystkim tyłek. Był tak pewny siebie, że aż obrzydliwie. Po prostu mówił, co myśli. Mówił dużo bzdur, ale wsiadał na motocykl i cofał. To była różnica. Był postacią i bardzo mi się to podobało. Cały czas się ze mną zadzierał

W 1979 ROKU WYGRAŁEŚ SUPERKRZYŻ OAKLAND PRZEKRYWAJĄC WSZYSTKICH. Pamiętasz Roya Turnera? Pracował dla Hondy i namówiłem go, żeby dołączył do mnie w Kawasaki. Tuż przed Oakland Supercross w 1979 roku zadzwonił do mnie i powiedział: „Będziemy jeździć na wiosłach w Oakland; tu na górze jest cały piasek.  

Powiedziałem: „Cóż, tutaj na plaży też jest piasek. Co ty paliłeś? Dochodzę na stadion i widzę tę oponę wiosłową na moim rowerze. Nie miał bocznych gałek. To była zwykła opona wydmowa. Wypróbowałem oponę i wyszła z bramy. Na treningach zacząłem dużo lepiej niż inni i ścigałem się z nim.

„Możesz nazwać to „dobrym, złym i brzydkim”, ale nie żałuję. ZA MOICH CZASÓW ŚCIŚLIMY SIĘ ŚCIGALIŚMY SIĘ, ALE WSZYSCY DOBRALIŚMY SIĘ I BAWILIŚMY SIĘ – DOPÓKI PIERRE KARSMAKERS NIE PRZYJDLIŚMY. 

ALE CZY BYŁEŚ PÓŹNIEJ ZDYSKWALIFIKOWANY? Nie. AMA próbowało mnie zdyskwalifikować po flagi w szachownicę. Powiedzieli: „Nie możesz uruchomić opony do wiosła”. Ale Roy sprawdził zasady i powiedział AMA: „Pokaż nam, gdzie jest napisane, że nie możemy jeździć na oponie wiosłowej. Nie ma go tam, prawda? Czy jest coś jeszcze? Jeśli nie, wyjdź stąd i zostaw nas w spokoju. Jakiś czas później zmieniono przepisy, aby uczynić opony do wiosłowania nielegalnymi.

Jimmy ścigał się dla Yamahy, potem Kawasaki, potem Yamaha, potem Kawasaki, potem Yamaha, potem Kawasaki i wreszcie Can-Am.

DLACZEGO W OAKLAND nosiłeś ortezę karku? Zraniłem się w piątek robiąc coś dla Kawasaki. Wsadziłem głowę prosto w twarz skoku. Mój trener, Dean Miller, przyszedł do motelu, pomasował mnie i położył na nim to wszystko. Musiałem wziąć cztery Advil i wypić dwa piwa, co nie stanowiło problemu. Z ręcznika Holiday Inn zrobił opaskę na szyję. Zawinął to wszystko i związał je sznurkiem. Naprawdę musiałem go użyć, ponieważ moja szyja była tak obolała. 

OSTATNIO OGLĄDAŁEM SUPERCROSS DAYTONA z 1979 roku. TO BYŁA DLA CIEBIE WIELKA WYGRANA! To było dobre. Tak szybko wszedłem na zakręt. Szedłem naprawdę szeroko i początkowo byłem daleko, ale przebiłem się przez stado. Użyłem unikalnej linii za chodnikiem, gdzie krzyki były nieco niższe i wyprzedziłem Boba Hannaha w walce o zwycięstwo. Bob do dziś jest szalony. Powiedział: „Myślałem, że jesteś laperem”. 

Powiedziałem mu: „Kiedy ostatni laper wyprzedził któregoś z nas na ostatnim okrążeniu? Odpuść sobie; pozwól mi cieszyć się tą wygraną. Niech staruszek się pobawi. Miałem 28 lat i wtedy to było mniej więcej wtedy, kiedy przeszedłeś na emeryturę. W tym roku nadal byłem na drugim miejscu w mistrzostwach Supercross. 

1979 BYŁO CAŁKOWICIE DOBRE, CZYLI CO STAŁO SIĘ Z KAWASAKI W 1980? Kawasaki mnie zatrzymało, ale wiedziałem, że mój czas w Kawasaki w zasadzie się skończył. Gary Mathers został nowym kierownikiem zespołu i planował przeorganizować wszystko — od mechaników po sekretarki. Wszystko miało się zmienić. Mieliśmy duże spotkanie i nie podobało mi się to, co usłyszałem. Japoński szef powiedział: „Jim, nie poddawaj się. Zrobimy z ciebie jeźdźca testowego. Testowałem kilka razy, ale to już koniec.

ALE PÓŹNIEJ WRÓCIŁEŚ NA CAN-AM? Bawiłem się nim przez chwilę i działało dobrze. Był to 370, więc nie miał momentu obrotowego 400s. Ale do tego czasu byłem już zmęczony i to wszystko. Odszedłem do życia po wyścigach i bardziej wpadłem w alkohol, a także narkotyki. Przez 10 lat było dość dzikie. Miałem 30 lat i wróciłem do Nowego Jorku, aby pomóc bratu w prowadzeniu złomowiska. To pozwalało mi funkcjonować, ale to był szalony, głupi czas.

WRESZCIE POPRAWIŁO SIĘ I ZACZĄŁEŚ SZKOLENIE JIMMY WEINERT FACILITY (JWTF). Tak, około 10 lat temu założyliśmy JWTF. Mamy 105 akrów. Jesteśmy 30 minut od plaży. Ludzie to uwielbiają i jest fajny. Małe dzieci chcą się uczyć, a rodzice to uwielbiają. Kiedy widzisz sukces małego dziecka, ten uśmiech na jego twarzy jest całkiem fajny. Mówię im: „Po prostu robisz to przez kolejne 20 lat i możesz zostać mistrzem”. 

JAKI BYŁ TWÓJ ULUBIONY WYŚCIG? Udzielę wam tej samej odpowiedzi, którą daję wszystkim. Ostatni, który wygrałem! Daytona w 1979 roku. Daytona zawsze była dla mnie dobra, wygrałem też Daytonę w 1972 roku. Tym, co czyni Daytonę 1979 jeszcze bardziej wyjątkowym, było pokonanie Boba Hannaha.

KTÓRE Z TWOICH MISTRZOSTW OZNACZA NAJWIĘCEJ? Wszystkie były dobre. Pierwszy był całkiem fajny. Kiedy w końcu zdobędziesz pierwsze mistrzostwo, to jest niesamowite. Wygranie mistrzostw 1974 Motocross w 500 roku było całkiem fajne. W dzisiejszych czasach wydaje się, że mistrzostwa Supercross są bardziej wyjątkowe, ale nie było tak za moich czasów.

KTÓRA ERA NAJLEPSZA BYŁA WYŚCIGIEM MOTOCROSSOWYM, W LATACH 1970. LUB TERAZ? Nie w mojej epoce; na pewno! Pieniądze wzrosły dopiero pod koniec lat 1980. i na początku lat 1990., a następnie zakończyły się, gdy Ricky Carmichael przeszedł na emeryturę. Wtedy gospodarka odniosła wielki cios i wszystko poszło na południe. Wtedy wszyscy musieli zacisnąć pasa, nie tylko przemysł motocyklowy.

Jimmy rozmawia z Garym Semicsem z Can-Am.

PODSUMUJ SWOJĄ KARIERĘ. JAK TO WYGLĄDAŁO? Można to nazwać „dobrym, złym i brzydkim”, ale nie żałuję. Za moich czasów bardzo się ścigaliśmy, ale wszyscy dobrze się dogadywali i dobrze się bawiliśmy – dopóki nie pojawił się Pierre Karsmakers. Kiedy przyjechał, musieliśmy być bardziej poważni, a kiedy przyszło więcej Europejczyków, musieliśmy być jeszcze bardziej poważni. 

JAKIEKOLWIEK MYŚLI KOŃCOWE? Moja siostra była nauczycielką i uważnie śledziła moją karierę. Musiało to być 15 lat temu, kiedy powiedziała mi: „Nawet nie wiesz, co osiągnąłeś. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, kim jesteś i co zrobiłeś.”  Patrzyłem na nią i myślałem: „Chciałem po prostu ścigać się na moim dirtowym rowerze i jechać szybko”.

Może Ci się spodobać