WYWIAD Z MXA: GRAHAM NOYCE NA WZMOCNIENIU I UPADKU GRAND PRIX RACING

JIM KIMBALL

GRAHAM, CO skłoniło Cię do wejścia w Motocross? Mój ojciec bardzo interesował się motocrossem, czyli scramblingiem, jak to początkowo nazywano wiele lat temu. Pewnego dnia powiedział: „Robią wyścigi w zachodnim kraju, a ja to sprawdzę”. Później kupiliśmy mały rower terenowy i ruszyliśmy. Tak zaczęliśmy. Tu w Anglii było bardzo duże i mieliśmy fantastycznych zawodników. Scena uczniowska zaczęła się i zaczęła nabierać tempa. Możesz zacząć ścigać się w wieku od 6 lat do 16 lat, a następnie możesz ubiegać się o udział w zawodach seniorów. Właściwie wygrałem Brytyjskie Mistrzostwa Uczniów, kiedy miałem 14 lat na Zundappie.

CZY NIE ZOSTAŁEŚ UCZESTNIKIEM U BRACI RICKMANÓW TWORZĄCYCH MOTOCYKLE? Tak, skończyłem szkołę w wieku 15 lat i poszedłem do Rickman Engineering. To było pół godziny od miejsca, w którym mieszkałem. Każdego ranka o 6:30 łapałam pociąg, żeby tam jechać i wracać pociągiem do domu. To było bardzo ciekawe i bardzo pouczające. Na początku byłem w dziale inżynieryjnym, potem pracowałem w pokoju programistycznym z Donem Rickmanem, który był projektantem rozwoju. Było tam kilku naprawdę dobrych ludzi i dobrze się bawiliśmy. Bracia Rickman, Don i Derek, mieli bardzo duże, prestiżowe imię ze względu na całą wspaniałą technologię, którą zrobili.

„WŁĄCZYŁEM SIĘ DO PROWADZENIA I BYŁO 40,000 XNUMX OSÓB, KTÓRE BĘDĄ CAŁKOWICIE BANANAMI. BYŁEM NIKTEM;
MIAŁEM CAŁKOWICIE STANDARDOWY ROWER.”

KIEDY NAPRAWDĘ ROZPOCZĄŁEŚ SWOJĄ PROFESJONALNĄ KARIERĘ W MOTOCROSSIE? Nie pamiętam, kiedy to było właściwie, ale skakałem jako pierwszy w każdym wyścigu, jaki mogłem. Myślę, że był to rok 1975 w klasie 500, na moim Maico 400, kiedy po raz pierwszy ścigałem się na Mistrzostwach Świata w Hawkstone Park w Anglii. To było całkiem zabawne, ponieważ faktycznie prowadziłem pierwszy moto, a Heikki Mikkola na drugim. 30,000 40 ludzi dopingowało mnie i biegało na adrenalinie. Jechałem bardzo dobrze i było fantastycznie. Ówczesny mechanik Heikki, Pele, powiedział: „Nie wiedziałem, kim jesteś. Musiałem przyjrzeć się programowi”. Nie wiedział, kim jestem. To było całkiem zabawne i dobrze się z tego pośmialiśmy. W tym pierwszym wyścigu zająłem trzecie lub czwarte miejsce. Nigdy wcześniej nie robiłem XNUMX-minutowego moto, więc pod koniec byłem bardzo zmęczony.

WYDAWAŁO SIĘ, ŻE WIĘKSZE ROWERY LUB WIĘKSZE, MOCNIEJSZE ROWERY NAPRAWDĘ ODPOWIADAJĄ CI. Ścigałem się dla Maico w klasie 125 Schoolboy, ale nie poszło mi tak dobrze. Mniejszy rower w ogóle mi się nie podobał. Nienawidziłem 250 przez całe moje wyścigi. 500 była dla mnie o wiele lepsza. Nie wiem dlaczego, ale po prostu bardziej mi to odpowiadało.


WIELCY SZEFOWIE BYLI TAM OD HONDY. PRZYSZLI I POWIEDZIELI: „CZY CHCIAŁBYŚ JEŹDZIĆ DLA HONDY W 1977?”
POWIEDZIAŁEM NIE."

JAK WYGLĄDAŁ SEZON 1976? To był głupi rok. Wygrałem pierwszy moto Grand Prix Wielkiej Brytanii, pojawiając się znikąd. Pamiętam, że Pierre Karsmakers był przede mną w fabrycznej hondzie. Upadł w skokach pod metą, a sprężyna tylnego amortyzatora pękła. Wyszedłem na prowadzenie i było 40,000 1977 ludzi, którzy skakali na banany. byłem nikim; Miałem całkowicie standardowy rower. Poszedłem jak diabli i wygrałem wyścig. W drugim moto zostałem znokautowany na pierwszym zakręcie. Drugiego wyścigu nie ukończyłem, ale pierwszy był naprawdę dobry. Dobrze mi to służyło, ponieważ byli tam wielcy szefowie z Hondy. Podeszli i zapytali: „Czy chciałbyś jeździć dla Hondy w XNUMX?” Powiedziałem nie."

ODRZUCENIE FABRYCZNEJ HONDY RIDE? Nie chciałem tego robić, ponieważ Maico był tak dobry w 1976 roku. Silnik tego motocykla był niesamowity. Mieliśmy motocykl całkowicie z pudełka, ponieważ w jakimkolwiek kraju ścigaliśmy się, mogłem chodzić do wszystkich dealerów i kupować potrzebne mi części. Nie byłem nawet jeźdźcem fabrycznym w Maico. Byłem tylko jeźdźcem podpisanym przez brytyjskiego importera Maico. Potem fabryka zaczęła się bardziej angażować, ale powiedziałem: „Po prostu utrzymuj standard”. Mieliśmy kilka drobnych problemów z rowerem, które spowodowały, że przegapiłem kilka GP i wierzę, że gdyby nie to, mógłbym wygrać tytuł mistrza Świata 1976 w 500 roku. Mimo to w tym roku zająłem czwarte miejsce w Mistrzostwach Świata.

EUROPEJSKIE MARKI W LATACH 1970. BYŁY WCIĄŻ DOBRE, ALE MOŻNA ZOBACZYĆ NADCHODZĄCE MARKI JAPOŃSKIE. Japończycy to bardzo mądrzy ludzie. Marki europejskie rozwinęły wszystko. Japończycy po prostu skopiowali, dopracowali i znacznie poprawili. Maico było bardzo, bardzo dobre. Silnik i zawieszenie były niesamowite i jechały wyjątkowo dobrze. Jak powiedziałem, w 1976 powinienem był wygrać te mistrzostwa, ale tak się nie stało. Ale wracając do motocykli, Bultaco i Montesa były świetne w klasie 250, podczas gdy Husqvarna była świetna zarówno w klasie 250, jak i 500. Maico był na szczycie w klasie 500.


PÓŹNIEJ PODPISAŁEŚ Z HONDA. CO ZMIENIŁO TWÓJ UMYSŁ?
W 1977 roku, dokładnie na tym samym torze, na którym Honda podeszła do mnie rok wcześniej, kierownik zespołu Hondy, Steve Whitelock, podszedł i powiedział: „Graham, chcielibyśmy, abyś pojechał dla Hondy w przyszłym roku”. Tym razem naprawdę o tym pomyślałem. Rok 1977 nie był dla mnie zbyt dobrym rokiem na Maico. Wszyscy inni robili lepsze rzeczy. Nadal byłem w pierwszej piątce lub szóstce, ale nie w pierwszej trójce i nie tam, gdzie chciałem być. 

Zapytałem tatę: „Co myślisz?”

Powiedział: „Nie sądzę, że będziesz miał o wiele więcej takich szans”.

Powiedziałem Hondzie: „Dobra, zrobię to”.

Pojechałem do Hondy w 1978 roku i był to najgorszy rok, jaki kiedykolwiek miałem. 1976 był fantastyczny, 1977 był przeciętny, a potem w 1978, w nowej fabryce Hondy, było okropnie. Przeszedłem przez cztery mechaniki; po prostu nie mogli utrzymać tego razem. Nie sądzę, żeby mechanicy, których miałem, byli do zera, więc to nie był motocykl; to ludzie nad tym pracowali. Brad Lackey był ze mną w 1978 roku i były dobre czasy. Brad radził sobie bardzo dobrze. Często może to być coś tak drobnego, jak odpadnięcie mojego łańcucha, chociaż w przypadku roweru Brada to się nigdy nie zdarzyło.

NAPRAWDĘ ODBUDOWAŁEŚ W 1979 ROKU I WYGRAŁEŚ MISTRZOSTWA ŚWIATA. Pod koniec 1978 roku czułem się dobrze, wierzcie lub nie. Czułem się dobrze przez cały rok i dobrze jeździłem, ale rower nie chciał trzymać się razem. Na początku 1979 roku miałem innego mechanika i dużo testowałem w Japonii. W lutym i marcu mieliśmy wielkie europejskie wyścigi przedsezonowe i byli tam wszyscy inni duzi chłopcy, tacy jak Heikki Mikkola, Roger DeCoster i Gerrit Wolsink. Brad nie brał udziału w europejskich wyścigach przedsezonowych, ale ja tam byłem i wszystko szło świetnie. Nie możesz przewidzieć, co się wydarzy po rozpoczęciu Mistrzostw Świata w Motocrossie. Po prostu trenujesz i starasz się jeździć na rowerze tak mocno, jak tylko możesz. To wszystko, co możesz zrobić, i to właśnie zrobiłem. Oczywiście rok 1979 był dobrym rokiem.


Z ROGER DECOSTER, HEIKKI MIKKOLA, GERRIT WOLSINK I BRAD LACKEY JAKO WASZĄ NAJTRUDNIEJSZĄ KONKURENCJĘ, BYLIŚCIE RÓWNIEŻ PRZYJACIÓŁMI.
Tak. Brad i jego żona Lori byli dla mnie świetnymi przyjaciółmi. Kupiłem amerykańską przyczepę podróżną Brada. Podróżowaliśmy razem i świetnie się bawiliśmy. Brad i ja trenowaliśmy razem. Pobiegliśmy i poszliśmy na siłownię. Heikki był bardzo nieuchwytny. Podobnie Roger; nigdy tak naprawdę nie wiedziałeś, co robi. Nigdy tak naprawdę nie poznałem Rogera. Gerrit był w porządku. Pojawiał się, kiedy chciał i był całkiem zabawny. Wszyscy byliśmy dobrymi przyjaciółmi, ale kiedy byliśmy na torze, wcale nie byliśmy przyjaciółmi.

„NIE MOŻNA PRZEWIDZIEĆ, CO SIĘ STANIE, GDY ROZPOCZĄ SIĘ MISTRZOSTWA ŚWIATA W MOTOCROSSIE. PO PROSTU TRENUJESZ I PRÓBUJESZ JEŹDZIĆ NA ROWERZE TAK MOCNIE, JAK MOŻESZ. TO, CO ZROBIŁEM. OCZYWIŚCIE 1979 BYŁ ROK DOBRY”.

CZY HONDA NIE PRZYDZIELAŁA AMERICAN MECHANIC BILL BUTCHKA DO PRACY NA TWOICH ROWERACH? Tak, z Billem poszło bardzo dobrze. Przez jakiś czas pracował dla Boba Hannaha i najwyraźniej Bob radził sobie bardzo dobrze. Marty Tripes, Tommy Croft i biedny Marty Smith, którego niestety już nie ma, również pracowali z Billem. Świetnie się bawiłem z Billem. Honda sprowadziła go z Yamahy i wyszło nam to dobrze.

Graham Noyce (skrajny lewy), Andre Vromans (środkowy lewy), trofeum (środkowy prawy) i Brad Lackey (prawy) na podium.

CO DALEJ BYŁO PO ZDOBYCIU MISTRZOSTW ŚWIATA W 1979 ROKU? Na początku 1980 roku bardzo, bardzo się starałem. Pojechałem na przedsezonowe wyścigi na początku roku i jechałem szybko, nawet o tym nie myśląc. Ale złamałem palec u nogi wraz z kilkoma kośćmi w dolnej części stopy. Próbowałem ścigać się z większym butem na kontuzjowanej stopie. Następnie zwichnąłem ramię. Ale wróciłem z tego i wciąż wygrywałem kilka wyścigów, zanim złamałem nogę. Tak więc przeżyłem straszny czas w 1980 roku. Nadal tam wisiałem, ale nie mogłem jeździć z obrażeniami, które miałem. W 1981 roku wróciłem i zająłem drugie miejsce za Andre Malherbe. W głowie czułem, że wygrałem trzy mistrzostwa w 1976, 1977 i 1979 roku, ale na papierze wygrałem tylko jedno w 1979 roku. W 1982 roku zająłem czwarte miejsce na fabrycznej Hondzie. Wygrałem GP Szwecji, ale miałem kilka wypadków i kontuzji.

KIEDY ZACZĄŁŚ MYŚLIĆ O PRZEJŚCIU NA EMERYTURĘ Z MOTOCROSS? W 1983 roku podszedł wielki szef i powiedział: „Graham, w tej chwili nie mam dla ciebie kontraktu na przyszły rok”. Powiedział, że rozważają zatrudnienie Andre Vromansa. Zacząłem rozmawiać z Alekiem Wrightem, który był kierownikiem zespołu w Kawasaki i był zainteresowany. Poszedłem się z nim zobaczyć, ale umowa wcale nie była taka dobra. Pojechałem więc na miłe wakacje. Honda próbowała do mnie dotrzeć, ale nigdy nie mogła. To był wtedy zupełnie inny czas. Teraz możesz dotrzeć do każdego i wszędzie. Okazuje się, że ludziom w Japonii bardzo podobał się sposób, w jaki pomagałem rozwijać motocykl i chcieli mnie w zespole. Ostatecznie podpisali kontrakt z Vromans. Podpisałbym z nimi kolejny rok. Więc to był koniec. Szkoda, jak się okazało.

Graham (156) i Pierre Karsmakers (34) walczą o to.

CO DALEJ? Rozmawiałem z importerem KTM w Anglii, który powiedział, że zobaczy, co zrobi dla mnie fabryka KTM w Austrii. Pojechałem tam i pojechałem na rowerze, na którym ścigali się rok wcześniej. To były śmieci. Powiedziałem: „Nie chcę się z tym ścigać”. Nie miał na nim żadnego impulsu. Trzeba było odpalić motocykl, żeby go uruchomić, ale silnik był bardzo mocny. Więc podpisałem kontrakt na rok. Rower naprawdę dobrze się kierował i świetnie się czuł, ale nadal nie miał rozrusznika. Powiedzieli mi, że zrobili jeden, ale zawsze się psuł. Szkoda, bo rower miał tak fantastyczny powerband, a zawieszenie WP było świetne. Tak więc umowa KTM została złożona w połowie sezonu. 

Później Kurt Nicoll przejął stery i spisał się na rowerze wyjątkowo dobrze. Kiedy jeździłem na rowerze, nie było daleko od zdobycia mistrzostwa. To było bardzo, bardzo dobre. Moc była dobra, dobrze sterowało, a zawieszenie było genialne. Niestety, drogi się rozeszły, zanim naprawdę mogliśmy się ścigać.  

„Pojechałem tam i jeździłem na rowerze, którym ścigali się w poprzednim roku. TO BYŁY ŚMIECI. POWIEDZIAŁEM: „NIE CHCĘ TEGO WYŚCIGOWAĆ”. NIE MIAŁ NA TO KICKSTART. MUSISZ ROZPOCZĄĆ UDERZENIE ROWERU, ABY BYŁ URUCHAMIANY.”

CO SIĘ STAŁO PO ZAKOŃCZENIU UMOWY KTM? Kupiłem produkcyjną Hondę CR500 i miałem pomoc z WP. Jeździłem tym przez rok, ale nie radziłem sobie na tym zbyt dobrze. Jednak wciąż byłem silny i starałem się tak bardzo, jak tylko mogłem. Trochę straciłem serce i nie było tak dobrze. Zaczynałem myśleć, że nie mogę wygrać. Miałem czas, żeby o tym pomyśleć i postanowiłem przestać się ścigać.


CZY ZOSTAŁEŚ ZAANGAŻOWANY, CZY PO PROSTU PRZESZŁEŚ DO COŚ INNEGO?
Zacząłem pracować z kilkoma motocyklistami, w tym z Mervynem Anstie i Carlem Nunn, który ścigał się dla gościa o imieniu Steve Dixon, który był fantastyczny w budowaniu świetnych motocykli motocrossowych. Steve pochodził z Anglii i dobrze się dogadywaliśmy. Prowadziliśmy serię Mistrzostw Świata i pokonywaliśmy wszystkich. Ale wkrótce dowiedziałem się, że młodym kolarzom można doradzać, ale oni nadal będą robić swoje. Nie można położyć „starej głowy” na młodych barkach.

Nie zrozum mnie jednak źle. Carl Nunn naprawdę potrafił jeździć na rowerze. Jak powiedziałem, prowadziliśmy mistrzostwa po pięciu rundach. We Francji wygraliśmy oba wyścigi, a on pokonał Granta Langstona. Radził sobie bardzo dobrze, ale potem wszystko skończyło się fiaskiem. Yamaha UK zrezygnowała ze wsparcia dla zespołu. To był niestety koniec. Mieliśmy dobre relacje i przez jakiś czas szło nam świetnie.

„W VINTAGE RACING JEST KILKA DOBRYCH ROWERÓW I KONKURENCYJNI LUDZIE; JEDNAK LUDZIE CAŁY CZAS kłamią o swoim wieku, żeby mogli ścigać się w starszych klasach. NA JEDNYM WYŚCIGU GOŚĆ Z DRUGIEGO MIEJSCA ZA MNĄ MIAŁ 20 LAT. ON miał 20 lat, a ja 60 LAT, WIĘC TO BYŁO CAŁKOWICIE ZABAWNE.”

CO POTEM ZROBIŁEŚ? Zacząłem startować w wyścigach Twin Shock w Anglii na Maico. Robiłem to przez kilka lat, ale niedawno kupiłem Hondę CR500 z podwójnymi amortyzatorami. Brałem też udział w wyścigach ulicznych.


CZY JESTEŚ NADAL WYŚCIGI VINTAGE?
Twin Shock jest duży w Holandii, Belgii i Francji, ale nie ma już dobrych roczników Maico; to jest problem. Mimo to w wyścigach vintage jest kilka dobrych motocykli i bardzo konkurencyjnych ludzi; jednak ludzie cały czas kłamią na temat swojego wieku, więc mogą ścigać się w starszych klasach. Na jednym wyścigu wjechałem na metę, a facet z drugiego miejsca za mną zdejmuje kask i ma 20 lat.

Zapytałem: „Dlaczego on jest w moim wyścigu?”

Powiedzieli: „Nie mógł dostać się do swojej drugiej rasy, więc umieściliśmy go w twojej”.>

On miał 20 lat, a ja 60, więc to było całkiem zabawne. Nadal całkiem dobrze się trzymam.

JAKIE TWOJE ZBIERANIE SERII MXGP? Poziom wyścigowy jest bardzo wysoki. Jeffrey Herlings może wysadzić drzwi każdemu. Jeffrey jest na bardzo wysokim poziomie. Tony Cairoli przez lata był dwa stopnie wyżej niż wszyscy inni, ale Jeffrey pojawił się i dostał cztery stopnie wyżej niż Tony. Reszta jeźdźców musiała zwiększyć prędkość Jeffreya i początkowo nie mogli tego zrobić. Ale Tim Gajser stanął na wysokości zadania. Prędkość, którą teraz jadą, jest superszybka. Dlatego kiedy się rozbijają, doznają obrażeń.

CZY SCENA MOTOCROSS W ANGLII DOBRA? W Wielkiej Brytanii nadal idzie dobrze, ale potrzebujemy większej bazy zawodników. Ben Watson radzi sobie bardzo dobrze w GP, razem z Conradem Mewse. W 2021 roku Ben przechodzi z MX2 na MXGP na fabrycznej Yamasze. Jeśli masz rodaków w pierwszej piątce, będziesz śledził serię nieco bardziej. Potem pojawia się sponsoring i brytyjski motocross może wrócić bardzo, bardzo duży. Tak więc w Anglii jest w porządku, ale może być świetnie, jeśli Watson dobrze sobie poradzi w MXGP. 

Mistrz świata 1981 z 250 roku, Neil Hudson i mistrz świata 1979 z 500 roku, Graham Noyce, zastanawiają się nad brytyjskim motocrossem.

CZY MYŚLIŁEŚ SIĘ KIEDYKOLWIEK DO WYŚCIGÓW W AMERYCE? Przeszło mi przez myśl, chociaż tak naprawdę nie brałem udziału w imprezach American Supercross. Myślę, że to było wykonalne. Clement Desalle chce ścigać się w Ameryce. Może pojeździć na świeżym powietrzu i dobrze sobie radzi. Ale sprzęt Supercross to zupełnie inna ryba. Gdybym przeprowadziła się do Ameryki, przyzwyczajenie się do wnętrz zajęłoby mi dużo więcej czasu. Lubiłem jeździć do USA, ponieważ Ameryka ma kilka ładnych utworów, szybkich utworów i dobrych utworów.
„Wszedłem po mecie, a facet za mną zdejmuje kask i ma 20 lat”.

ZAKOŃCZMY TO JAKI JEST TERAZ TWOJE ŻYCIE, GRAHAM. Jeżdżę ciężarówką dla mojego przyjaciela, dostarczam materiały budowlane. Wszedłem tam pewnego dnia tylko po to, żeby mu pomóc i pomóc, a jestem tam od 11 lat. To jest dla mnie dobre, ponieważ mogę używać głowy i trzyma mnie w ryzach. Jeśli jestem aktywny i pracuję, to jestem dobry. Gdybym tego nie miał, siedziałbym po prostu nic nie robiąc. Nie chcę tego robić. Cały czas chcę coś robić.

Może Ci się spodobać