BITE-SIZE 2018 MXA 250 SHOOTOUT: PRZECZYTAJ PONIŻEJ CZĘŚCI JOE

PIERWSZE MIEJSCE: 2018 KTM 250SXF

Jeśli poważnie myślisz o posiadaniu najlepszych 250 czterosuwów na torze, 2018 KTM 250SXF to okazja za 8699 USD. Drugi najdroższy rower w swojej klasie, po bracie FC250, 250SXF jest o 700 USD wyższy niż trzeci najdroższy rower w klasie (CRF2018 250) i 1000 USD więcej niż YZ250F. Co więc daje? Moc! Poważna moc kosztuje poważne pieniądze, podobnie jak najlepsze hamulce, najsilniejsze sprzęgło, najlżejsza waga, najlepsze ogólne prowadzenie i rozruch elektryczny. KTM daje to wszystko kupującemu w przystępnej cenie. Jak to? Będziesz musiał rzucić tysiące dolarów w japońskie marki „Wielkiej Czwórki”, aby wprowadzić ich moc na boisko KTM 250SXF. Dostajesz nie tylko znacznie lepszy silnik za te dodatkowe 1000 USD, otrzymujesz najlżejszy rower w klasie, najlepsze hamulce, najsilniejsze sprzęgło, rozruch elektryczny i świetne zawieszenie. Jeśli kupisz inny rower poza podłogą salonu, będziesz w niekorzystnej sytuacji, gdy dojdziesz do linii startowej.

DRUGIE MIEJSCE: 2018 HUSQVARNA FC250

Pandemia Husqvarna FC250 używa dokładnie tego samego silnika i podwozia co 250SXF, ale nie sądzę, że są klonami. Nie są. Dlaczego nie? Airbox FC250 nie ma wentylacji, która dusi silnik przy niskich do średnich prędkościach obrotowych. To sprawia, że ​​moc jest powolna w porównaniu do KTM 250SXF; jednak wszystko, czego potrzebujesz, to ćwiczenie, aby oddychać. Co gorsza, przekładnia 250/14 FC51 działa dobrze na Bonneville Salt Flats, ale nie na torze motocrossowym w połączeniu z powolną reakcją przepustnicy. Warto wydać 20 USD na 13-zębowe koło zębate wału pośredniego, aby ożywić moc i dokręcić punkty zmiany biegów. W porównaniu do KTM 250SXF, FC250 jest szerszy, niższy i bardziej wybaczający niż 250SXF; jednak ponieważ FC250 jest cięższy i mniej wrażliwy niż 250SXF, nie możemy usprawiedliwić dodatkowych 100 USD na zakup jednego w porównaniu z KTM, ale możemy uzasadnić wydanie 1000 USD na zakup jednego w porównaniu z japońską konkurencją - jeśli jesteś poważnym kierowcą wyścigowym .

TRZECIE MIEJSCE: 2018 YAMAHA YZ250F

Większość jeźdźców uwielbia jeździć Yamaha YZ2018F 250, ale w przypadku niektórych kolarzy testowych nieporęczne odczucie i brak umiejętności pokonywania zakrętów obniżają go o 250 na czterotaktowym słupie totemu. Peccadilloes tego motocykla może być trudny do zaakceptowania, biorąc pod uwagę, że w 250 roku powinien pojawić się zupełnie nowy YZ2019F. To, co jeździ w tym motocyklu, uwielbia doskonałą reakcję na dno i mocne chrząknięcie w środku pasma. Ta moc naprawdę szczeka zza rogu, ale wcześnie się wyłącza i oddaje moc KTM i Husky. YZ250F jest wygodny w prowadzeniu i ma najlepszy szok w branży. Śledzi prosto jak strzała i jest wyjątkowo stabilny przy prędkości. Oferuje dużą trwałość w cenie, która przewyższa konkurencję. YZ250F nie wygrał strzelaniny MXA 250F, ponieważ nie ma najwyższej mocy, ostrej jak brzytwa obsługi i smukłego charakteru konkurencji. Konstruktorzy silników z rynku wtórnego mogą zrobić z tego motocykla myśliwiec KTM, ale będzie cię to kosztowało.

CZWARTE MIEJSCE: 2018 HONDA CRF250

Honda zmieniła strategię na 2018 rok. Wcześniejszy moment obrotowy, silnik o niskiej mocy, nie przecinał musztardy od lat. To było dobre dla nowicjuszy, ale nie było nawet blisko zawodów z najwyższej półki. Sprzedaż CRF250 spadła. Czerwoni jeźdźcy zmieniali kolor na pomarańczowy, a Honda wiedziała, że ​​musi coś zrobić. The 2018 CRF250 było całkowitym odejściem od modelu z 2017 roku. Zupełnie nowy CRF2018 250 poradził sobie jak sen. Było tak ergonomicznie wygodne, że każdy jeździec od razu poczuł się jak w domu. Ustawienia zawieszenia były precyzyjne; jednak po przekręceniu przepustnicy wiedziałeś, że coś jest nie tak. Dolny koniec zniknął! Średnica była przeciętna. Szczerze mówiąc, wąski zakres mocy przypominał napompowany dwusuw 125. Wszystko było na górze i na dole. Dał 4 moce pośrodku i 4 moce szczytowe do zwycięskiego w klasie KTM 250SXF. Uwielbiamy toczące się podwozie, ale nowy silnik DOHC to ciężki, wybredny, trudny w prowadzeniu pojazd.

PIĄTE MIEJSCE: 2018 KAWASAKI KX250F

2017 KX250F był nudny. Nie miał wystarczającego talentu, aby pompować twoją krew jak silnik z 2016 roku, który tak uwielbiali jeźdźcy testowi MXA. W zaskakującym posunięciu Kawasaki odrzucił czteroletni harmonogram produkcji i wprowadził zmiany do silnika na 2018 r., Które nadały mu charakter. Jeźdźcom testowym MXA nie podobały się trzy podstawowe mapy, które pojawiły się na KX250F, więc stworzyliśmy własne dzięki zestawowi do kalibracji KX FI. Nasza mapa była lepsza przez cały pasmo zasilania. Oprócz ulepszonej mocy, uwielbiamy sposób, w jaki narożniki Kawasaki KX2018F 250. Trudno jest dostać się do kąta za pomocą ostrych widelców, ale po wejściu obraca się bez wysiłku. Uważamy, że Kawasaki pogorszył widelec jednosprężynowy Showa SFF dzięki zaktualizowanym ustawieniom. Widelce mają ostre miejsce, a sprężyna amortyzująca jest zbyt sztywna dla odbiorców docelowych. Oceniliśmy go na piąte, ale miał czwarty mecz w boksie z Hondy CRF250 na czwartym miejscu, który został rozstrzygnięty dopiero w 12. rundzie. KX250F przegrał z powodu niskiego zawieszenia.

SZÓSTE MIEJSCE: 2018 SUZUKI RM-Z250

Ten rower jest poza radarem 250 wyścigów czterosuwowych - daleko. Jedyny powód, dla którego poważny motocrosser miałby się ścigać RM-Z2018 250 jest tak, ponieważ płacą mu za ściganie się, zdobycie go za darmo lub brak kapitału, kiedy wszedł do salonu. Uruchomienie silnika RM-Z5000 przy standardowej mocy wyjściowej KTM 250SXF kosztowałoby 250 USD. To powiedziawszy, zawodnik klasy podstawowej uznałby to za dobry rower dla początkujących, dzięki użytecznemu niskiemu zakresowi mocy i precyzyjnemu pokonywaniu zakrętów. Chociaż RM-Z250 nie ma terminalu, po prostu nie jest konkurencyjny. Desperacko potrzebuje poważnych poprawek, aby nie wpadł do kategorii playbike. Niestety wydaje się, że ta maszyna została wybita 10 lat temu. Suzuki RM-Z2018 250 jest powolny i ciężki. Wyobrażamy sobie, że na rok 2019 Suzuki przedstawi zupełnie nowy RM-Z250. Dlaczego? Ponieważ musi.

Może Ci się spodobać