FLASHBACK PIĄTEK | MXA ZAKAZANY… RZUTY SUZUKI PASUJĄ O TEST DRZ400

2000 Suzuki DRZ400.

W czerwcu 2000 r. Dyplomatyczny oddział public relations Suzuki Motor Corporation ogłosił, że to jednostronnie „Zrywa relacje z magazynem Motocross Action Magazine”. Ogłoszenie nastąpiło po publikacji MXA ”Test 2000 Suzuki DRZ400 w numerze z lipca 2000 r.

Powiedział oficjalny rzecznik Motocross Action, „Jesteśmy zaskoczeni ogłoszeniem Suzuki, biorąc pod uwagę fakt, że nie byliśmy świadomi, że w ogóle mamy z nimi jakiekolwiek stosunki”.

Czerwiec 14, 2000: "merican Suzuki Motor Corporation (ASMC) ogłosił dzisiaj, że zerwie wszelkie relacje z Motocross Action Magazine, wydawanym przez Publikacja Hi-Torque, w oparciu o to, co ASMC uważa za nieuczciwe praktyki dziennikarskie.

„Według Mela Harrisa, wiceprezesa ds. Sprzedaży i marketingu Suzuki, ASMC próbowało rozwiązać problem z Motocross Action z niewielkim sukcesem.

„Rolą magazynu motocyklowego powinna być między innymi rzetelna i obiektywna ocena produktu oraz raportowanie wyników. Uznajemy i cieszymy się z tego procesu. Jednak już zbyt długo Motocross Action wykroczył poza obiektywne testowanie produktów i postanowił nieuczciwie atakować Suzuki jako firmę, jej kierunek marketingowy, zespół (y) wyścigowe, a nawet pracowników. Uważamy, że jest to poza zakresem działań motocrossowych i sprzeciwiamy się. Decyzja o zerwaniu relacji z magazynem opiera się wyłącznie na założeniu, że nie będziemy wspierać dziennikarstwa stronniczego. American Suzuki Motor Corporation zaprzestanie dostarczania Motocross Action informacji o produktach i produktach, a także zawiesi wszelkie reklamy.

„Mamy nadzieję, że Hi-Torque rozpozna problemy związane z Motocross Action i aktywnie rozwiąże ten problem. Jeśli i kiedy Motocross Action zacznie się sprawiedliwie, obiektywne dziennikarstwo ponownie ocenimy naszą decyzję. Ponadto nie mamy kłótni z innymi czasopismami wydawanymi przez Hi-Torque i nadal będziemy rozpoznawać te publikacje. ”

BĄDŹMY SPOTRZEBNY NA SEKUNDĘ

MXAPunkt widzenia bardzo różnił się od punktu widzenia Suzuki, ale obydwaj byli zgodni, że związek był napięty od ponad dekady. Wiceprezes Suzuki ds. Sprzedaży i marketingu komentuje Mel Harris, że Suzuki „Próbował z powodzeniem rozwiązać problem z Motocross Action” było ewidentnie nieprawdziwe.

Suzuki nigdy się nie skontaktował MXA o czym kolwiek. Jakikolwiek kontakt między Suzuki i MXA zawsze był inicjowany przez MXA i zazwyczaj spotkał się z minimalną odpowiedzią. Harris, teść redaktora naczelnego czasopisma, nigdy z nim nie rozmawiał MXA o tym problemie. W rzeczywistości Suzuki nie wysłał nawet komunikatu prasowego z informacją o zerwaniu więzi dyplomatycznych MXA.

NIE PIERWSZY RAZ, NIE OSTATNI

Należy zauważyć, że nie był to pierwszy raz, kiedy Suzuki miało „przerwane relacje" z MXA. To nie był nawet drugi raz. Suzuki ściągnął swoje motocykle z MXA kilka razy w przeszłości, raz na okres dwóch lat. W obronie Suzuki nie jest niczym niezwykłym, że firma denerwuje się złą recenzją swojego produktu i próbuje zabrać piłkę i wrócić do domu. Ale to nie działa. MXA  kontynuowaliśmy testowanie motocykli Suzuki (tak jak ostatnim razem, gdy zostaliśmy zablokowani przez Suzuki)

ZŁY CZAS NA BLACK ROCK

To nie był najlepszy czas dla Suzuki na rozpoczęcie sporu z prasą, ponieważ podczas gdy udział Hondy i Yamahy w rynku wzrósł, Suzuki skurczył się. Według badań branżowych z 2000 r. Suzuki reprezentowało 11.7% rynku konkurencji, podczas gdy Yamaha miała 30% rynku. W rzeczywistości Suzuki miał tylko połowę udziału w rynku (od września 1999 do kwietnia 2000) trzeciego w rankingu japońskiego motocykla motocrossowego. Wysiłki Suzuki należało poświęcić na poprawę relacji, a nie na rozpoczęcie waśni.

JAK ZŁO BYŁO MXA TEST SUZUKI DRZ2000 400?

Test Suzuki DRZ2000 z lipca 2000 roku.

OD WYDANIA MXA 200 LIPCA

Było to w czasie, gdy wzrost liczby czterosuwów był taki, że Yamaha grała w cieście przełomowym YZ400, aw tamtym czasie KTM była jedyną inną marką, która mogła konkurować z nimi na arenie czterech suwów . Wszyscy czekali, aby zobaczyć, co Honda, Suzuki i Kawasaki zrobią w obliczu sukcesu YZ400 (i nowego YZ426) - nie wspominając o znacznie lżejszym i mocniejszym KTM 520SX. Tak więc każdy nowy czterosuw był postrzegany jako krok do zbudowania kolejnego nowego czterosuwowego motocrossu - a każdy nowy czterosuw musiał być porównywany w świetle tego, co robiły Yamaha i KTM. MXA przetestowała terenowe modele XR i KLX Hondy i Kawasaki, a nawet zbudowała na ich podstawie rowery wyścigowe, więc nie poddawaliśmy Suzuki żadnej kontroli, której nie przeszła ich konkurencja. Do dziś testujemy „modele X” Yamahy, Kawasaki i Hondy, ponieważ wiele osób używa ich terenowych modeli do jazdy na torach wyścigowych, gdy nie są na pustyni, w lesie lub na terenach rządowych. Stwierdzenie, że MXA była zainteresowana DRZ2000 z 400 roku jako przykład tego, co Suzuki było w stanie zrobić z czterosuwem, to mało powiedziane.

Wracając, myśleliśmy, że mamy wiele dobrych rzeczy do powiedzenia na temat DRZ2000 400. Oto kilka cytatów z MXAtest DRZ400, który był w numerze z lipca 2000 r. Możesz być sędzią.

"Pomyśl o tym! Czy Suzuki spędził dwa lata na projektowaniu czterosuwowego silnika o prawie identycznym cylindrze i skoku, tej samej pojemności, pożyczonym 39-milimetrowym gaźniku Keihin FCR, skradzionym przycisku gorącego startu, o masie dwóch funtów YZ400F i porównywalnej cenie ( 5300 $), aby zawodnicy mogli wykorzystać całą tę technologię w wyścigach pokerowych? Poważnie! Właściciele ścigali się na DR350 (i jeśli kiedykolwiek motocykl nie powinien był ścigać się na torze motocrossowym, to było to). Oczywiście DRZ400 będzie ścigał się ”.

„DRZ400 jest przyjemny. Jeśli to brzmi jak złowieszczy opis randki w ciemno, nie martw się. To randka, która Ci się spodoba. Okej, przyznajemy, że DRZ nie jest zachwycającą pięknością, błyskotliwą rozmówczynią ani milionerką, ale ma fajną osobowość, jest fajna w przebywaniu i nie jest zbyt wymagająca. Tak naprawdę DRZ to rower „zostańmy przyjaciółmi”. Nie taki, z którym będziesz mieć żarliwy romans, ale raczej ciesz się spędzaniem czasu, dopóki nie uda ci się przypieczętować umowy miłością swojego życia (prawdopodobnie YZ426). ”

„Ile ważyło? W niezwykle autorytatywnych skalach MXA ważył 260 funtów (dziewięć funtów więcej niż YZ-F i 21 funtów więcej niż KTM 520SX). ”

„Zadziwiające jest jednak to, że ekipie niszczącej MXA podobał się silnik. Mimo że był bardziej elektryczny niż spalinowy, nagradzał jeźdźców, którzy nieśli prędkość. To kładło nacisk na talent. DRZ nagradza talenty czasami okrążeń typu plaster i kostka. Jest tak liniowy, że jeździsz nim jak samochód wyścigowy, zbierasz linie, wycinasz wierzchołki zakrętów i nie możesz brać udziału w wyścigach typu drag drag (skoro masz wózek golfowy Tiger Wooda, a oni mają zabawny samochód Johna Force).

„Po usztywnieniu zawieszenia, tak aby motocykl przestał piłować w czasie zmniejszania prędkości, DRZ400 wykręca całkiem czystą linię wokół toru wyścigowego.”

„Jest gorąco. Za gorące. Czterosuwowe to kotłownie, a DRZ niewiele robi, aby rozproszyć ciepło. Widzieliśmy zespół Suzuki testujący DRZ400 z dużymi skrzydłami chłodnicy, specjalnymi elementami wewnętrznymi pompy wodnej i wentylowanymi przednimi tablicami rejestracyjnymi. ”

1999 Suzuki RM250--2
MXA napisał, że Suzuki DRZ400 był „lepszym pod każdym względem lepszym pakietem niż 2000 RM250”. (pokazane powyżej).

„Z tej ramy wisi więcej doodadów, pudełek, zbiorników, prostowników i bibelotów niż przeciętna choinka”.

„Tak, Virginia, jest zbyt miękki w fabrycznym wykończeniu do motocrossu, ale DRZ400 jest lepszym wszechstronnym pakietem niż 2000 RM250 - mniej nerwowy, bardziej przewidywalny i mniej wymagający”.

 

Może Ci się spodobać